carlabruni
27.11.06, 20:05
jak juz wczesniej pisalam mam brata alkoholika. mieszka od jakiegos roku ze
mna i z rodzicami. sytuacja jest nie do zniesienia. ciagle pije. potrafi
nawet w nocy uciec z domu po wodke albo do kolesi. z tego wszystkiego ojciec
tez od roku pije.wazy juz od tej wodki ponad 130 kg, bo strasznie puchnie.
boje sie, ze sie zapije na smierc. nie chce sie leczyc. zona od niego odeszla
i teraz on nie ma juz sensu zycia. nie wiem co mam robic. mama mi tlumaczy,
ze powinnam sie od tego odciąć, bo on i tak sie zapije, a ja sie wykoncze. co
mam robic?pozdrawiam.