Dodaj do ulubionych

Monotematycznosc i nie tylko

05.03.09, 10:21
sprobuje cos napisac,

mam synka 3,5 lat,
odkad pamietam zawsze slabiutko mowil,
pozno chodzil 17 m/niby standard, ale do dziś biega sztywno, jak
polamany, bez trego elastycznego wdzieku,chodzilismy do OWI, mial
zdiagnozowaną wiotkoc, napiecia w poczegolnych partiach
do dziś jest dzieckiem z polotwartą buzią, stwierdzony u stomatologa
tylozgryz, laryngolog kaze konstultowac i obserwowac powiekszajace
się wraz z chorobami trzeciego migdala itd

logopeda doktorej chodzilimy do marca twierdzila, ze ma jeszcze b
niedojrzaly aparat mowy, przerwa bo p-lne choroby,narodziny brata,

teraz jest epiej, duzo lepiej niz pol rokuu temu
tylko odnosze wrazenie, ze dzieciak ma jaką blokade w wyslawianiu
się, z gramatyką "moja tata", trudno mu ubrac w slowa, zdania to co
chce przekazac,
jest taki jakby monotematyczny, np tata chcąc unikną rozpaczy z
powodu chodzenia do p-la obiecał, ze pojdzie z nim na basen po
poludniu
i dzieciak potrafi o tym nadawac przez pol dnia o tym jednym
cos w rodzaju "ja z przedszkola (wroce...dziura slowna), do domu
halo tata, tata brrmm, ja ubrac (gestykulacja), czapka,kolko i
brrrr...BASEN"

tak jakby nie umial o czym innym mowic, tylko to co wklepane ma do
glowy

dodam, ze mial robione eeg, ekg i w sumie wszystko OK, poza torbielą
podpajeczynowkową/ona wg neurologa kompletnie nie ma wplywu na rozwoj

mieszkam w Rzeszowie, szukam poradni gdzie sa prowadzone zajecia z
IS

moze wiecie coś ?
Obserwuj wątek
    • krawczykasia Re: Monotematycznosc i nie tylko 05.03.09, 12:28
      hej
      czy Twój mały gada o tym samym tymi samymi słowami? Fakt, że gada o tym samym świadczy, że się na tym fiksuje, tylko to mu siedzi w głowie. A to, że uzywa tych samych wyrażeń? Świadczy chyba jeszcze o braku spontaniczności i elastyczności w mowie. Małym zasobie słownictwa. Nie wiem właściwie o czym.
      Ja mam dokładnie tak samo ze swoim. Mój ma równo 4,5 roku. Od listopada dopiero gada. Bardzo podobnie do Twojego, ale wydaję mi się, że Twój więcej rozumie. Mój jest opóźniony i ma jeszcze inne kłopoty. Mój jak się zafiksuje na Hugo to cały dzień chodzi za nami i woła "mama, Hugo". Ja mu cierpliwie tłumaczę, że bedzie znowu w sobotę, za kilka dni. A on za chwilę znowu to samo i widać, że czeka na tę odpowiedź. Czasem nawet spojrzę na niego a on sam dopowiada " obote".
      Nic Ci nie wyjasniłam ani nie poradziłam, napisałam tylko, że mam to samo.
      Poczekajmy, może ktos wpisze, że jego dziecko z tego wyrosło w miare rozwoju.
      Hej
      • izzy69 Re: Monotematycznosc i nie tylko 05.03.09, 22:05
        moja ma tak samo.Pół na migi pół "po swojemu" i w koło te same opowieści -
        Ciocia idzie a uole (do przedszkola) a Oli (po Oliwkę), Ami (Amelka) idzie a dom
        , a (do) baba, a dziadzia .... itp.
        Tego typu monologi. "a" zastępuje jej wszystkie spójniki.
    • alicja3140 Re: Monotematycznosc i nie tylko 06.03.09, 09:20
      Dziewczyny ja mam to samo ze swoim synkiem jak usłyszy coś w
      telewizji albo załapie jakieś wyrazy też gada cały dzień.
      Ostatnio mieliśmy film MADAGASKAR 2 usłyszła jak małpa
      spiew "wypinam śmiało ciało" i śpiewał tak 2 dni.
      Syn ma opózniony rozwój mowy, skończy w maju 5 lat.
      Zaczełam go diagnozować u współpracownicy dr Skotnickiej -
      Kamińskiej w Warszawie i strzał w 10.
      Nareszcie ktoś kto zna się na zaburzeniach rozwojowych dzieci
      spojrzał na problem z wielkim zaangażowaniem.
      Te dwie kobiety pracują z takimi i dziecmi one po pierwszej wizycie
      z rodzicami wiedzą z czym będziemy walczyć, wizyta trwa ponad
      godzine.
      Moje dziecko ma wstępnie postwioną diagnozę semantyczno-
      pragmatyczne zaburzenie mowy ( spektrum autyzmu.
      www.dzieci.bci.pl/strony/autism/semantic.htm#17
      Szukajcie diagnozy u fachowców bo jest tylu naciągaczy, że szkoda
      gadać.....
      pozdrawiam

      • izzy69 Re: Monotematycznosc i nie tylko 06.03.09, 20:02
        W przypadku mojej Amelki to nie chodzi o słowa, które usłyszała i powtarza w
        kółko, ale o sytuację. "Opowiada" o niej, próbuje narysować. Kiedy widzi obrazek
        w książce który kojarzy jej się z ową sytuacją od razy się cieszy i opowiada
        sobie itp.
    • moyyra Re: Monotematycznosc i nie tylko 06.03.09, 21:57
      to zasmucilyscie mnie :(

      jaka jest granica pomiedzy fiksacją a eholalią ?

      Synek ostatnio podczas czytania "czyta" a raczej tak mamrocze za mną
      ciagle gada to co sobie wklepie do glowki

      Ponawiam pytanie

      gdzie w Rzeszowie lub w okolicach znajde dobrego specjaliste ?
    • ankaiw Re: Monotematycznosc i nie tylko 07.03.09, 18:06
      moyyram
      mój 5latek tez mówi nieskładnie, niegramatycznie, myli rodzaje i też ma wykrytą
      torbiel podpajęczynówki tyle, że mi neurolog powiedziała, że tak naprawdę nie
      wiadomo czy to miało jakiś wpływ czy nie miało.
      • lavvendowa Re: Monotematycznosc i nie tylko 12.03.09, 20:17
        Abstrahując od (niekwestionowanych) problemów Twojego synka, to moim zdaniem u
        dziecka w tym wieku zupełnie typowa i normalna jest taka upierdliwość na jeden
        temat. Moja klepie o tym samym pół dnia, że mam ochotę ją wystawić na Allegro.
        Po prostu bardzo bardzo się cieszył na ten basen i o niczym innym nie potrafił
        myśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka