NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA

02.09.04, 11:50
mój mały synek m 3 latka i 6 miesięcy i mówi kilka wyrazów "nie" tam" mama"
da" tu" "o nie!" "lala" tata" i koniec. Posłałam go do przedszkola z dziećmi
mówiącymi ale boje się reakcji tych dzieci na mowę mojego syna. Bije się z
myslami czy postapiłam słusznie posyłając go tam, czy on sobie poradzi czy
zostanie odpowiednio dopilnowany :((

mama Wojtusia
    • 1paula Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 02.09.04, 12:31
      moj Bartek ma 3,5 roku. Zaczal mowic dopiero jak skonczy 3 lata, a i to bardzo
      niezrozumiale dla osob postronnych. Korzystamy z pomocy logopedy i foniatry.
      Pierwsze pytanie tychze pan brzmialo - czy chodzi do przedszkola,a jesli nie to
      kiedy pojdzie, bo to bardzo mu pomoze w rozwoju. Od wczoraj chodzi. Bylismy
      kilka dni na zajeciach adaptacyjnych, radzi sobie niezle. Panie zaczely od
      zabaw jezykowo - ruchowych - np. dzieci turlaja sobie pilke po dywanie, jedno
      do drugiego i z pomoca pani pytaja: jak masz na imie, ja jestem Bartek. Bawili
      sie w "sray niedzwiedz" i "kolo graniaste", a moj synke, ktory nie umie
      zaspiewac tych piosenek, bo sa za trudne jeszcze dla niego chociaz je zna (i
      zasady zabawy) - spiewal po swojemu, w swoim rytmie, obcinal koncowki wyrazow i
      mial szczesliwa buzie.
      panicznie sie balam pierwszego dnia - ze sie nie dogada, ze nie bedzie
      zrozumiany itp. Ale zauwazylam, ze sa tez inne dzieci, ktore mowia dobrze, ale
      sie nie odzywaja, bo sie wstydza. Mysle, ze synek szybciutko sie osłucha i
      podejmie dalsze proby mowienia. Tym bardziej, ze panie sa pomocne, prowadza
      zabawy jezykowe, ucza dzieci, ze po posilku razem glosno miowi sie dziekuje,
      itp.
      Glowa do gory, uwazam ze zrobilas bardzo dobrze. A synek szybko "zaskoczy".
      pozdrawiam serdecznie:))
      • mag333 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 03.09.04, 21:22
        jest już trzy dni jak mały chodzi do przedszkola, na razie nie widać większych
        zmian czy poprawy ale mąż zauważył że Wojtuś chcecoś powiedzieć, o czymś
        poinformować, więc coś mu w tej główce świta i mam nadzieję,że będzie dobrze,
        dziękuję za słowa wsparcia

        mama Wojtusia
    • ewa.analityk1 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 04.09.04, 17:12
      Asia mówi około 40-50 słów to bardzo mało, 3 lata kończy za 3 tygodnie, jest
      wcześniakiem. Po 3 dniach w przedszkolu tez nie widzę jakiejś wielkiej poprawy.
      W poniedziałek ma ją badać logopeda ( jest w przedszkolu codziennie) panie z
      grupy mówią, że Asia inteligentna i ma jeszcze czas.
      Dzieci w grupie jedne dużo mówią inne są nieśmiałe i mało gadają. 3 jest co
      mówi tak jak Asia. Na cud nie czekam, ale wierzę, że rozwinie się ta mowa.
      Einstein nie mówił do 6 roku życia :)
      • mag333 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 04.09.04, 21:00
        haha Hanka Bielicka też do 6 roku zycia nie mówiła a teraz....

        ale dzięki za pocieszenie, wiem że dzieci go akceptują i pomagają mu, to już
        bardzo duzo i dobrze bo ma z nimi bezpośredni kontakt a nie znajduje się gdzieś
        obok nich, wierzę w to przedszkole i szczerze mówiąc pokładam iwelkie nadzieje
        w tym uczęszczaniu do przedszkola, logopedka powiedziała że będzie mówił tylko
        trzeba mowę stymulować, więc kto zrobi to lepiej niż inne dzieci

        pozdrawiam
      • granna Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 10.03.05, 07:47
        ewo moj syn nie jest wczesniakiem, ma 3 lata i 3 mce i nie mowi w sumie razem
        nawet 30 słow (do tego tylko swoich :)) Chodzi do przedszkola pól roku, dzieci
        go akceptuja i po swojemu jakoś sie porozumiewaja :)
    • aga2212 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 09.03.05, 16:22
      Witam moim zdaniem zrobiłas dobrze posyłając małego do przedszkola mój synek ma
      6lat i nie mówi i od roku chodzi do przedszkola ale integracyjnego i świetnie w
      nim się czuje i daje sobie rade a panie w przedszkolu nie pozwolą zeby dzieci
      coś zrobiły albo się wyśmiewały
      pozdrowienia i powodzenia
    • mag333 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 13.04.05, 13:13
      Witam wszystkich, dawno tu nie zaglądałam ale nie dlatego ,ze nie miaąłm
      ochoty , tylko czasu poprostu mało i sprawy rodzinne.... ale ja nie o tym.
      pisałam że mój maluch poszedł do przedszkola, niestety po kilku miesiącach
      musiałam go zabrac ,poniewaz bardzo mocno chorował , az strasznie wychudłi był
      wymęczony , mowa jego natomiast nie stanęła z tego powodu w miejscu ,
      przeciwnie , mówi coraz więcej jeszcze nie zdaniami ale próbuje ze mna
      nawiązać dialog i to jest extra! mówi trudne wyrazy i łatwe, różne
      najśmieszcniej brzmi "cocacola" bo to dość dziwaczny wyraz jak dla takiego
      malucha ( ale za to bardzo smaczny :))
      mogłabym opisywac jego postępy ale zajęłoby mi to całą wieczność , teraz
      chciała Wam powiedzieć że idziemy do przodu i jesteśmy wielkimi optymistami.
      Wam życze tego samego OPTYMIZMU!!!! i siły i wiary

      pozdrawiam

      mama Wojtusia
      • anatemka Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 13.04.05, 15:16
        przeogromnie się cieszę!:))) jak dobrze czytać takie posty:) i pisz więcej o
        osiągnięciach Wojtka.
        • mag333 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 13.04.05, 21:50
          ciesze się że ktoś się cieszy razem ze mną , będę pisała napewno
          pozdrawiam

          mama Wojtusia
      • mpolakowska Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 17.04.05, 20:14
        Przeczytałam wszytskie posty zamieszczone na tej stronie. Jednoznacznie mogę stwierdzić,że dotykają one problemu jakim jest opóźniony rozwój mowy u dzieci.Myslę,że to co Wam napiszę pomoże w zrozumieniu specyfiki problemu i odpowiedniego podejścia. opóźnienie rozwoju mowy (czyli mówienia i rozumienia, bądź tylko mówienia lub rozumienia) występuje wówczas, gdy proces kształtowania sie i rozwoju mowy we wszystkich bądź niektórych jej aspektach np. fonetycznym,gramatycznym,leksykalnym ulega opóxnieniu i przebiega niezgodnie z normą przewidzianą dla danej grupy wiekowej.Opóxnienie rozwoju mowy występuje w dwóch postaciach SORM-samoistnie opóźnienie rozwoju mowy o NORM-niesamoistne opóźnienie rozwoju mowy.Przy SORM opóźnienie rozwoju mowy zwiazane jest tylko z procesem mówienia, zachowane jest natomiast rozumienie. W tym przypadku wynikac to moze z indywidualnego tempa i rytmu rozwojowego, z braku dojrzałości narządów mowy czego wynikiem jest opóźniony rozwój mowy czynnej(nadawanie mowy).W takich przypadkach dzieci mówią mało lub wcale,prawidłowo wykonuja polecenia słowne, mają prawidłowy słuch, głoski w izolacji wymawiaja prawidłowo, natomiast maja trudności z łączeniem ich w sylaby i wyrazy, wykazują rozwój umysłowy na poziomie normy, pierwsze słowa zaczynają się pojawiać około 3r.ż,zdania w 4 r.ż.dziecka, w 5 r.ż poziom ich mowy zrównuje się z poziomem rówiesników.Opóźnienie to zazwyczaj wyrównuje się samoistnie.Bardzo pomocne moze być tu pójście dziecka do przedszkola, czasem terapia logopedyczna.SORM w 50 % przypadków może być dziedziczne.
        NORM jest następstwem zaburzeń powstających na skutek działania biologicznych lub społecznych czynników patogennych. Czynniki te mogą spowodować uszkodzenie CUN, obwodowego narządu mowy, uposledzenie umysłowe, zaburzenia psychiczne co z kolei prowadzi do zaburzeń procesu rozwoju mowy a co za tym idzie równiez jej opóźnienia.Opóźnienie to jest ściśle związane z zaburzeniem rozwoju psychofizycznego dziecka.Jest ono pierwszym symptomem zaburzeń rozwoju psychomotorycznego.
        Mam nadzieję,że chociaż troszkę naświetliłam problem, aczkolwiek w duzym skrócie. Dodam,że jestem logopedą. Jeśli chciałabyście dowiedziec się czegos więcej lub lub jesli nurtowałby Was inny problem jestem do Waszej dyspozycji. Mój numer gg to 1021272.E-mail mpolakowska@gazeta.pl
    • mgosia69 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 14.04.05, 16:26
      muszę chyba dorzucić coś od siebie. Może jestem straszną matką, ale mój mały
      jak skończył rok znalazł się w żłobku. Obecnie uczęszcza do przedszkola. Pani
      wytłumaczyła innym dzieciom, że on mówi w obcym języku i mają mu pomagać
      nauczyć się ich języka. Dzięki temu pewnie nie miałam większych problemów z
      chodzeniem do przedszkola. Obecnie zaczyna coraz więcej rozumieć i więcej używa
      mowy czynnej. Faktem jest, że terapię ma bardzo intensywną. Nawet już mi
      powiedziano, żebym zrezygnowała z pewnych zajęć bo przestymuluję małego. Ale
      wydaje mi się, że jaśli w przedszkolu pracują osoby KOMPETENTNE to tylko dobrze
      zrobi naszym maluchom kontakt z rówieśnikami.
      • anatemka Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 14.04.05, 17:08
        trafiłaś na niesamowite przedszkole.... pozazdrościć.
        Świetny pomysł z tą nauką obcego języka:)
        • mgosia69 Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 14.04.05, 19:16
          sama to zaproponowałam i wam też radzę. Mam nadzieję, że pracują u was
          nauczyciele choć trochę z powołania.
    • bornholmka Re: NIE MÓWI A POSŁAŁAM DO PRZEDSZKOLA 16.04.05, 16:37
      Witam.Zajrzalam tu pierwszy raz i widze ze koniecznie musze cos napisac;)
      Mieszkam w Danii.Ja jestem polka a maz dunczykiem.Rozmawiam z dziecmi po polsku
      no a maz i otoczenie po dunsku.
      Strasznie sie niepokoilam gdyz Mik do 3 roku zycia nie mowil nawet 30 wyrazow.W
      wieku 3 lat poszedl do przedszkola i zaproponowali nam ze zrobia malemu badania
      ze wzgledu na opoznienie mowy.Mik w dniu badania nie poszedl do przedszkola bo
      sie rozchorowal.Tydzien moze dwa pozniej jak zaczal mowic pelnymi zdaniami i to
      w obydwu jezykach to dzis z mezem blagamy go o chocby 1 minutke ciszy;)
      Nasza coreczka skonczyla dopiero 2 lata i tez z mowa jest cieniutko ale juz sie
      tak nie martwie.
      Moja mama mi powiedziala ze ja zaczelam mowic w wieku 2 lat i 7 m-cy.Pracuje
      teraz jako pilot wycieczek i tlumacz:)
      Wazne jest zeby tego nie bagatelizowac ale tez nie mozna zamartwiac sie na zapas.
      Pozdrawiam cieplutko wszystkie mamusie i dzieciaczki
Pełna wersja