shaolinka
22.01.08, 13:35
Mam czerwone, wytrawne wino. Rocznik 2006. Wino, jak wino. Mój facet dostał w
paczce na święta.
Lecz my nie pijemy wina. Toteż czeka ono na jakąś specjalną okazję.
Wsadziłam je do lodówki, na taki stojaczek dla butelek.
Lecz zastanawiam się, czy LODÓWKA, to odpowiednie miejsce dla wina? Czy
temperatura i warunki nie są złe? Czy może wino powinno dojrzewać gdzieś w
ciemnym, ciepłym miejscu?
Doradźcie mi bo się na tym nie znam.