Dodaj do ulubionych

a taki wątek.

22.11.02, 01:31

„Który źresz siebie samego sobą samym, jeśli nie chcesz zamienić się na brahę
skisłą, to odmień metodę myśli twoich, myśl o ludziach i rzeczach, a źryj
siebie jak Ugolino czaszkę nieprzyjaciela, zresztą dowiedz się, że byłeś
[wstawić wiek] lat na próżno, boś zawsze chciał wszelkich rzeczy, a
stworzonyś między małymi i na małe – boś leniwiec nad wszystkich leniwców –
boś tchórz przed czynami jakimikolwiek – tchórz, kiedy trza iść na spacer -
tchórz, kiedy trza rozumować – tchórz, kiedy trza iść do kobiety, do salonu,
do kaffenhauzu, do traktierni, tchórz przed miłością własną twoją, tchórz
przed opiniami cudzymi, tchórz przed chorobą etc., etc., etc., słowem, mój
[wstawić imię], jesteś głupcem, zdało ci się, żeś rozumny, i stąd twoje
niedole, jesteś rubaszny - zdało ci się, żeś poeta, i stąd twoje męki. Jesteś
słaby, a chcesz bez pracy zostać silnym, stąd Twoje fałszywe położenie!
Jesteś między ludźmi, a nigdyś nie starał się ich zrozumieć, stąd Twoje
przykrości i żale.
Idź do czarta lub odmień się.
Takie powinszowanie składa mi dzisiaj mój Anioł Stróż, moje sumienie.”
Obserwuj wątek
    • Gość: e_tam Re: a taki wątek. IP: 62.233.130.* 22.11.02, 10:15
      Może inaczej:
      "Taki ci on hardy...
      Taki ci on mocarz,
      że kiedy słów nie trzeba
      nie umie stworzyć nieba
      miłością w oczach."

      PS:
      (nawet jeśli jest to miłość własna :-)

      • Gość: k2:))))) Re: a taki wątek. IP: *.atol.com.pl 24.11.02, 17:34
        lrzesz s........u ty nie masz sumienia(cytat)
      • paiha mimo wszystko 24.11.02, 19:53

        Na scianie przytulku dla dzieci w Kalkucie, ktorymi opiekuja sie siostry Matki
        Teresy ktos anonimowy napisal zdan pare; kiedy blednieja litery zawsze
        znajdzie sie reka, ktora wyraznosc gloskom przywraca.

        "Ludzie postepuja nierozumnie, nielogicznie i samolubnie.
        Kochaj ich mimo wszystko.

        Jesli czynisz dobro, oskarza Cie o egocentryzm.
        Czyn dobro mimo wszystko.

        Jesli odnosisz sukcesy, zyskujesz falszywych przyjaciol i prawdziwych wrogow.
        Odnos sukcesy mimo wszystko.

        To, co budujesz latami, moze runac w ciagu jednej nocy.
        Buduj mimo wszystko.

        Ludzie potrzebuja Twej pomocy.Moga Cie jednak zaatakowac, gdy im pomagasz.
        Pomagaj im mimo wszystko.

        Dajac swiatu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy.
        Dawaj ludziom najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko".

        Paiha

        • maly_ksiaze Re: mimo wszystko 24.11.02, 21:41
          paiha napisała:

          >
          > Na scianie przytulku dla dzieci w Kalkucie, ktorymi opiekuja sie siostry
          Matki
          > Teresy ktos anonimowy napisal zdan pare; kiedy blednieja litery zawsze
          > znajdzie sie reka, ktora wyraznosc gloskom przywraca.
          >
          > "Ludzie postepuja nierozumnie, nielogicznie i samolubnie.
          > Kochaj ich mimo wszystko.
          >
          > Jesli czynisz dobro, oskarza Cie o egocentryzm.
          > Czyn dobro mimo wszystko.
          >
          > Jesli odnosisz sukcesy, zyskujesz falszywych przyjaciol i prawdziwych wrogow.
          > Odnos sukcesy mimo wszystko.
          >
          > To, co budujesz latami, moze runac w ciagu jednej nocy.
          > Buduj mimo wszystko.
          >
          > Ludzie potrzebuja Twej pomocy.Moga Cie jednak zaatakowac, gdy im pomagasz.
          > Pomagaj im mimo wszystko.
          >
          > Dajac swiatu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy.
          > Dawaj ludziom najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko".
          >
          > Paiha
          A kiedy czasem mocy juz brak...?
          • jazzik Re: mimo wszystko 24.11.02, 23:12
            maly_ksiaze napisał:

            > paiha napisała:
            >
            > >
            > > Na scianie przytulku dla dzieci w Kalkucie, ktorymi opiekuja sie siostry
            > Matki
            > > Teresy ktos anonimowy napisal zdan pare; kiedy blednieja litery zawsze
            > > znajdzie sie reka, ktora wyraznosc gloskom przywraca.
            > >
            > > "Ludzie postepuja nierozumnie, nielogicznie i samolubnie.
            > > Kochaj ich mimo wszystko.
            > >
            > > Jesli czynisz dobro, oskarza Cie o egocentryzm.
            > > Czyn dobro mimo wszystko.
            > >
            > > Jesli odnosisz sukcesy, zyskujesz falszywych przyjaciol i prawdziwych wrog
            > ow.
            > > Odnos sukcesy mimo wszystko.
            > >
            > > To, co budujesz latami, moze runac w ciagu jednej nocy.
            > > Buduj mimo wszystko.
            > >
            > > Ludzie potrzebuja Twej pomocy.Moga Cie jednak zaatakowac, gdy im pomagasz.
            > > Pomagaj im mimo wszystko.
            > >
            > > Dajac swiatu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy.
            > > Dawaj ludziom najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko".
            > >
            > > Paiha
            > A kiedy czasem mocy juz brak...?

            To mimo wszystko dawaj im dalej najlepsze co posiadasz!
          • paiha Re: mimo wszystko 24.11.02, 23:15

            Maly Ksiaze, to nie mocy brak, ale wiary. Nikt z nas nie zna granic swoich
            mozliwosci, dopoki sie z nimi nie zmierzy, a i tak jest to wiedza wyniesiona z
            danej sytuacji, kto wie, czy inna nie wyzwolilaby w nas mocy jeszcze
            wiekszej?:)
            Paiha
            • maly_ksiaze Re: mimo wszystko 25.11.02, 22:35
              paiha napisała:

              >
              > Maly Ksiaze, to nie mocy brak, ale wiary. Nikt z nas nie zna granic swoich
              > mozliwosci, dopoki sie z nimi nie zmierzy, a i tak jest to wiedza wyniesiona
              z
              > danej sytuacji, kto wie, czy inna nie wyzwolilaby w nas mocy jeszcze
              > wiekszej?:)
              > Paiha
              "Slowa, slowa, slowa..."
              • Gość: agni_me Re: mimo wszystko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 00:09
                to Ty jesteś TYM księciem? :-)))))))))))))
                agni_me_znowu_sie_nie_wyśpi
                • runek Re: mimo wszystko 26.11.02, 08:34
                  agni - o tej godzinie to grzeczne dziewczynki śpią.
                  • Gość: agni_me Re: mimo wszystko IP: *.u.mcnet.pl 26.11.02, 09:58
                    runek napisał:

                    > agni - o tej godzinie to grzeczne dziewczynki śpią.

                    Runeczku, czy dlatego o tej godzinie już spałeś? ;-))
                    agni_me_grzeczna_czy_nie?
        • Gość: olomanolo Paiho Droga :) IP: 134.76.132.* 25.11.02, 09:35
          Zacne to slowa, ktore przytoczylas, ale w dobie popularnosci wszelkich "recept
          na zycie" pozwole sie pochylic nieco nad tymi zdaniami ;).

          paiha napisała:

          > "Ludzie postepuja nierozumnie, nielogicznie i samolubnie.
          > Kochaj ich mimo wszystko.

          Czy aby nie nadurzywamy slowa "milosc"? Kochaj tych, kochaj tamtych, kochaj
          wszystkich... hmm. A moze wystarczy miec szacunek? albo, pokore, zrozumienie.
          Co to znaczy "kochac wszystkich"? Ladne to przykazanie, byc moze pewien
          drogowskaz, ale jesli ktos naprawde umie kochac, to ilez osob na raz mozna
          kochac. O jakiej milosci mowimy?? Ha ot taka refleksyja? ;)

          >
          > Jesli czynisz dobro, oskarza Cie o egocentryzm.
          > Czyn dobro mimo wszystko.

          Oczywiscie ze dobro czyni sie z takich samych pobudek jak zlo. Z potrzeby
          dobrego samopoczucie. Jednym "uklad nagrody" dostarczy przyjemnosci
          jesli "ukradna krowe" a drugim kiedy innym "podaruja wlasna krowe" :). Ot Matka
          Teresa (przy glebokim szacunku dla jej Dziela) gdyby nie sprawialo jej to
          przyjemnosci poprostu by tego nie robila. Ot sprawa jest prosta. Robi co robi,
          bo... lubi. A skoro lubi no to fajnie, ale czy odrazu nalezy zostawac Swietym?

          Oczywiscie kwestia smaku pozostaje wybor ktory, lub moze jak nastrojony uklad
          nagrody przypada nam bardziej do gustu ;). Oczywiscie
          wybierzemy "egocentrycznie" ;))) ten altruistyczny!!! Z wlasnego egoizmu i
          potrzeby bezpieczenstwa bede kazdemu wtlaczal do glowy, ze to pomoc i dzielenie
          sie soba jest "zrodlem wiekuistego zadowolenia, szczescia itd" ;).

          > Jesli odnosisz sukcesy, zyskujesz falszywych przyjaciol i prawdziwych wrogow.
          > Odnos sukcesy mimo wszystko.

          Nic dodac, nic ujac :). Ot moze tyle, ze w przypadku odniesienia sukcesu nalezy
          sie trzymac przyjaciol, ktorych sie zdobylo przed jego osiagnieciem :).

          > To, co budujesz latami, moze runac w ciagu jednej nocy.
          > Buduj mimo wszystko.

          Prawda a jusci. :)

          > Ludzie potrzebuja Twej pomocy.Moga Cie jednak zaatakowac, gdy im pomagasz.
          > Pomagaj im mimo wszystko.

          A w sumie dlaczego?? A po co? A czemu? Jesli dla poczucia wlasnej wartosci, dla
          podbudowania wlasnego ego, to w takim razie hmm. zadnej wdziecznosci nie
          powinno sie oczekiwac.

          > Dajac swiatu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy.
          > Dawaj ludziom najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko".

          A czy mozna nie dawac najlepszego??? Jesli ktos spiewa, to tak jak umie, jesli
          pisze to tez tak jak umie, najlepiej jak moze, jesli jest sie dobrym kompanem
          do wodki, to kompanuje jak umie, jesli ktos emanuje dobra energia, ludzie
          dobrze sie czuja w jego towarzystwie, to przeciez taki ktos nie dawkuje
          tego, "swieci" i juz.


          Paihuniu nie gniewaj sie na mnie, starego satrape ;). Ot tak mnie jakos
          wzielo :) w tym poczatku tygodnia.

          Poprostu zyc trzeba i tyle, zyc, doswiadczac, dotykac a nie siedziec i myslec o
          zyciu zamiast go przezywac ;). To chyba jest sedno. I jak to juz kazdego sprawa
          i Chwala Bogu! Aczkowliek to jest oczywiscie jedynie moje (calkiem mozliwe ze
          bardzo glupie) skromne zdanie :).

          Pozdrawiam!

          Olo
          • Gość: też_mądrala... Re: Paiho Droga :) IP: 62.233.130.* 25.11.02, 10:31
            Qrna!
            Chyba się sztachnę, upiję i /lecz, ale, jednak/ przeżyję.Ot co...
            To dla zdrowotności! LOL!
            Ale może po trzynastej.
            • Gość: harcerka Adresat: Drużynowy Olo 00-999 Stolica IP: 62.233.130.* 27.11.02, 10:05
              Zdobywam właśnie sprawność "Milczenie jest złotem", ale bardziej do twarzy
              jest mi w srebrze.I ponieważ własnie skończyła się moja prowincjonalna
              delegacyja powstanie niestylowa impresyja.
              Nawiązuję do pewnego listu, o którym dowiedziałam się w sposób wirtualny.
              Plotka głosiła /mogę się mylić zaznaczam/, że podobno nie umiem kochać. Ja tam
              nie wiem czy kocham naprawdę ale serce mam, a ono krawawi z powodu takich
              domniemywań. Wielbię bowiem róznych chłopców np: Krieka, choć nie znam
              człowieka, Ireo w pareo, Sosa-Mafioza i nawet kłującego bardziej niż ten
              ostatni- Juniperusa Holtzmanna.Od dzisiaj będę też wielbić Ciebie Olomanolo! Z
              dziewczat kocham, jak Ty Paihę , ale najbardziej kocham siebie- egoistycznie i
              altruistycznie zarazem.
              Wiem, że jesteś ode mnie mądrzejszy lecz pozwolę sobie zwrócic Ci uwagę, że
              wszystko co się sądzi zależy od punktu widzenia i odniesienia. Mnie się kojarzy
              inaczej niż Tobie.Olo łączę zawsze z Kwasem. Ty inaczej, więc jak byśmy
              pomieszali:
              Olo Manolo Stary Satrapa
              Olo Kwas Stary Satrapa
              Stary Satrapa Kwas Olo Manolo
              Kwas Starego Satrapy Ola
              to co nam wyjdzie? Jedno niepoprawne politycznie, inne logicznie, boś słodki
              przecie...
              Jak tak zszerkerujemy dalej: metafora-obora, stylowa-krowa, ukradziona-swoja
              Stylowa Ukradziona Metafora Krową w Oborze
              Swoja Krowa Stylowa Oborą w Metaforze
              Stylowa Obora Własną Metaforą w Krowie? Bez sensu.
              A jesli chodzi o cudze gusta muzyczne to o piano pianissimo proszę. Nie znasz
              ich. Nie kazdy może śpiewać jak Eva Casydy o wyobrażni, bo ona dotyka anioła
              lub jak Sting, bo on swing i felling. Ludzie śpiewaja jak umieją, masz racje, i
              najchętniej to, co nieskomplikowane. To tyle na presto.
              Brawa sobie biję forte fortissimo. No, podbudowałam własne ego. I o litość
              błagam też, bo już i tak jest mi wystarczająco głupio i niezręcznie, że piszę
              ten list... Jestem zakłopotana. Oczekuję na psychologiczny efekt upadku, proszę
              o poprawę mego wizerunku w oczach Zastępu.
              Nie mam czasu cyzelowac słów, bo znów proszą na dojenie. A jam przecież jałówka
              nie krówka. Pracuje moja główka...A może jałowa krowa? oj, oj- boli mnie
              głowa...
              Chyba mnie wydoją, śmietankę spiją, ptasie mleko na święta zjedzą, a mnie
              zostanie zsiadłe mleko- 0% kefirek. I dobrze, będę przynajmniej wiotka i
              słodka.
              Czuj, Czuwaj!

              Harcerka.
              To taki jest mój łabędzi śpiew w sprawie sukcesu-blamażu.
            • Gość: też_mądrala... Re: miało być LOOL ! IP: 62.233.130.* 27.11.02, 10:07
          • paiha Olo, Olo... 26.11.02, 11:55

            ..na naduzywanie slow przymkne oko, tylko milosci nie naduzywajmy:)

            > Po prostu zyc trzeba i tyle, zyc, doswiadczac, dotykac a nie siedziec i
            myslec o zyciu, zamiast go przezywac ;). To chyba jest sedno. I jak to juz
            kazdego sprawa i Chwala Bogu!

            Amen

            Paiha
            ( piekne madre slowa Olo, nie dziw sie zatem, ze nie dopisalam swoich
            zbyt wiele:) Pozdrawiam serdecznie:)
    • Gość: urlzw Re: a taki wątek. IP: *.sd.sd.cox.net 25.11.02, 04:58
      oswiadczam, ze to ja sie boje ireo
      (bez bicia)
      • ireo Re: a taki wątek. 25.11.02, 16:25
        Gość portalu: urlzw napisał:

        > oswiadczam, ze to ja sie boje ireo
        > (bez bicia)


        żłów :-)
        ze strachu pomyliłeś wątki :-))
        • sirius1 Re: a taki wątek. 28.11.02, 01:59
          Olo napisal:
          "Czy aby nie nadurzywamy slowa "milosc"? Kochaj tych, kochaj tamtych, kochaj
          wszystkich... hmm. A moze wystarczy miec szacunek? albo, pokore, zrozumienie.
          Co to znaczy "kochac wszystkich"? Ladne to przykazanie, byc moze pewien
          drogowskaz, ale jesli ktos naprawde umie kochac, to ilez osob na raz mozna
          kochac. O jakiej milosci mowimy?? Ha ot taka refleksyja? ;)"

          szacunek pokora i zrozumienie - to podstawowe skladniki milosci przeciez:)
          a jesli masz je wszystkie to czemu nie?


          "Jesli czynisz dobro, oskarza Cie o egocentryzm.
          Czyn dobro mimo wszystko"
          Dlaczego oskarza cie o egocentryzm ? z zawisci? zawsze ktos znajdzie
          powod dlaczego to robisz, zawsze bedzie ktos kto wbije ci noz w plecy
          ot tak po prostu...
          czy na przyklad praca z chorymi na aids gdzies w Afryce daje poczucie
          bezpieczenstwa? czy nie ma ludzi ktorzy robia to bezinteresownie? na pewno sa
          • Gość: Maggie Re: a taki wątek. IP: lintvnch:* / 192.168.5.* 29.11.02, 11:56
            Sirius :)


            Maggie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka