marian770
18.12.09, 19:56
pisze to głównie z powodu postu oleczek555 jakie napisała na innym
forum.
EDTA jest jednym z najbardziej niebezpieczych chelatorów
w przypadku gdy istnieje podejrzenia zatrucia rtęcią!
przede wszyskim dlatego, że EDTA nie jest chelatorem rtęci!
EDTA chelatuje w pierwszej kolejności ołów, póżniej kadm, tal,
a następnie wapń
www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=764
w przypadku zatrucia rtęcią i chelatacji EDTA, powoduje to, że
rtęć staje się jeszcze bardziej toksyczna
bez widocznego efektu wydalenia z organizmu. ponieważ bardzo słabo
wiążę rtęć
przyczynia się do jej redystrybucji czyli przemieszczeń do innych
organów w ciele.
w tym także mózgu.
naprawdę, z opracowań wynika, że EDTA nie przynosi żadnych korzyści
w chelatacji rtęci, a przynosi tylko szkody w przypadku zatrucia
rtęcią. tym bardziej w przypadku małego dziecka!
poczytaj sobie zresztą na stronie Andy Cutlera
onibasu.com/cgi-bin/search.cgi?query=edta&sort=score&max=20&whence=0&idxname=am&idxname=am2&idxname=
am3&idxname=am4
moża tam przeczytać , że
It is known that EDTA does not remove mercury from the human body (so
not much point using it to chelate a mercury toxic person). EDTA
makes mercury poisoned people worse (so contraindicated). Boyd Haley
did some preliminary work that indicated that the mercury-EDTA
complex
is much more toxic than mercury alone. EDTA chelates by
a different mechanism as compared to DMSA and DMPS and this is why
EDTA will remove lots of essential minerals from the body (and DMSA
and DMPS don't remove significant amounts). EDTA denatures proteins.
Enzymes are proteins and humans need enzymes.
poza tym, że EDTA przyczynia się do zwiększonej toksyczności rtęci w
organizmie,
powoduje jednocześnie znaczny ubytek potrzebnych makro i mikro
elementów w tym przede wszytkim wapnia niezbędnego w tym wieku
metalu do wzrostu dziecka!
( EDTA jest silnych chelatorem wapnia ) i jak wynika z powyższego
anglojezycznego tekstu z strony Andy Cutlera przyczynia się także do
redukcji protein zawartego w organach.
naprawdę wato iść wypróbowanymi metodami chelatacji rtęci -
najbardziej łagodnym i sprawdzonym chelatorem jest DMSA a później
ALA ( i dlatego warto prosić o te właśnie chelatory lekarza)
i w takiej kolejności powinno być używane. sam u syna stosowałem
najpierw ALA, ale mam szczęście, bo syn jest w niewielkim stopniu
zatruty rtęcią stąd dokonują się niewielkie przemieszczenia rtęci
do mózgu ( co napisałem zresztą na wstępie w wątku dotyczącym
chelatacji rtęci za pomocą ALA )
a więc prawdiłowa chelatacja to najpierw DMSA a później ALA i to wg
protokołu
Andiego Cutlera ( a więc wg tzw cykli i wg okresu półtrwania
cheltora we krwi )
zdaje się że z tego forum chelatuje za pomocą DMSA i pod opieką
lekarza kasiamichael
jeszcze odnośnie tak modnego ostatnio chelatora OSR - Andy Cutler
pisze, że jak dotychczas otrzymał od ludzi zero pozytywnych raportów
opisujących jego działanie i że mocno nie poleca stosowania OSR w
chelatacji rtęci.