Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nie ma Bieńczyka w Przekroju

    IP: *.devs.futuro.pl 07.07.05, 08:46
    W nowym numerze przekroju nie ma kolumny Marka Bieńczyka. Czyżby koniec
    pewnej tradycji? Jeżeli tak to muszę rozważyć sens kupowania tego pisma,
    ktore kupowałem głównie z uwagi na felietony Bieńczyka i rysunki
    Raczkowskiego.

    Marcin
    P.S. Czy ktoś wie kiedy ukażą się WIna Europy 2005/2006?
    Obserwuj wątek
      • Gość: krimzon Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju IP: *.media4.pl 09.07.05, 00:04
        sezon urlopowy chyba? - tak samo w innych gazetach felietoniści mają przerwy.

        a dla mnie sam Raczkowski wystarcza żeby Przekrój kupować :)
        • immanuela Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 09.07.05, 00:40
          A ja kupuję Przekrój dla ostatniej strony. Takiej strony nie ma żadne czasopismo
          na świecie! Niech żyje Eile! :-)
      • sommelier1 Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 09.07.05, 23:56
        Poszedłem sprawdzić! Nie ma Bieńczyka! Gazety NIE kupiłem!

        Na dodatek nie ma też felietonów kulinarnych Tadeusza Pióro (też autorytet w
        dziedzinie wina patrz np. warsztaty kulinarne magazynu wino)
      • Gość: Crex Re: NOWE WINA EUROPY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:36
        Od dluzszeggo czasu sa juz Wina Europy 2005/2006, w Gdansku widzialem tylko w
        ksiegarni Muza w ch Madison-kupilem natychmiast-polecam.
      • winoman Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 11.07.05, 09:07
        Nie ma i pewnie nie będzie. Przekrój się odchudził (jest cieńszy o jakieś 20
        stron) i siłą rzeczy wypadły z niego pewne działy, które zdaniem szefów cieszyły
        się najmniejszym zainteresowaniem czytelników. Wśród nich znalazły się winne
        felietony Marka Bieńczyka i kulinarne Tadeusza Pióry. Mam nadzieję, żę
        właściciele szybko przekonają się, że zrobili błąd.

        Pozdrawiam!
        • tytus5 Wina Europy 12.07.05, 11:36
          • tytus5 Re: Wina Europy 12.07.05, 11:38
            Upsss. Wkleił mi się pustostan.
            W internecie znalazłem tylko u wydawcy.
            25 pln+wysyłka
            Ile kosztuje w księgarni?
            pzdrw
            Tytus
          • Gość: rural Przekrój IP: 213.134.140.* 12.07.05, 12:58
            Brak felietonów MB w Przekroju jest jak smutny epilog dyskusji rozpoczętej
            przez Gorgio Primo o popularyzowaniu wina w III Rzepie. MB w tym miejscu
            pozdrawiam.
        • shuriken Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 13.07.05, 13:11
          Nawet jeśli się przekonają, to raczej go nie naprawią, bo nie lubią się do błędów
          przyznawać :-( Prawda jest taka, że "Przekrój" sprzedaje się gorzej niż właściciel
          chciał/zakładał, w związku z czym trzeba do niego dokładać, w związku z czym są
          czynione oszczędności - a wiadomo, że najprościej wywalić te "dziwactwa"...
          Pozostaje nam tylko westchnąć i wierzyć, że Bieńczyk znajdzie gdzieś spokojniejszą
          przystań :-)
        • hania55 Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 13.07.05, 19:41
          winoman napisał:

          > Wśród nich znalazły się winne
          > felietony Marka Bieńczyka i kulinarne Tadeusza Pióry. Mam nadzieję, żę
          > właściciele szybko przekonają się, że zrobili błąd.
          >
          > Pozdrawiam!

          OOOOO, nie!!!! To ja przestaję kupować "Przekrój" :-((( Felietony Tadeusza
          Pióry były najlepsze ze wszystkiego, co w polskiej prasie ukazuje się na tematy
          kulinarne. Jeden felieton dostarczał więcej inspiracji niż półroczna
          prenumerata "Kuchni" czy innego periodyku.

          To bardzo zła wiadomość. I bardzo źle, że z prasy popularnej zniknęły felietony
          o winie.
      • hania55 Re: Nie ma Bieńczyka w Przekroju 13.07.05, 19:39
        Możliwe, że zarówno felietony Bieńczyka jak i Pióry zniknęły na czas wakacji.
        • Gość: docg w najnowszym też nie ma... IP: 212.160.147.* 14.07.05, 08:45
          to chyba jednak na stałe, a nie na wakacje. W poprzednie wakacje był Bieńczyk.
          To chyba koniec przekroju.
          pozdrawiam
          • hania55 Re: w najnowszym też nie ma... 15.07.05, 10:51
            Nie kupiłam ostatniego numeru "Przekroju". A nuż się okaże, że na rysunki
            Raczkowskiego i Sasnala też zabrakło miejsca i nie były wystarczająco popularne
            wśród czytelników, za to pozostałą po nich powierzchnię można, jakże
            konstruktywnie, wykorzystać pod reklamy. To był ostatni polski tygodnik,
            kupowany przeze mnie regularnie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka