wiedzma_29
21.09.14, 17:48
Chciałam to gdzies napisac. Wychodzę (sama) z ciągu, dziś wypiłam 4 piwa, jutro już nie powinnam miec jakichś strasznych objawów abstynencyjnych, więc nic nie będzie potrzebne i wieczorem łykam anticol. Muszę zmienic całe swoje życie, wiem...proszę, trzymajcie kciuki...To kolejna próba, ale tym razem MUSI się udac...