Gość: Marcin
IP: *.devs.futuro.pl
07.07.05, 08:46
W nowym numerze przekroju nie ma kolumny Marka Bieńczyka. Czyżby koniec
pewnej tradycji? Jeżeli tak to muszę rozważyć sens kupowania tego pisma,
ktore kupowałem głównie z uwagi na felietony Bieńczyka i rysunki
Raczkowskiego.
Marcin
P.S. Czy ktoś wie kiedy ukażą się WIna Europy 2005/2006?