Dodaj do ulubionych

lece... na mecz...

09.10.05, 19:54
nadszedl ten wielki dzien.. awans mamy.. na puchar swiata czekamy..
old trafford czeka.. na swietowanie nasze.. kto wie czy nie bedzie nas wiecej
niz anglikow.. :)))) przekonamy sie.. ogladajcie mecz.. i kibicujcie.. a my na
stadionie zedrzemy gardla jak zwykle.. i wrocimy zmeczeni.. ale szczesliwi...
:)))) to jest piekne.. nawet noga juz tak nie boli.. :)))))
pzdr.
Obserwuj wątek
    • zwinna.zbroja Re: lece... na mecz... 09.10.05, 22:58
      Ty sie tam nie daj zabić, ani uszkodzić bardziej... mnie perkusista potrzebny, a
      nie łamaga w gipsie po pachy :>
    • elle.bellee Re: lece... na mecz... 10.10.05, 10:05
      baw się dobrze młody człowieku:D
    • j.oker Re: lece... na mecz... 11.10.05, 00:33
      Veli pomachasz nam do kamerki w srode ?? bedziemy cie obserwowac....
    • runek Przecież już po meczu..Oto relacja z onetu 12.10.05, 13:14
      HAAAAAAALO, ze słynnego old trafford......
      HAAAAAAALO, ze słynnego old trafford......



      (-4 min.)
      - HAAAAAAALO, ze słynnego teartu marzeń old trafford w Menczesterze, gdzie przed
      historyczną szansą stoi Reprezentacja Polski, wita Państwa Dariusz
      Szpakowski...i...
      - STREJLAU: "... Andrzej Strejlau"
      - SZPAK: .... miliony przed telewizorami.... na trybunach atmosfera wielkiego
      piłkarskiego święta ...... komplet 48 tysięcy widzów, wśród nich tysiącosobowa
      grupa Polaków, z białoczerwonymi flagami i szalikami, oni jak i my z Państwem
      przed telewizorami wierzymy że dziś, po tylu latach możemy tutaj znów awansować
      do finałów mistrzostw Świata....... oby powtórzyła się ta niesamowita historia z
      siedemdziesiątego trzeciego roku .... historyczny mecz ... historyczna bramka
      Janka Domarskiego ...i... nieodżałowany Jan Ciszewski na komentatorskim
      stanowisku..... pamiętam te wszystkie mecze które miałem zaszczyt komentować w
      82, 87, 92 roku ..... i dziś znów będzie historycznie ...... i jedno nurtujące
      nas wszystkich od kilku dni pytanie..... już wiemy że od pierwszej minuty zagrai
      Jacek Krzynówek ....jego występ do samego końca stał pod wielkim znakiem
      zapytania.... przez ostatnie dni cała Polska obserwowała wyścig z czasem,
      konsultacje, zabiegi, to wszystko aby Jacek mógł zagrać w tym najważniejszym być
      może meczu w karierze.... na trybunach wiele znakomitości świata biznegu i
      polityki.... jest królowa Elżbieta druga..... są inni oficjele.... muszę państwu
      powiedzieć, że mieliśmy dziś problemy z dotarciem na stadion, kilka godzin w
      korkach ...

      (1 min.)
      - SZPAK: .... No to prosze państwa, zaczynamy ..... za chwilie pierwszy gwizdek
      hiszpańskiego arbitra..... Polacy na biało czerwono... w bramce Boruc, dalej w
      obronie o lewej z numerem trzecim Rząsa, z szóstką Bąk, czwórka Tomek Kłos
      .....ale groźnie Anglicy ... fil newil przy piłce ... ale za długie podanie
      wyłapuje Boruc .... ważny jest ten pierwszy kontakt z piłką .... aby mógł
      bramkarz nabrać pewności .... Krzynówek do tyłu, do Rasiaka, ten przyspiesza i
      długa piłka do Żurawskiego, ten na prawo do Smolarka... ale jest na posterunku
      aszli kol........ ten do lamparda ale jest przy nim radek Sobolewski ..... na
      prawo do Rasiaka, Rasiak... nie, to jest oczywiście Smolarek....... ale piłka
      wychodzi poza linię boczną boiska ... mówił to Paweł Janas, mówili to polscy
      piłkarze: to nie będzie wielkie widowisko, to nie będzie wielki piłkarski
      spektakl, ale mecz walki, walki o każdy centymetr, każdy milimetr kwadratowy
      boiska .....

      (13 min.)
      - SZPAK: ..... Marcin Baszczyński, gdy go widziałem dziś rano był bardzo
      skoncentrowany .... jakby nieobecny, zamyślony, ale na twarzy było widać ogromne
      skupienie ... Karager .... ta ostatnia instancja przed bramką Robinsona....
      przytomne rozciągnięcie gry .... wspaniałe mecze w Liwerpulu .... rosły ....
      umiejętnie potrafiący czytać grę ..... Ołen ... czeka na podanie w polu karnym
      ... lampard..... ale wróciół yyy wrócił świetnie kamil Kosowski .... umiejętnie
      ... mądrze spokojnie....
      - STREJLAU: ..... dobry powrót kosowskiego i od razu próba szybkiego,
      diagonalnego podania do naszych szybkich napastników w te sektory boiska, które
      są najsłabiej kryte przez obronę przeciwnika ...
      - SZPAK: ... spokojnie anglicy.... Łejn Róni, cudowne dziecko angielskiej
      piłki.... zna to boisko jak własną kieszeń ... bo przecież tutaj na co dzień
      występuje w najwspanialszym klubie świata.... Menczesterze Junajted .....
      skoncentrowany .... on wie, że dziś z Polską muszą wygrać..... wie, że ten mecz
      może być kluczowym w jego karierze ...... ale teraz NIEBEZPIECZNIE!!!! ....
      Ołen!!!! świetnie broni Artur Wichniarek wybijając piłkę poza boisko......
      - STREJLAU: ... tak, doskonała interwencja Boruca..... refleks, dobra gra na
      linii, jak i na przedpolu...

      (25min.)
      - SZPAK: .. dobrze, mądrze Polacy.... uważnie w obronie, świetnie Kłos.... yyy
      Jacek Bąk
      - STREJLAU: "...tak.... dobry przegląd pola... niezły strzał z prawej jak i z
      lewej nowi, bardzo dobra gra głową...."
      - SZPAK: ...... może uda nam się jeszcze przed przerwą przeprowadzić się jakiś
      kontratak ... tak jak przecież grać lubimy i potrafimy..... i może w wyniku
      którego uda nam się zdobyć tę jedną-jedyną, upragnioną bramkę..... rozmawiałem
      wczoraj ze Swenwm Juranem Eriksonem, mówi do mnie "Darku...".... ale szansa...
      Frankoski!!!!!!!... będzie gol!!!!!!... ajjjjjj jak niewiele brakowało!!... nie
      udało się nam wyjść na prowadzenie .... gdyby lepiej Tomek przymierzył..., ale
      teraz uwaga... Lampard, Defołłłłłłł i ....ajaj ..... niestety proszę Państwa w
      dwudziestej piątej minucie gry tracimy bramkę.... mówiłem, przestrzegałem, że
      jest takie piłkarskie porzekadło, że niewykorzystane sytuacje się
      mszczą........, znów Defołłłł strzela bramkę Polakom .... ale poczekajmy,....
      może jeszcze nie wszystko stracone ... jak mawiał Kazimierz Górski, serdecznie
      pozdrawiamy panie Kazimierzu, że piłka jest okrągła a bramki są dwie....
      - STREJLAU: "....dobra akcja drużyny angielskiej, podania rozciągające nasze
      szyki obronne, błąd naszej pary stoperów, w wyniku czego Defoł zdobywa
      bramkę.... strzał praktycznie nie do obrony..."
      - SZPAK: ...... pressing, pressing panowie ........ musimy teraz bronic wyniku,
      27min...ach, jak Kamil Kosowski jest zmeczony...... widać ile wysilku go
      kosztowało to spotkanie....
      (50 min)
      - SZPAK: .... no niestety Proszę Państwa.... koniec snów, koniec marzeń...., po
      Linekerze, Szirze, Skolsie, naszym katem jest Żermajn Dfołłłłłł ....... chyba
      nadszedł czas na zmiany, ale nie te na boisku,.... chodzi bardziej o zmiany
      systemowe, w PZPN-ie, szkoleniu zawodników,.... wczoraj na łamach "la gazetta
      dello sport" czytałem wywiad z... ale o tym za chwilę .... lampard z dystansu
      .... ale na nasze szczęście był to bardziej strzał na wywjad......yyy na wiwat
      ..... ale teraz szansa - dobre podanie ... Kosowski ... idzie mu w sukurs
      Żurawski... dośrodkowanie do Rasiaka, aj jezus maria!!!, ależ była szansa
      ....... popatrzmy na powtórce czego zabrakło Rasiakowi w tej akcji.... teraz
      musimy wracać pod własne na pole karne.... bronić tego niezwykle korzystnego
      wyniku.... i brawo Mariusz Jop wybija piłkę w trybuny...
      (89 min.)
      - SZPAK: ... znów zamieszanie pod naszą bramką, Rząsa wybija na nasze szczęście
      daleko,..... ale przejmuje Żurawski!!,.... szansa!!! SAM NA SAM Z
      BRAMKARZEM!!!!!!! iiiii GOOOOOOOOL!!!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!, GOL!!!!,
      GOL!!!, GOL!!!!, jeden - jeden !!!!!!! piękna bramka Maćka
      Żurawskiego!!!,....wykorzystał ten moment zagapienia... cieszy się Paweł Janas,
      cieszą się polscy kibice.... i rozradowany Maciek Żurawski...... miał problemy z
      aklimatyzacją.... i w Seltiku Glezgoł i w reprezentacji Polski, nie szło mu, nie
      wytrzymywał presji, ale teraz Żurawski w najważniejszym momencie tę presję
      uniósł i potwierdził swoją wielką klasę......
      - STREJLAU: .... długie, krzyżowe podanie od Baszczyńskiego do Kosowskiego i
      dobry odbiór piłki było kluczowym zagraniem przesądzającym o powodzeniu tej
      akcji.....
      - SZPAK: ....... i jeszcze minuta do końca spotkania.... plus to co doliczy
      arbiter.... nie było zbyt wielu przerw w grze ........ żeby wytrzymać .... żeby
      dowieźć ten rezultat do końca, wytrzymajmy panowie!!!, ten rezultat daje nam
      upragniony awans, bez kalkulacji... bez kunktatorstwa... ale z pierwszego
      miejsca w grupie.....ale już Anglicy ..... Ferdinand... rosły.... na prawo do
      Bekama, Bekam do Runeja, ale pięknie ubiego go Jacek Bąk... sędzia dolicza dwie
      minuty...... prostopadłe podanie, Krzynówek.... dośrodkowanie......
      SZANSA!!!!!!!!!!! i GOOOOOOOOL!!!!!, GOL!!!!, GOL!!!, GOL!!!, GOL!!!!, GOL!!!,
      GOL!!!! EUZEBIUSZ SMOLAREK! sterzela swojego drugiego, ale jakże ważnego gola w
      tych eliminacjach..... rozradowany Paweł Janas i Maciej Skorża i nasi
      rezerwowi... tego się nikt nie spodziewał...... na minutę przed końcem
      prowadzimy z A
      • runek Re: Przecież już po meczu..Oto relacja z onetu -cd 12.10.05, 13:17
        z Anglią na Łemblej 2:1 ...... Cieszy się tata ebiego ... panie Włodku, my też
        się cieszymy jak wspaniałego syna pan wychował.... ale już rozpoczynają anglicy,
        cała nasza drużyna na własnej połowie.... Stiwen Dżerard, przy nim Mila....
        groźnie!!! dośrodkowanie!!!!!!!! WYBIĆ TĘ PIŁKE!!!!!!.......... świetnie Radek
        Sobolewski!!..........ale przejmują anglicy... ostatnia szansa... I.........
        KONIEC SPODKANIA!!!!!! nie będzie już ostatniej szansy.... Polska w Finałach
        Mistrzostw Świata.... dwadzieścia dwa lata czekaliśmy na to zwycięstwo....
        Wreszcie mamy Reprezentację zdolną wygrywać z najlepszymi..... Popatrzcie
        Państwo na tę radość naszych zawodników, sztabu szkoleniowego, kibiców..... było
        różnie, dobre i słabsze momenty, można powiedzieć, że miłe złego początki ale
        radosny koniec ....do zobaczenia w Niemczech za 8 miesięcy... dziękuję państwu,
        z teatru marzeń na OLD TRAFFORD gdzie spełniły się dziś nasze marzenia, żegna
        Państwa Dariusz Szpakowski i....
        - STREJLAU: "... Andrzej Strejlau"



        ~Mickiewicz, 2005-10-12 09:21
        • hippy_pottamus Re: Przecież już po meczu..Oto relacja z onetu -c 12.10.05, 13:37
          oj runiu runiu... niepooprawny optymisto ;-)
          • ramon1 Re: Przecież już po meczu..Oto relacja z onetu -c 12.10.05, 18:51
            .. runek... uśmiechnij się teraz.... dziękuje ...


            niedługo mecz...
    • zabi_odbiornik Re: lece... na mecz... 13.10.05, 08:20
      Hyhyhyhyhy
      Po takim gownie to juz nie zaluje, ze nie zmoklem, bo juz bardziej by sie
      oplacowalo zmoknac na groklajnie, mimo obecnosci nonklopa:)
      • olek Re: lece... na mecz... 13.10.05, 09:08
        Zeby wygrac to cza troche biegać, odrobine.
        • hippy_pottamus Re: lece... na mecz... 13.10.05, 12:36
          latego ino bramkarz sie wyrabial, bo mjal niedaleko, o'leczku ;-)))
          • argentynka Re: lece... na mecz... 13.10.05, 15:47
            Boruc rulez! :)
            Gdyby nie on, byłoby jakieś 6:1??? ;)
            • j.oker przyleciałes juz??? 15.10.05, 05:36
              Veli chyba zostal bo nie daje znaku zycia ,moze znalazł robote jakas? i sie
              ostał
              • veilchen_ck Re: przyleciałes juz??? 16.10.05, 23:58
                wlasnie dolecialem... ale jestem zbyt padniety by napisac wiecej... balowalem
                do dzisiaj, bo Korona wygrala z Gornikiem.. :))))))))
                ale bawilem sie cudnie.. kazdemu zycze takich wrazen... :)))) no moze oprocz
                szukania stadionu Tottenhamu... bo nie bylo milo...
                • adi_100 Re: przyleciałes juz??? 17.10.05, 11:59
                  veilchen_ck napisał:

                  > wlasnie dolecialem... ale jestem zbyt padniety by napisac wiecej... balowalem
                  > do dzisiaj, bo Korona wygrala z Gornikiem.. :))))))))
                  > ale bawilem sie cudnie.. kazdemu zycze takich wrazen... :)))) no moze oprocz
                  > szukania stadionu Tottenhamu... bo nie bylo milo...

                  a juzem myslal, zes jeden z bohaterow liverpoolu.
                  • veilchen_ck przelecialem juz :)))) 17.10.05, 12:52
                    hmmmmmmmm... a wiec kilka slow podsumowania...
                    mecz rewelacyjnym przezyciem jest to kazdy wie.. wynik nie jest wazny.. z
                    Anglia grac nie potrafimy.. a z Rasiakiem to nikt nie potrafilby zagrac..
                    decyzje Janasa sa ylko jego slodka tajemnica.. miejmy nadzieje, ze do Niemiec
                    wyleczy sie z najmniej udanego transferu w historii Tottenhamu.. :)
                    co do pozostalych dni w deszczowej Anglii, ktora okazala sie nadzwyczaj
                    sloneczna i ciepla o tej porze roku, to odpoczalem.. naladowalem akumulatory..
                    zebralem troche ciekawych obserwacji.. poznalem bardzo milych ludzi.. ogolnie
                    OK.. pozniej napisze wiecej..
                    • adi_100 Re: przelecialem juz :)))) 17.10.05, 15:07
                      to do zobaczenia w niemczech
                      bez rasiaczka i lewandowskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka