myszabrum 22.10.06, 17:53 TO FORUM CIĘ POTRZEBUJE! Napisz coś :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaugustw Re: Janu nie bocz się :) 22.10.06, 18:32 myszabrum napisała: > TO FORUM CIĘ POTRZEBUJE! Napisz coś :) _______________________________________. Pisz za siebie ! A... Ps. Cmentarze zapelnione sa niezastapionymi! Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 23.10.06, 00:34 My, wolni od wszelkich uprzedzeń i przesądów Alkoholicy, poszukujacy swojego miejsca, powracajacy do trzeźwego życia, zafascynowani i radośni ze swojego wyzdrowienia, pragnacy nieść pomoc innym alkoholikom - napotykamy w swojej wędrówce na różne dziwne stwory, które bardzo chcą zwrócić na siebie uwagę. Ale to są tylko nic nie znaczące epizody. Przypomniało mi się opowiadanie Konrada Fijałkowskiego "Wróble Galaktyki, które kiedyś czytałem zafascynowany literaturą SF. Cytuję jego zakończenie: – Nie tylko wam – Toren mówił cicho, jakby do siebie – myśmy wszyscy tak sądzili. Wymyśliliśmy nawet inwazję i uwierzyli w nią bez zastrzeżeń. Wymyśliliśmy inwazję, bo przez myśl nam nie przeszło, że oni przylecieli do nas tylko po zapas paliwa, że potraktowali nas jak wróble... – Nie rozumiem. Dlaczego jak wróble...? – Czy zatrzymałeś się kiedykolwiek, żeby popatrzeć na wróbla? Na pewno nie. Jeśli je nawet czasem spostrzegłeś, to przypadkiem. Są zbyt pospolite, by zwrócić naszą uwagę... i może my właśnie jesteśmy takimi wróblami w naszej Galaktyce... Z Wikipedii: W Polsce obecnie bardzo liczny ptak lęgowy, jednak jeszcze w czasach króla Augusta Mocnego wróbla domowego w naszym kraju nie obserwowano. Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 23.10.06, 03:04 Umiesz, Janu, pocieszyc.. Masz rację:))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszabrum Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 23.10.06, 09:43 Znam to opowiadanie. Też mi się podobało :) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 24.10.06, 19:28 janulodz napisał: > jeszcze w czasach króla Augusta Mocnego wróbla domowego w naszym kraju nie obserwowano. ____________________________________________________________________________. Kiedy moj znajomy powrocil z pustyni afrykanskiej, powiedzial mi, ze spotkal tam wrobla - Po chwili dodal; Polaka i wrobla spotkasz na calym swiecie! ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolny32 Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 25.10.06, 16:45 > ____________________________________________________________________________. > Kiedy moj znajomy powrocil z pustyni afrykanskiej, powiedzial mi, ze spotkal > tam wrobla - Po chwili dodal; Polaka i wrobla spotkasz na calym swiecie! ;-)) > A... > A propo wróbla: jest takie powiedzenie: nie strzela sie do wróbla z armaty. do przemyslenia dla atakujacych ulepszaczy duszy Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 25.10.06, 18:25 a kto to ten wrobelek? ty addi? ty to raczej z kukolczego jaja :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 26.10.06, 17:16 rauchen napisała: > a kto to ten wrobelek? > ty addi? > ty to raczej z kukolczego jaja :)))) ______________________________________________________________________. On nie z jaja. On jeszcze jajczy! (Wolny to mial byc zart jednojajowy!) ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Nie martw się Myszko , nabierałem oddechu.... 26.10.06, 17:14 wolny32 napisał: > A propo wróbla: jest takie powiedzenie: nie strzela sie do wróbla z armaty. > do przemyslenia dla atakujacych ulepszaczy duszy ________________________________________________________. "Prawda rani glebiej, anizeli armaty" - (Marquis de Sade) A... Odpowiedz Link Zgłoś