aagyy
16.12.06, 19:54
drogie mamy mam problem z moja 11mczna corka, nic nie mowi, jeszcze 1mc temu
ladnie wolala baba mama dada a teraz nic, od kiedy nauczyla sie pokazywac
palcem nie mowi nic czasem w kapieli jakies niezrozumiale gaworzenie. I tu
moje pytanie czy powinnam sie martwic, do jakiego lekarza sie udac,,moze
psycholog dla takich maluchow, juz sama nie wiem, jak cos chce to pokazuje
palcem zapytana wszystko rozumie i kiwa glowa na tak i nie...czekac czy juz
dzialac...