bananarama-live
25.10.13, 20:09
a wczoraj od rana nawrót . Ni stad, ni zowąd . Cały dzień ganiałem , jak nakręcony i całą noc chlałem . Rano mokry jak szczur :-) Dzisiaj wszystko ok, ale ubiegła doba była naprawdę dziwna
Nie ma śmiechu. Licho nie śpi.
Wnioski - jeszcze nie okrzepłem i nie zanosi się :[