Dodaj do ulubionych

Zazdrosne o uwagę

06.03.03, 16:44
Kobiety są zazdrosne o uwagę. Chcą być jedyne, wielbione, na piedestał
wznoszone, czułościami karmiona itd. ( za itd. się wiele kryje jeszcze).

Panowie, czy nie macie czasem kłopotów ze swymi wielbicielkami, które chcą
być jedyne?
Obserwuj wątek
    • Gość: zaba Re: Zazdrosne o uwagę IP: *.e / 10.0.0.* 06.03.03, 17:25
      nie mamyu. bo sa jedyne:)
      • agniicha Re: Zazdrosne o uwagę 06.03.03, 18:15
        masz tylko jedną wielbicielke zabko?? oj niedobshe :(((
    • Gość: rose Re: Zazdrosne o uwagę IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.03.03, 18:54
      Oj agnii ;-) a nasi wielbiciele to przypadkiem nie chca byc jedyni? i tak to
      sie niestety chyba po rowno rozklada w zyciu, bo wszyscy, kazde jedno marzy
      zeby byc tym jedynym (jedyna) i w tej jedynej wybranej (lub odpowiednio jedynym
      wybranym) budzic uczucia rozmaite... ;-)
      a popatrz sobie na nasze ukochane zaklamane strinbergowskie spoleczenstwo : maz
      ma kochanke? noooo, w porzadku, w koncu to mezczyzna, normalne, zdarza sie w
      najlepszej rodzinie... itd, itp. zona ma kochanka? oooo, nieee, to wyrodna
      macocha jedna, jak ona moze zamiast sie mezem i dziecmi zajac to ona (latawica
      jedna) na fąfry lata... ech, ja tam lubie byc obdarzana uwaga i chociaz
      rozumiem wielokwiatkowe motylki to milo czasem pomyslec ze ktos chce rozmawiac
      wlasnie (li i tylko?) ze mna...
      pzdr_ciagle_imieninowo ;-)))
      • agniicha Re: Zazdrosne o uwagę 07.03.03, 16:04
        rose, to nie były zarzuty tylko stwierdzenia :)))) Trudno się tłumaczyć z
        natury :)))0
    • cwi Re: Zazdrosne o uwagę 06.03.03, 20:44
      Na szczęście nie jestem aż uwielbiany, więc kopotu tego nie mam.
      :)))
      • Gość: ewka Re: Zazdrosne o uwagę IP: *.chelmnet.pl 06.03.03, 22:49
        cwi napisał:

        > Na szczęście nie jestem aż uwielbiany, więc kopotu tego nie mam.
        > :)))
        ozesz klamco! toz Cie zupelnie uwielbiam! gapa czy kokiet?
        ewka_co_cwi_to_co_wiemy
    • Gość: agni_me Zazdrosne o wagę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 23:15
      uhm ja dodam jeszcze, ze o roz_wagę wcale nie są zazdrosne, z nad_wagi to sie
      nawet czasem cieszą (nie swojej oczywiście), na waga_ry niektóre z kobiet
      chodziły, ale tu chyba nie należy uogólniać, a po_wagi po mnie nie należy się
      spodziewać przy takich tematach :-)))
      agni_me_nie_ważna

      • Gość: KRIS Re: Zazdrosne o wagę IP: 213.216.82.* 07.03.03, 07:41
        agnicha :)))) jak to się robi, aby mieć wielbicielkę ( choć jedną, nawet
        malutką, tyci tyci) ????? :)))
        • agniicha Re: Zazdrosne o wagę 07.03.03, 16:07
          trzeba być INTELIGENTNYM !!!!!!!!!!!!! (może być tez emocjonalnie) Cała reszta
          przyjdzie wraz z tym :)))
          • nonstop Re: Zazdrosne o wagę 08.03.03, 09:26
            Potwierdzam, trzeba, zdecydowanie.
            :-)))
            • Gość: fonf Re: Zazdrosne o wagę IP: *.elartnet.pl 08.03.03, 10:16
              pocieszaj sie dalej, non;)
              przeciez wiadomo ze wystarczy zeby mial fajny tylek;)
              • agniicha Re: Zazdrosne o wagę 08.03.03, 10:26
                tyłek rzecz nabyta :))))
              • nonstop Re: Zazdrosne o wagę 08.03.03, 12:43
                Inteligencja z "fajnym tyłkiem" (wg Twojego ff określenia), często chodzą w
                parze.
                A nawet są jakby immamentnie połączone :-)))
              • Gość: KRIS Re: Zazdrosne o wagę IP: 213.216.82.* 14.03.03, 13:16
                taaaa :)
                męskie tyłki powinny być noszone w sejfach albo kasach pancernych - bo te
                kobiety to takie ......... podatne na pierwotne instynkty

                ech , gdyby tak kobiety można było zdobywać na litość :))))))) - gdyż
                przedstawiam sobą ponoć rozpaczliwy widok :((((
    • Gość: kate1 bzdura IP: *.chello.pl 08.03.03, 20:23
      Nie wszystkie. Istnieje pewnie spora część kobiet, która nie chce być ani
      wielbiona, ani wznoszona. Ja np mam to głęboko gdzieś; i szczerze mówiąc, nie
      muszę być nawet jedyna. W związkach najważniejsza jest przyjaźń. I to ze się
      chce do kogoś wracać ot tak, z samego siebie... Ale z tymi wielbieniami to
      chyba przesada.... a już przynajmniej nie generalizujmy ;-)
      • pwrzes Re: bzdura 08.03.03, 20:38
        Gość portalu: kate1 napisał(a):

        > Nie wszystkie.
        Hehe, jakby moja chciala byc jedyna, nigdy bym w gory nie wyjechal ;-)

        Mors
        PS. Kate, dodzwonic sie do ciebie nie mozna Rozumiem, ze scianka mnie ominela ;-
        /
        • freya Re: bzdura 09.03.03, 11:41
          Nie rozumiem. A nie mozna z tą jedyną pojechac w góry?
          • pwrzes Re: bzdura 09.03.03, 15:53
            Nie :-)

            Mors
      • nasza_maggie Re: bzdura 08.03.03, 23:16
        a ja, kiedys bylam zazdrosna o uwage, ktora w podstawowce wpisal mojej
        kolezance Ali, Pan od wf'u do dzienniczka, ze za czesto zapomina stroju do
        wf'u.


        Maggie_i_Polsport:)

        Ps: Ala miala przerabane, miala strasznie surowa matke ktora miala rude wlosy.
        To i tak nic nie dalo, bo Ala z kujona wyrosla na Punk'owe i uciekala z domu.
      • maciek_k2 Re: bzdura 09.03.03, 19:07
        Witam kate1 po dlugiej przerwie:)) nie ma nic gorszego niz glupie laski
        biegajace za facetem:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka