aaugustw
06.02.14, 20:00
Odpowiedzialnosci za siebie i za swoja chorobe, nie mozna ot tak,
po wejsciu do lekarza przed drzwiami zostawic... - Najwieksza
kompetencja lekarska i autorytet, jak rowniez najlepsza ze znanych
form terapeutycznych nie gwarantuja skutecznej pomocy...
(a´propos; gdyby byla jedna i skuteczna szkolka psychoterapeutyczna
nie musialoby ich az tyle sie oprosic... - I dalej to robia juz nie po ciemku,
ale w bialy dzien...!) ;-)
Dotkniety nalogiem alkoholowym musi, pewnego dnia, o wlasnych silach,
ten pierwszy kieliszek zostawic w spokoju, nie podnoszac go wiecej...!
Jak temu zaradzic... - Oto jest pytanie, na ktore trzezwi, doswiadczeni
alkoholicy znaja juz od ponad wieku odpowiedz...!
W tym dojsciu, do tego kroku, najwieksza i najwazniejsza pomoca sa jego
najblizsi i wspoluzaleznieni...!
Te wszystkie farmaceutyczne obiecanki i nadzieje, te (ponoc) o wysokim
dzialaniu "Anti-craving-substancje", w rzeczywistosci nie potrafia pomoc...
Kto to zrozumie z tych chorych uzaleznionych ten bedzie uratowany... -
Na p. doktora nie mozna liczyc, ze on to rozumie (chyba, ze sam jest
trzezwym alkoholikiem...!?). Dotyczy to takze tej masy roznej masci
terapeutow, ktorzy wybrali ten zawod tylko dla pieniedzy i chleba...! :-(
A w koncu nawet gdy trafilo sie na takich terapeutow, na jakich ja
mialem szczescie trafic, tzn. na trzezwych alkoholikow to mimo mojej
do nich dzis wdziecznosci pytam; ilez mozna chodzic do takich specow..!?
Znam ludzi, ktorych masa innych teoretykow-terapeutow zalatwila w
paskudny sposob robiac z nich (dla wlasnych pieniedzy) przeterapeutyzowanych
czyli jeszcze bardziej chorych...!
Malo jest w Polsce znajacych sie na rzeczy ludzi po fachu... (to slowa pewnego fachowca).
Dlatego ta najwazniejsza pomoca, w tej przynoszacej smierc chorobie jest w
dalszym ciagu; (podkreslam; w nalogach) ta stara, sprawdzona wzajemna
pomoc miedzy alkoholikami... - To dotyczy takze innych uzaleznien, ktore
nawiasem mowiac przejely ten Program AA przystosowujac go z powodzeniem
dla siebie i swoich nalogow...!
Ten, w ostatnich dziesiatkach lat, utworzony koncept wzajemnej pomocy
(Wspolnota AA) majacy na celu zatrzymanie tego smiertelnego nalogu,
uratowal wiecej zycia alkoholikom, anizeli cala dotychczasowa, zawodowa
sluzba medyczna...!
A...