aneczkamm
19.07.08, 23:34
Czasami zaglądałam na to forum. Chciałabym pocieszyć wszystkie
martwiące się mamy, których dzieci nie mówią lub mało mówią.
Porównujemy swoje dzieci do innych, a przecież każde rozwija się
inaczej. Mój synek miał 3 latka i mówił bardzo mało, podczas, gdy 2
letnie znajome dzieciaki mówiły prawie wszystko. Zwlekaliśmy z
wizytą u logopedy, bo mąż też późno zaczął mówić. Na szczęście
jakies 2 miesiące temu nastąpił przełom, synek sam zaczął mówić,
wcześniej trzeba było go prosić, żeby coś powiedział, a i tak tylko
czasami się to mu udawało. Miesiąc temu bylismy u logopedy, pani
stwierdziła, że wszystko jest w porządku. Odetchnelismy z ulgą, a
synek mówi pełnymi zdaniami co dzień to więcej:) Staramy się duzo
opowiadac co robimy, co wieczór czytamy bajki synkowi i w końcu są
efekty:) Dużo cierpliwości życzę!