kerado 22.01.06, 22:42 Na ile wiedza o historii (w tym współczesnej) wpływa na politykę. Czy lepszymi politykami są historycy (przynajmniej z zamiłowania) czy np. ekonomiści? Czekam na wasze opinie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
redykolek Re: HISTORIA = POLITYKA 23.01.06, 12:46 Politycy niejednokrotnie powoływali i powołują się - dla uzasadnienia zarówno całokształtu swojej działalności, jak i poszczególnych decyzji - na przykłady historyczne. I choćby dlatego warto znać historię, aby można było ocenić zasadność tych argumentów. A czy znajomość historii ma wpływ na politykę? Myślę, że często jest z tym podobnie, jak z powoływaniem się na własną religijność. Historia, podobnie jak religia, traktowana jest często przez polityków instrumentalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kerado Re: HISTORIA = POLITYKA 23.01.06, 19:09 Kiedy studiowełem na mojej uczelni większość stanowisk piastowali historycy. Rektor , Dziekan wydziału hum., szef działu wydawniczego uczelni, nawet przew. Samorządu Studenckiego. Nie chcę dzisiaj oceniać czy było to dobre czy nie. Pod koniec studiów Rektorem został matematyk. Co się zmieniło? Wiele, np. zinformatyzował uczelnię. (Za rektora historyka pewnie do dzisiaj królowałoby gęsie pióro tj. chciałem powiedzieć maszyna do pisania. Prezydent elektryk bierze się za... właściwie nie wiem za co. Prezydent ekonomista za wszystko i za nic. Prezydent prawnik - oby nie za bałagan w i tak już rozpirzonym prawie polskim Odpowiedz Link Zgłoś
delaralde Re: HISTORIA = POLITYKA 23.01.06, 23:09 historycy mogą być lepszymi politykami od absolwentów innych kierunków o tyle o ile potrafią kojarzyć proste fakty z minionej historii. albo lepiej - nie tyle fakty co ludzką na nie reakcję. to co dzieje się obecnie mozna porównywać z wydarzeniami z przeszłości. można wyciągnąc wnioski, przewidzieć reakcję społeczeństwa itp. chociaż z drugiej strony niektórzy mówią że analizując przeszłość nie zapobiegnie się błędom w przyszłości... Odpowiedz Link Zgłoś
leszek21b Re: HISTORIA = POLITYKA 11.02.06, 15:27 Historia powina być dla polityka jak lustro w którym może się przejżeć, by dostrzec na przykładzie innych swoje zalety ale i swoje błędy, bo prawda jest tak ludzie i ich natura się nie zmieni, tylko czasy w jakich żyją! Człowiek mądry uczy się na cudzych błędach i osiąga sukces, a głupi człowiek uczy się na własnych i tylko to mu pozostaje! Odpowiedz Link Zgłoś
kerado Re: HISTORIA = POLITYKA 13.02.06, 23:59 To co ostatnio dzieje się w polityce pokazuje, że społeczeństwo takie jak nasze nie do końca potrafi wyciągać wnioski z błędów cudzych i swoich. Ile to już razy wybieraliśmy (jako społeczeństwo) nie tych co trzeba. Jak bogate mamy w tym względzie doświadczenia. I co jesteśmy przez to mądrzejsi? Może paru polityków. Medialność K. Marcinkiewicza jest godna podziwu. Antymedialność L. Kaczyńskiego zresztą też. Za miesiąc, rok, lub 4 lata pójdziemy do wyborów z jedną misją: wyboru nie tych co powinniśmy Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus POLITYKA = HISTORIA 14.02.06, 10:04 To polityka wpływa na historię czasem w sposób skrajny blokując badanie przez historyków niewygodnych kwestii i narzucając wszystkim wersję oficjalną np. w kwestii Holocaustu (artykuł o tzw. kłamstwie oświęcimskim). Odpowiedz Link Zgłoś