Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jabłecznik (?) ze Sławna

    02.07.04, 15:00
    Szanowni,

    wiem, że jabłecznik nie do końca mieści się w kategorii "wino", ale proszę
    drogich Forumowiczów o podzielenie się opiniami nt. trunku jabłkowego ze
    Sławna. Bardzo elegancka butelczynka, etykietowana i akcyzowana.
    Co mnie czeka? Pił ktoś tę słodycz? Sprzedawca prosił, żeby schłodzić, ale
    czy trzeba schłodzić li tylko, (11 - 12 C) czy zmrozić np. do 3 - 4?
    Z góry dziękuję za sugestie
    Obserwuj wątek
      • marghot Re: jabłecznik (?) ze Sławna 02.07.04, 16:40
        a gdzież ów nabytek został zakupiony?
        • niki27 Re: jabłecznik (?) ze Sławna 02.07.04, 17:03
          W niecodzienny sposób: do firmy, w której pracuję, przyjechał taki objazdowy
          kiermasz Slow Food. Była kiełbaska lisiecka, oscypki z prawdziwego owczego
          mleka, były miody różniaste, konfitury, chleby ekologiczne - no i ten specjał.
          Kupiłem po trochu wszystkiego, w tym tę butelczynę.
          Tak jak mówię: wyrób jest porządnie butelkowany, etykietowany i akcyzowany,
          więc wygląda na bardziej masową produkcję.
          Choć przyznaję, że w sklepach jakoś nie widziałem.
          • Gość: bartek Re: jabłecznik (?) ze Sławna IP: *.olimpnet.pl 02.07.04, 19:11
            Wiesz ja jak mam watpliwości co do jakosci bialego wina to zmrazam je dosc
            mocno, mrozone łatwiej sie przyswaja przy marnym smaku :):)
            pozdrawiam
            bartek
            • niki27 Re: jabłecznik (?) ze Sławna 11.07.04, 17:49
              No i po buteleczce. Ocena ogólna: pozytywna.
              Zapach fajnie scharakteryzowała moja teściowa (ta, tak, z nia piłem...): to nie
              jest prostacka woń jabłek. Nie, to jest delikatny zapach, który przywowł
              wspomnieniaz (jej) dzieciństwa - krojonych jabłek w płóciennym worku, suszonych
              na piecu. Smak: tu też jabłko się odzywa i dominuje, ale złamane orzechem i
              dojrzałymi winogronami (!). Bardzo słodkie (choc producent twierdzi, że
              półsłodkie. No to w takim razie jak smakuje słodkie??).
              To tylko jabłecznik, ale na deser nadaje się znakomicie (tylko na deser).
              Dajcie mu szansę, zeby odpocząc od Montbazillaców i innych Sauternes.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka