Dodaj do ulubionych

uzaleznienie od netu

18.02.06, 21:16
No, kto?
Ja tak!
Zdawalo mi się, ze nie, ale jednak... Nadal jak nikogo nie ma w domu, jeszcze
zanim zdejmę buty, juz kompa wlączam. jak jest rodzina, to dla niepoznaki
siadam sobie w kuchni, piję herbatę, ale duchem juz siedzę w sieci. I gdy
tylko odczekam trochę czasu dla zachowania pozorów, szukam preteksu, by
wlączyć kompa.
Jak jestem sama rano, to wlączam go jeszcze za zamkniętymi oczami. Oczywiście
rodzina wie o wszystkim i robią mi z tgeo powodu dzikie awantury czasem, ale
ja mam takie gadane, ze zawsze potrafię odwrócić kota ogonem i odpowiednio
szybko wlączyć taką stronkę, zeby wszyscy mysleli, ze się uczę czy cuś.
ehh...nie wiem, po co to piszę. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • oooo Re: uzaleznienie od netu 18.02.06, 23:20
      ja tez, ja tez..ale umiem przezyc bez neta 2 miesiace ( wakacje), ale pozniej
      wracam do nalogu.. jednak to tkai nie do konca nalogbo da sie nad nim zapanowac
      (np. sesja)
      • niepolewam Re: uzaleznienie od netu 19.02.06, 00:02
        yuaathor ci pomoże,jestem pewna ,ze względu na podobny tor myślenia.
        • lamazz Re: uzaleznienie od netu 21.02.06, 19:16
          jak sie od tego odzwyczaić ?
    • lamazz Re: uzaleznienie od netu 21.02.06, 19:18
      czy uzaleznienie przenosi sie na psychike i jakie sa objawy uboczne o ile są jakieś?
      • jerzy30 Re: uzaleznienie od netu 21.02.06, 19:23
        dawkować z umiarem i nie przesiadywać 28 godzin na dobę - ja też dużo korzystam
      • lamazz Re: uzaleznienie od netu 21.02.06, 19:27
        nie potrafie!!
        • jaskrawa Re: uzaleznienie od netu 25.02.06, 15:34
          ja po prostu nie potrafię inaczej. a skutki tego uzależnienia to zaniedbywanie
          obowiązków, zajęć, mamy.
    • wielkopolska2006 Re: uzaleznienie od netu 24.03.06, 00:00

      • amurettka77 Re: uzaleznienie od netu 22.07.06, 21:55
        tak
        to przez samotność
        • amurettka77 Re: uzaleznienie od netu 22.07.06, 21:56
          ja siedzę w necie żeby zabić czas :(
          i nie myśleć
    • simian-raticus net wciąga ale też rozwija pamiętajcie 17.05.06, 17:25
      a narkotyki i alkohol tylko degradują i psują życie
      tak więc do komputera marsz migiem :-))))))))))))))))))))))
    • 7zahir Re: uzaleznienie od netu 23.07.06, 11:22
      Przeczytaj ksiązkę " Leczenie uzaleznionego umysłu"
      Lee Jampolskiego. Ciekawie napisana.
      Jest dla wszystkich, bez wzgledu na rodzaj uzywki.
      Zawarty w niej opis mechanizmu uzależnienie
      oraz ćwiczenia pomagające zmienic sposob myslenia
      ułatwiaja wypracowanie nawyków zaspokajajacych
      głód używki.
      W Twoim przypadku nie ma konieczności chemicznego detoksu,
      ale praca nad psyche jest taka sama jak u alkoholika.
      Warto spróbować.
      Odkrywanie zycia na nowo to fascynujace zajęcie!
      Pozdrawiam :-)
    • addicted1 uzaleznilem sie od tego forum 23.07.06, 21:07
      mysle o nim w kolejce w sklepie, w domu i przy kapieli.
      Sprawdzam codziennie co nowego.
      chcialbym przestac a nie moge.
      • e4ska Re: uzaleznilem sie od tego forum 23.07.06, 23:31
        Przy kąpieli... I że często. To bardzo ładnie o Tobie, Addi, świadczy, ta
        częsta kąpiel. I nie wolno zapomnieć o szyi i uszach. I żeby do oczu szamponu
        nie naleciało. A poza tym można sobie myśleć nawet i o forum, woda wiele
        wytrzyma. Jakbyś zapomniał o kąpielach z powodu forum, oooo, to trzeba by na tę
        terapię głęboką popłynąć i mądrością wielką zalać się, zakrztusić, zachłysnąć.
        Ale na razie - jeszcze się nie lecz - na razie - nie:)))
        • addicted1 Re: uzaleznilem sie od tego forum 25.07.06, 11:51
          Na razie jeszcze sie wstrzymam, ale jak nie uda sie to pojde na 8 letnia
          terapie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka