11.10.07, 00:45
padlo ostatnio tu duzo o "wsparciu" forumowym i o tym, ze te
wsparcie to jest owo wypierane ze swiadomosci umilowanie tego, co
mowi AA bez uzywania skrotu AA.

Otoz- jakie wsparcie?
Zastanawia mnie, czy Janu, Eska, Parys czy Tranzyt na tym forum
zyskali wiecej wsparcia czy raczej siania dywersji, sabotazu?
Ze przez litosc nie wspomne o sobie czy przez litosc kompletna nie
wspomne o takiuch efemerydach jak niejaki Derduch czy wielu
podobnych.

Owszem, "umiarkowani" typu Jerzy czy Yura czssem po prostu dziela
sie jakimis swoimi przemysleniami, bez oceniania, i to mozna uznac
za jakies tam wsparcie.

ALe wiadomo, ze nie o to chodzi.
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o Jarasa, Augusta itp.
Wsparcie na forum od Augusta dla Janu jak wyglada kazy widzi.
To tylko skrajny przyklad.
Bo Janu juz napomknal- o tym wielokrotnym sabotowaniu, zlych
proroctwach, umniejszaniu osiagniec, wmawianiu.

Wsparcie?


Ja sobie uswiadomilem, ze ostatnia rzecz jakiej szukam na forum jest
wsparcie.
Choc sa tacy, ktorzy uparcei twierdza, ze szukam podobno
potwierdzenia ze moge pic- niewazne, wsparcia tu trzeba mocno szukac
by znalezc, a czasem ze tak powiem skutki uboczne przewyzszaja sile
leku.
Obserwuj wątek
    • deoand Re: wsparcie 11.10.07, 01:00
      Ja sobie uswiadomilem, ze ostatnia rzecz jakiej szukam na forum jest
      wsparcie.

      rzeczywiście addi jesteś wielkim szczęściarzem ... nie
      szukałeś wsparcia a dostałeś od naszych sabacistek takie
      wsparcie w piciu jakiego by ci nawet twoi koledzy nigdy nie
      dali ...

      a od janu ... wspaniałe wsparcie i proroctwo ... cytuje
      janu: addi jest jak ja w młodosci .... piękne i
      skonczysz tak jak janu ...zostaniesz alkoholikiem
      zakładając , że jak sam mówisz jeszcze nim nie jesteś ..

      pzdr deo
      • addicted11 Re: wsparcie 11.10.07, 01:03
        Ooo, odezwal sie najwiekszy cichy wielbiciel alkoholikow,
        swiety Deo od alkoholikow, patron odwykow i izb wytrzezwien.

        A KYSZ!
        • addicted11 Re: wsparcie 11.10.07, 01:04
          Znow ci sie jaki pijaczyna zrzygal na spodnie?
          • ela_102 Re: wsparcie 11.10.07, 11:31

            Wsparcie moze byc tylko dla tych ktorzy go szukaja...
            I kazdy znajduje to czego szuka...
            Wiekszosc piszacych pomaga sobie..piszac..
            czytajacy...wiedza do kogo zwrocic sie i po co...
            nie wszystko rozgrywa sie na forum...
            Ani easka ani janu ani cala ta reszta wsparcia nie potrzebuja...
            wiec czemu mieliby je dostac?

            adi nakarmisz kogos kto ci powie ze nie jest glodny?
            • ja-va Re: wsparcie 11.10.07, 12:13
              ela_102 napisała:


              > adi nakarmisz kogos kto ci powie ze nie jest glodny?

              Nie wiem, co zrobi Adi, ale:

              1. postawa "zjedz jeszcze troszeczkę, za mamusię!" jest spotykana,
              bo przecież mamusia lepiej wie, że dziecko jest głodne
              2. niektórzy sa głodni, tylko wstydzą się do tego przyznać, i po
              drugiej lub trzeciej zachęcie wszystko znika z talerza
              3. znane są postawy jedzenia z łakomstwa, czy nawet obżarstwa (FU),
              więc wydaje się, że niegłodnego można nakarmić.
              • ela_102 Re: wsparcie 11.10.07, 12:15

                ja osobiscie ..nie zjem jak nie chce:-)
              • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 12:28
                ja-va umiejętność dokonywania wyboru nie jest przyglądaniem się
                talerzom

                przyglądanie się talerzom jest walką - czy to jest Twoim celem?
                • ja-va Re: wsparcie 11.10.07, 17:26
                  tenjaras napisał:

                  przyglądanie się talerzom jest walką - czy to jest Twoim celem?

                  Jaras, no chyba tego nie przemyślałeś. Tak raczej chlapnąłeś.

                  Ja w talerze nie zaglądam, a mowa o głodzie i pomocy na siłę i o
                  tym, że czasem nie potrafisz powiedzieć nie i coś robisz wbrew
                  sobie, ale też że niektórzy chcą pomagać na siłę.
                  • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 19:05
                    > czasem nie potrafisz powiedzieć nie i coś robisz wbrew
                    > sobie, ale też że niektórzy chcą pomagać na siłę.

                    ja? oni?
                    o kim tutaj piszesz?
            • addicted11 Re: wsparcie 11.10.07, 14:36
              ela_102 napisała:

              >> Ani easka ani janu ani cala ta reszta wsparcia nie potrzebuja...
              > wiec czemu mieliby je dostac?


              nie potrzebuja tez antywsparcia?
              >
              > adi nakarmisz kogos kto ci powie ze nie jest glodny?
              >

              Nie. Nie znam nikogo, pomijajac glodowki protestacyjne, kto odmawia
              jedzenia bedac glodnym.
              Odmowa z grzecznosci wynika tylko z tego, ze taki ktos za chwile
              pojdzie do domu itam sie sam nakarmi.
              ALbo oczywiscie ktos naprawde nie jest glodny, czego
              niektory "goscinni" ni emoga pojac, zreszta tak samo dotyczy to
              namawiania do picia.

              • ela_102 Re: wsparcie 11.10.07, 15:12
                Adi:-)
                nie potrzebuja tez antywsparcia

                Ludzie jak czegos nie potrzebuja...
                to tego nie biora...
    • ariel48 Re: wsparcie 11.10.07, 11:43
      Addi :

      > Ja sobie uswiadomilem, ze ostatnia rzecz jakiej szukam na forum jest
      > wsparcie.

      Ja wsparcie mam w rodzinie i przyjaciołach.
      Zawsze takie wsparcie miałam .
      To jest moje AA ... :)))

      Na fora trafiłam po ponad pięciu latach mojej trzeżwości ...
      To forum wskazał mi kiedyś Janu .
      Inaczej - nie sądzę , abym tutaj trafiła.
      • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 12:25
        swój do swego po swoje...

        mi to miejsce pokazała Google ;-)
        • ariel48 Re: wsparcie 11.10.07, 12:53
          Jaras :

          > mi to miejsce pokazała Google ;-)

          Logiczne - pociągiem w to miejsce się nie da.
          • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 13:17
            nie polecam trzymać się logiki, w moim życiu więcej dzieje się
            dzięki paradoksom, choć w tym przypadku, fakt, niekoniecznie mnie tu
            pociąga...
            • ariel48 Re: wsparcie 11.10.07, 14:15
              Jaras :

              > nie polecam trzymać się logiki,

              Może to Twój błąd ?
              Może dlatego Ty masz tak , a ja mam inaczej ?
              • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 14:27
                ariel48 napisała:
                > Może to Twój błąd ?
                > Może dlatego Ty masz tak , a ja mam inaczej ?

                logicznym było, że gdybym nie pił, to bym nie miał problemu z
                alkoholem - ale co mi z takiej logiki? przynosiła tylko wstyd

                paradoksem stało się to, że przyznając się do swojej słabości wobec
                alkoholu, zrozumiałem, że nie ruszając go wcale, nie będzie mi ta
                słabość w niczym przeszkadzać, odzyskałem moc dokonywania wyborów

                nie dlatego, że się wysiliłem, tylko dlatego, że przestałem walczyć

                ja mam tak i tak mają ci, których wtedy wysłuchałem, podobnie dziś,
                gdy coś stwarza mi kłopot, szukam podpowiedzi u innych, a nie
                czaszkuję sam i dzielnie, by zbierać na własnym tyłku to, o czym
                mądrzejsi przestrzegają

                dlatego mam tak, bo wybrałem rozsądek

                i dobrze rozumiem, że inni wolą mieć inaczej, nic mi do tego
                • ariel48 Re: wsparcie 11.10.07, 15:56
                  Jaras :



                  >
                  > logicznym było, że gdybym nie pił, to bym nie miał problemu z
                  > alkoholem - ale co mi z takiej logiki? przynosiła tylko wstyd
                  >
                  > paradoksem stało się to, że przyznając się do swojej słabości wobec
                  > alkoholu, zrozumiałem, że nie ruszając go wcale, nie będzie mi ta
                  > słabość w niczym przeszkadzać, odzyskałem moc dokonywania wyborów
                  >
                  > nie dlatego, że się wysiliłem, tylko dlatego, że przestałem walczyć
                  >
                  > ja mam tak i tak mają ci, których wtedy wysłuchałem, podobnie dziś,
                  > gdy coś stwarza mi kłopot, szukam podpowiedzi u innych, a nie
                  > czaszkuję sam i dzielnie, by zbierać na własnym tyłku to, o czym
                  > mądrzejsi przestrzegają
                  >
                  > dlatego mam tak, bo wybrałem rozsądek
                  >


                  Zupełnie nielogiczne odwrócenie kota ogonem .
                  • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 19:07
                    noo.. widzę, że zaczynasz załapywać...
                    • ariel48 Re: wsparcie 11.10.07, 21:12
                      tenjaras napisał:

                      > noo.. widzę, że zaczynasz załapywać...

                      Nie jesteś dla mnie autorytetem .
                      • tenjaras Re: wsparcie 11.10.07, 21:27
                        naprawde bym sobie tego życzył, ale cusz... nie takie rzeczy
                        zniosłem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka