mgosia69
07.03.05, 16:55
Mój mały czterolatek ma postawioną diagnozę alaii percepcyjnej.
I nie mogę się powstrzymać, by nie pochwalić się jego osiągnięciami.
Zatruwałam Wam wszystkim życie pytając się o różne rzeczy.
Od ponad miesiąca bierzemy tran, od dwóch tygodni wit. z gr. B i coś drgnęło.
Słyszę nawet z ust mego syna zdania. Są to co prawda cały czas te same - ale
to zawsze coś.
Ponadto wszyscy mamy poczucie, że zdecydowanie więcej rozumie. Oczywiście do
sukcesu droga jeszcze daleka. Widzę jednak, że terapia + leki dają efekty.
Nawet neurologopeda pracująca z synem wezwała mnie do gabinetu (stres
ogromny), pytając się co zrobiłam z dzieckiem, że przez dwa tygodnie zrobił
tak duże postępy.
Nadmieniam również, że od jakiegoś czasu stosujemy naukę wyrazów metodą
Domana.