Gość: peyotl
IP: *.adsl.inetia.pl
14.12.08, 23:03
Dziw największy:
Palmela Garrafeira (od Ermelindy Freitas) z serii Azul Portugal, która w
specjalistycznych sklepach kosztuje 25 zł, w tesco - 35.
Inne dziwy:
Tia Isabel (hiszpański fabryczny niezły muszkat) była w Biedronie po 7 zł. W
Tesco- 18 zł. Bundustar, w Biedronie był chyba z 9-10 zł, w tesco - 20 zł.
Generalnie wina podrożały, np. Sunrise, wyższa dolna półka z Concha y Toro z
ok. 23 na 29. Itd.
A z drugiej strony nabyłem hiszpańskie CS (fabryczne, ale reserva z 2001
roku), z Katalonii DO, za 20 zł. Wypijemy, zobaczymy.