Gość: karol w.
IP: *.sympatico.ca
08.12.03, 02:43
wczoraj na przyjeciu, wsrod starych polakow popijajacych dobre australijskie
i francuskie wina, wybuchla dyskusja: czy znane przed laty 30 w prl wino
gellala (gelala?) bylo z tunezji czy z algierii?
wiem, ze czasy sie strasznie zmienily, ale czy wina z polnocnej afryki sa na
waszych polkach?
z egzotycznych, niewiniarskich krajow, w kanadzie widzialem produkty z chin,
z meksyku i z turcji.