Dodaj do ulubionych

Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008

    • Gość: Observator Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 192.30.202.* 01.02.08, 16:57
      No i prosze, wystarczy zaserwowac artykulik o zarobkach w Londynie i
      juz dyskutanci na forum obrzucaja sie wyzwiskami, wytykaja komus
      wyksztalcenie lub jego brak. Nienawisc wobec blizniego rosnie w
      katolickiej cizbie. To musi nieco uwierac to zycie pomiedzy
      marzeniem typu "zbudujemy druga Japonie" (pamietacie kocurki kto tak
      nawolywal?) a rasistowska niechecia wobec innych, ktorzy pna sie do
      gory (no kto to kocurki, kto?)
    • Gość: Observator Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 192.30.202.* 01.02.08, 16:57
      No i prosze, wystarczy zaserwowac artykulik o zarobkach w Londynie i
      juz dyskutanci na forum obrzucaja sie wyzwiskami, wytykaja komus
      wyksztalcenie lub jego brak. Nienawisc wobec blizniego rosnie w
      katolickiej cizbie. To musi nieco uwierac to zycie pomiedzy
      marzeniem typu "zbudujemy druga Japonie" (pamietacie kocurki kto tak
      nawolywal?) a rasistowska niechecia wobec innych, ktorzy pna sie do
      gory (no kto to kocurki, kto?)
      • xiv Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 01.02.08, 20:35

        nie wiem dlaczego, ale mam takie dziwne wrażenie, że się powtarzasz?
    • Gość: gosc USA Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 67.130.145.* 01.02.08, 17:30
      ja sadze ze te porownania sa po to aby uzmyslowic nowej emigracji w
      Angli ile mozna zarobic na odpowiednich stanowiskach i porownac na
      ekwiwalentnych w Polsce.Te prownania nie maja sensu jezeli ktos jest
      w Angli lub w innym kraju np 10 lat i wiecej poniewaz jest to okres
      gdzie ludzie zaczynaja dobrze zarabiac jezeli robia tzw kariere< ja
      pracuje 10 lat w finansach w USA ,moje zarobki sa srednie ($75K)ale
      mam stock option ubezpieczenia na cala roddzine, urlopy , holidays
      itp , plan emerytalny, firma doplaca 6% pensji.Pracuje bo to co
      robie to moje hobby, nie musze bo od 4 lat mamy z zona rodzinna
      firme ktora przynosi 25o tys rocznie po podatkach(mamy kilka
      nieruchomosci w Kailforni)ale 15 lat temu mielismy zero.MOj wniosek
      jest nie mozna porownywac emigrantow z dlugim stazem za granica bo
      ci ktorzy po dwoch latach zarabiaja 15 tys funtow za 20 lat beda
      zarabiac 100 tys funtow
    • Gość: pocalujta_wujta Troche malo zarabiaja IP: 204.153.88.* 01.02.08, 17:42
      W USA wciaz zarobki sa wyzsze. Wystarczy pomnozyc te sumy w funtach
      przez dwa by uzyskac place w dolarach. Jednak zarobek rzeczywisty w
      zawodach wymagajacych wyzszego wyksztalcenia jest o 50-100% wyzszy w
      USA. A podatki sa w USA nizsze. Biorac pod uwage fakt ze
      nieruchomosci w USA sa drogie, ale ponoc nie tak drogie jak w Wlk.
      Brytanii (szczegolnie okolice Londynu w porownaniu z okolicami
      Nowego Jorku) to nadal sie oplaci mieszkac i pracowac w USA.

      Z New Jersey...
      • Gość: z Hameryki Re: Troche malo zarabiaja IP: *.dhcp.uno.edu 01.02.08, 18:36
        > W USA wciaz zarobki sa wyzsze. Wystarczy pomnozyc te sumy w
        funtach przez dwa by uzyskac place w dolarach.

        Uha, ha, ha, Placa minimalna USA to 2.5 funta na godzine, brak
        JAKICHKOLWIEK, przywilejow i ubezpieczen, nie mowiac o tym ze w USA
        nie ma urlopow ani zwolnien lekarskich. Jakbys chcial np. kupic
        ubezpieczenie medyczne to pensji ci nie starczy. Gdzie w USA
        kelnerka dostanie 16 dolarow na godzine + napiwki?

        W istocie w grupie wysokich zarobkow (dyrektorzy i lepiej) zarobki
        sa wyzsze ale sredni i zwyczajny szczebel zarabia mniej niz 1/2 a
        nawet 1/3 tego co w Europie. Porownuj porownywalne, nie porownuj
        brutto USA do "na reke" w Europie. Od amerykanskiej pensji odlicz
        wszystkie ubezpieczenia, emerytury, koszt koniecznej paczki nabojow
        do pitoletu raz na tydzien i tym podobne. Wtedy ci wyjdzie.
        • Gość: Architekt Re: Troche malo zarabiaja IP: *.sip.mia.bellsouth.net 01.02.08, 19:07
          Trudno mi cokolwiek mowic o innych ale moge dac swoj przyklad. Jestem architektem po polskiej polibudzie z dwunastoletnim doswiadczeniem. Pracuje w USA od pieciu lat, wlasnie dostalem swoj W-2 za rok 2007-my: $85K brutto. Od tego odliczono mi $10.5K federalnego, razem z socjalem, etc. wychodzi $17K odliczeń, ale to sie jeszcze zmieni gdy podlicze dokladnie moj tax, pewnie mi troche zwroca. Moj stan i miasto nie pobieraja podatkow od zarobkow individualnych. Pracodawca placi moje wszystkie ubezpieczenia (med, dent etc.) plus dwa tygodnie urlopu na rok; pracodawca tez dorzuca sie do do mojej emerytury (401K match); w tym roku odlozylem $2.5K przed opodatowaniem.
          • Gość: DudeCS Re: Troche malo zarabiaja IP: *.pg.com 01.02.08, 21:10
            Malo. Ja tez pracuje w USA,zarabiam 96000$ rocznie, z czego place
            niewiele ponad 7000$ podatku federalnego (rozliczam sie z zona + mam
            dzieci - tyle wyjdzie po zwrocie), 2000$ stanowego, 1% od dochodu
            brutto lokalnego (dodatkowo 5000$ rocznie podatku od domu, glownie
            school tax) oraz pozostale drobne odliczenia (Social security itd).
            Dodatkowo dostaje prawie dziesiec procent pensji na fundusz
            emerytalny (profit sharing) - za 2006/2007 prawie 10000$. 3 tygodnie
            urlopu + dwa dni personalne. 7 lat doswiadczenia, inzynier.
            Generalnie z 8000$ pensji mam 6000 na reke (-1000 potrace przez
            firme za nieoprocentowane kredyty na samochody). Ubezpiecznie
            medyczne - moja czesc 100$, pracodowaca >700$ (nie wliczone w
            brutto). Ubezpiecznie dentystyczne na koszt pracodowacy.
        • Gość: DudeCS Re: Troche malo zarabiaja IP: *.dsl.plns.epix.net 01.02.08, 22:40
          do z Hameryki

          ... i poza tym ogolnie wszystko jest tansze - samochody min 1.5
          raza, benzyna (fakt, ze nisko oktanowa) 2x, elektronika min 1.5
          raza, domy duzo tansze (chyba, ze mieszkasz w drogim stanie jak np.
          Calfornia), jedzenie tansze, piwo tansze. Znam swietnie
          zarabiajacych managerow z Europy pracujacych w USA i wszyscy mowia,
          ze ich stopa zyciowa znaczaco sie podniosla po przeprowadzce do USA.
          Wiec zakladam, ze Ty pracujesz na budowie i dlatego narzekasz. Ja
          jako inzynier nie mam do tego powodow.
      • progics Re: A dla mnie USA to szmelc... 01.02.08, 19:02
        dobry tylko dla 1% tych bogatych.
    • Gość: ble 34-letni lekarz konsultant z 10 letnim stażem IP: *.gprs.plus.pl 01.02.08, 19:00
      ciekawy przypadek - 34 lata, konsultant lekarz i 10 lat stażu - no nie ma co -
      geniusz jakiś
      • Gość: Sw.Patryk Re: 34-letni lekarz konsultant z 10 letnim stażem IP: *.ipt.aol.com 01.02.08, 20:21
        Gosciu " ble " , w wieku 34 lat mozna juz w Polsce miec II stopien
        specjalizacji . Mnie sie udalo zdac II w wieku 32 lat . Brytyjska
        General Medical Council przyznaje " specialist registration " , po
        min, dwoch latach od zdania II stopnia. I co powiesz Misi ?
        Formalnie jest OK. Zawisc wyzierajaca z tych lamow jeszcze raz
        utwierdza mnie , ze Polska , to nie jest kraj do zycia . Zawisc,
        liczenie cudzych pieniedzy w kieszeniach innych ludzi, zawisc ,
        komentowanie , intrygi etc. Norma wiekszosci " prawdziwych
        Polakow " Zeby Was jeszcze bardziej zdenerwowac , napisze Wam , ze
        77 000 funtow rocznie brutto , to dolne widelki dla konsultanta .
        Mnie np. zaliczyli przepracowane " nascie " lat w Polsce po "
        dwojce ". Tu sie nie pracuje " ciezko" . Bardzo ciezko, na wielu
        etatach , to pracowalem w kraju, wyciagajac ledwie 4000 PLN. Tu
        doktor nie powinien byc zmeczony , musi byc zadowolony , bo
        inaczej chorym mogloby byc przykro , widzac frustrata. Zebya Was
        jeszcze bardzie wkurzyc , to napisze , ze te 38 -40 godzin "
        kalkulacyjnych " , to nie oznacza godzin spedzonych w
        szpitalu /przychodni. To sa rowniez zaliczone godziny na
        doksztalcanie sie . Prawda jest , ze praca jest pelna stresow , bo
        Anglicy sa bardzo wymagajaca klientela i czesto skarza, kiedy im
        sie nie podoba . Stad np. koniecznosc doubezpieczania sie ponad to ,
        co pokrywa NHS. Ale moge to odpisac z podatku. Nikt mi nie
        proponuje tu lapowek, a otrzymanie koniaku , whisky , czy dobrego
        wina , to splendor przeogromny , bo oznacza wielkie zadowolenie i
        szacunek chorych i ich rodzin. Co wiecej odnotowuje to oficjalnie
        w corocznej samoocenie . Podobnie , jak i cenny listydziekczynne od
        chorych i ich rodzin.
        BO TU SIE DOKTOROW SZANUJE . DOBRZE IM PLACI , ALE TEZ I WYMAGANIA
        SA INNE. TYLE ,ZE NIKOMU DO GLOWY NIE PRZYJDZIE ICH NIE SPELNIAC.
        Nawet jesli klientela mowi , ze jej sie nalezy, to tez wie , ze musi
        czekac , jesli nie istnije bezposrednie zagrozenie zycia.
        Warto sie uczyc, moi drody . Nawet w Polsce warto byc doktorem.....
        Bo mozna wyjechac z niej.
        • xiv Re: 34-letni lekarz konsultant z 10 letnim stażem 01.02.08, 20:39

          > napisze Wam , ze 77 000 funtow rocznie brutto

          pękamy z zazdrości; szczególnie, że aż tylu miejsc pracy dla konsultantów to nie ma
          • Gość: Sw.Patryk Re: 34-letni lekarz konsultant z 10 letnim stażem IP: *.ipt.aol.com 02.02.08, 02:25
            mozesz nie pekac , mozesz pekac, Twoja sprawa. Byle dupka
            rzeczywiscie nie zaparaszaja do praca na stolek konsultancki. Ale
            nawet nizsze posty - Staff Grade , to zawsze okolo 50 000
            funtow..Powodzenia nieudaczniku
            • xiv Re: 34-letni lekarz konsultant z 10 letnim stażem 02.02.08, 12:22

              dzieki stary - lekarzem nie zostane - za malo zarabiaja...

              50k to dostaje pierwszy lepszy informatyk na kontrakcie
        • wienczyslaw.n.ieszczegolny Wszystko co mowi kolega 01.02.08, 20:44
          Potwierdzam w 100%-taka jest prawda i nie ma co owijac w bawelne. W
          CYWILIZOWANYM swiecie placi sie za wiedze i odpowiedzialnosc
          dotyczaca ludzkiego zdrowia i zycia a nie za rozrzucanie gnoju czy
          prowadzenie busa ew skladanie komputera (to to ja tez potrafie).
          Do maluczkich cech "ukochanych" rodakow dodalbym oprocz
          niesmiertelnej zawisci jeszcze zanik podstawowych cech sploczenstwa
          cywilizowanego (cywilizowanego na modle kultury romanskiej a nie
          pastewno-obornej).Tutaj ludzie staraja sie byc mili na codzien i
          organizuja sie na codzien a nie ramach Orkiestry Swiatecznej Pomocy.
          No i nie zagladaja z zawiscia do cudzych kieszeni.

          • xiv Re: Wszystko co mowi kolega 03.02.08, 08:59

            > No i nie zagladaja z zawiscia do cudzych kieszeni.
            Ale tez sie nikt nie chwali zarobkami i stanem posiadania. Wiec jak widac osoba,
            na która sie powolujesz tez do tego CYWILIZOWANEGO swiata tak sobie pasuje.
    • Gość: Marco Polo Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 01.02.08, 19:49
      lista płac w Irlandii 2008,
      inżynier, 2 lata pracy w Irlandii, wycena robót-estimating,
      70,000€ brutto.Niezły angielski
    • Gość: gosc USA Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 67.130.145.* 01.02.08, 20:02
      Stany sa tanie , spedzilem tydzien w Londynie w Sierpniu 07,i
      faktycznie najtanszy hotel to okolo 100 funtow( trzy gwiazdki)(Los
      Angeles BEst Western 100 dolarow , najmarniejsza typu bistro
      resturacja chinska to 8 funtow na osobe za obiad ( all you can eat)
      w LA 12 dol, metro w Londynie chyba 5.5 F day pass, generalnie
      jedzenie jest drozsze w Anglii , oraz wszelkie artykuly konsumpcyjne
      poch. przemyslowego, i benz.
      Poza tym komentujac pana architekta moje potracenia podatkowe i
      skladkowe z czeku wynosza 27%
    • Gość: xyz Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.dsl.bell.ca 01.02.08, 21:02
      tylko dlaczego tu jest napisane raz z przecinkiem drugi raz z
      kropka,np.: 6,60 - osoba opiekujaca sie starszymi ludzmi oraz
      16.000 - kelnerka; nie wierze w to aby kelnerka zarabiala
      16tys.funtow miesiecznie nawet z napiwkami
      • gypsi Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 01.02.08, 21:25
        W UK kropka oddziela sie dziesietne czesci funta (58.00 to piecdziesiat osiem
        funtow) a przecinkiem tysiace od setek (1,5000.00 to tysiac piecset funtow).
        Kelnerka zarabia 16 tys. rocznie, nie miesiecznie.
      • Gość: tomek Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.as15444.net 21.02.08, 22:20
        kelnerka tyle zarabia rocznie
        a osoba opiekujaca za godzine
    • 8n Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 01.02.08, 21:11
      kto mi powie jak pani z pizzeri w wieku 22 lat dorobila się wyższego wykształcenia?
      • delfina77 Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 01.02.08, 23:33
        Mialam sie nie wypowiadac ale nie wytrzymam i rozjasnie wam troche w mozgach.
        Otoz JEST TO MOZLIWE. Mam kolezanke tu, w Irlandii, ktora mieszka tu i pracuje a
        do Polski zjezdza tylko na egzaminy. To sie nazywa indywidualny tok studiow. Byc
        moze ostatni rok studiow tak wlasnie zaliczyla nasza polonistka, rozpoczynajac
        studia np. w wieku 18lat, co tez nie zdarza sie obecnie rzadko (mialam 2 takie
        osoby na roku). Teraz mialaby 22 lata a moze rocznikowo 23 ale mowi, ze ma 22 bo
        co sie ma postarzac skoro urodziny ma np. w grudniu! :) To daje az 4 lata
        mozliwosci na zrobienie trzyletnich studiow licencjackich. Ruszcie glowa
      • Gość: aaa Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 16:14
        proponuje przeczytac wszystkie posty to sie dowiesz jak dorobila sie
        wyzszego wyksztalcenia i nie zaczynaj od nowa tak głupawego watku!
    • Gość: Ania Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.z89-153-67.customer.algx.net 01.02.08, 21:22
      Czy nie jest zastanwiajacy fakte, ze ktos kto ma 22 lata, od dwoch
      lat mieszka w Anglii i ma skonczone wyzsze studia polonistyczne.
      • Gość: gosc ksigowy Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 67.130.145.* 01.02.08, 21:23
        jezeli miala 16 lat jak je zaczela, to dlaczego nie?
        • Gość: taaa Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.as15444.net 21.02.08, 22:22
          i taka geniuszka zostala kelnerka ;)
    • age.kruger wow, ktoś został lekarzem w wieku 24 lat 01.02.08, 21:28
      damianbsc napisał:

      > polecam forum gazety:
      > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=720
      > jest tam temat gdzie pracujecie i ile zarabiacie
    • Gość: ziomex Czy jesteśmy gorszymi pracownikami ? IP: *.bethere.co.uk 01.02.08, 21:39
      Pracuje w angielskiej kancelarii prawnej specjalizującej się w
      dochodzeniu odszkodowań powypadkowych. Codziennie otrzymuje wiele
      telefonów od rodaków którzy ulegli wypadkowi w pracy nie ze swojej
      winy i mogą ubiegać się o odszkodowanie. W ogromnej liczbie
      przypadków, pracodawca czuje się urażony faktem, iż "Polak" ubiega
      się o odszkodowanie (a nie kosztuje to pracodawce ani grosza z
      własnej kieszeni)? Powszechną praktyką jest zastraszanie i mówienie
      że nie ma dla niego już pracy (agencje) albo np. nie ma nadgodzin (a
      były) Dlaczego uważa się nas za jak ja to widzę białych niewolników
      i traktuje się instrumentalnie jak roboty do pracy? Czy to wina
      podejscią i doświadczeń z emigracją angielskich pracodawców? Czy
      naprawdę chcemy i lubimy pracować w Anglii? Ciekawi mnie wasza
      opinia?
      • Gość: Simon Re: Czy jesteśmy gorszymi pracownikami ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:59
        Mam pytanie odnośnie kancelarii. Jestem absolwentem prawa i
        zstanawiam sie nad emigracja. Czy jest szansa na prace w kancelarii
        oczywiscie z dobra znajomoscia nagielskiego. Pozdrawiam
    • Gość: prawda polkie kamczuszki oj slabo slabo!! IP: *.web.vodafone.de 01.02.08, 21:49
      ja jestem w UK pol roku i mam na reke 8000 m-c wiec o co chodzi??
      specjalista od medycyny psychiatra!! to sie oplaca ZAWSZE!
    • Gość: UK. Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 193.30.108.* 01.02.08, 21:50

      Ochroniarz z licencja srednio 5.80/h
      Tax+NHS+zycie aby wysjc na swoje trzeba zap.. 300hrs/m-c.
      • Gość: Tomasz (w UK) Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.cable.ubr06.edin.blueyonder.co.uk 02.02.08, 10:35
        1. ponizej 6/h nie widzialem
        2. teraz kazdy MUSI miec licencje.
        3. co to za robota: siedzisz, NIC nie robisz (czyli robisz co chcesz), zadnych
        managerow, klientow, telefonow, ... . (I placa ci za to 30k roznie brutto.)
    • Gość: psyhodelfin Ska te bzdurne info macie ?? IP: *.nildram.co.uk 01.02.08, 22:05

      To sa jakies pojedyncze przypadki rozumiem ??
    • Gość: moja Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.olsztyn.mm.pl 01.02.08, 22:56
      Za miesiąc kończę specjalizację lekarską. I co? Mam zostać w tym chorym kraju i
      dymać 300 godzin miesięcznie za 15 PLN/h brutto? Nic mnie nie zatrzyma.
    • Gość: joiner Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.range81-151.btcentralplus.com 01.02.08, 23:45
      Stolarz zatrudniony przy pracach wykończeniowych, ok. 450 - 550 funtów
      tygodniowo, baza 39 godz. + nadgodziny płatne 150 lub 200 procent. Dopłata za
      dojazdy. Szkocja, szósty miesiąc pobytu, angielski komunikatywny. Lat 50+.
      • Gość: joiner Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.range81-151.btcentralplus.com 02.02.08, 00:01
        Po przeczytaniu większości komentarzy muszę dodać: netto.
    • Gość: Mr Nasty "Wszyscy są zatrudnieni legalnie" IP: *.ipt.aol.com 02.02.08, 01:28
      ...buhaha - a jaki idiota zatrudnia sie nielegalnie?
      No i ten "komunikatywny angielski" tez mi sie podoba - komunikacja odbywa sie
      zazwyczaj za pomoca jezyka migowego...
      Calkowicie poroniona proba porzeniesienia pomyslu znanego z pl (tez zreszta malo
      przystajacego do rzeczywistosci pozastolycznej) do uk -bez proby wyjasnienia
      roznic na rynku pracy, ci ktorzy wiedza o co chodzi, wiedza tez ze roznica jest
      kolosalna...
      Slowem - zenady ciag dalszy, wybiorcza w dalszym ciagu nie moze sie zdecydowac,
      czy namawiac kolejnych ludzi do wyjazdu epatujac liczbami kosmicznymi dla
      przecietnego mieszkanca postpgr'u, czy moze przekonywac tych co wyjechali do
      powrotu...
    • Gość: jenny Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.dslgb.com 02.02.08, 01:30
      Takie sa mniej wiecej place to fakt, ale zycie jest bardzo drogi.
      Dom sredni typowy standard w Londynie ( stary do remontu 2
      sypialnie) kosztuje w zaleznosci od dzielnicy od 380 tys do pol
      miliona funtow. Mieszkanie 2 pokojowe ( tzn salon i sypialnia)
      kosztuje ok. 300 tys funtow. Wynajecie takiego mieszkania to koszt
      200 funtow tygodniowo plus rachunki. czyli wcale nie jest tak rozowo
      dla tych z minimalna srednia pensja. A lekarze maja wszedzie
      dobrze.
    • Gość: dede Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.net.autocom.pl 03.02.08, 00:05
      Bylam w wakacje na praktykach studenckich w szpitalu w Anglii i
      powiem Wam, ze jesli chodzi o te kwoty co podaja dla lekarzy to
      chyba zanizone albo "na reke".
    • Gość: okrutnaczarownica 'analizator' danych IP: *.aster.pl 03.02.08, 11:30
      Ciekawe....

      Do tej pory mowilo sie analityk danych.
      Ale widac Wyborcza "rozwija" jezyk polski... w roznych dziwnych
      kierunkach
    • Gość: aga Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.london.anglican.org 04.02.08, 18:49
      kelnerka zarabia £12 tys rocznie brutto.Na reke to bedzie ok £750
      miesiecznie. Przy cenie mieszkania ( b tanio) £600 + oplaty
      miesiecznie i cenie biletu £100 miesiecznie starcza jej tylko na
      oplaty. Dobrze, ze ma napiwki bo jeszcze trzeba cos zjesc ( moze je
      tylko w pracy) i czasami cos kupic lub wyjsc ze znajomymi.
      Prawdopodobnie nie ma na to czasu bo pracuje na zmiany i nigdy nie
      wie jaka bedzie jej rota w przyszlym tygodniu.
      • grix Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 04.02.08, 22:03
        kurcze, jak tu sciagnac zone - lekarke?
        ja mam 29 / godz. (rocznie wychodzi > 50 k GBP), ona mialaby wiecej,
        ale ten cholerny jezyk...
        • xiv Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 04.02.08, 22:28

          otwórz prywatne konsultacje specjalistyczne dla Polaków
    • Gość: robert Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: 82.198.250.* 07.02.08, 13:52
      A liste zamyka nasz KAZIK MARCINKIEWICZ!!!
    • Gość: docent Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.nhs.uk 12.02.08, 15:55
      Czemu konczycie place doktora na 77 ooo funtow - jestem w Anglii od
      4 lat i moje roczne wynagrodzenie jako lekarza przekracza 135 000.-
      Moich dwoch przyjaciol (tez docentow ale matematyki) pracujacych w
      londynskim Citi (w finansach) zarabiaja po 180-190 000 plus do 25%
      rocznej premii. Wszyscy mamy wlasne domy z ogrodami, wlasne (!) zony
      i uczace sie tu dzieci. Po prostu zmienilismy pracodawcow. Sami nie
      zmienilismy sie (poza faktem ze warto wystapic o brytyjski
      paszport). Mysle ze za rok lista plac Polakow nie skonczy sie na 200
      000 funtow. Powodzenia.
      • Gość: ak Re: Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.hsd1.nj.comcast.net 21.03.08, 00:35
        tez mi sie podejrzanie malo wydawalo to 77K. jest tak jak piszesz
        jedyne co moze wplywac na te niskie zarobki to swierza praktyka
        gdzies w malutkim miasteczku, inaczej musi byc ponad 100K.
        A w Citi placa tez tak jak napisales dla ludzi znajacych matme i
        rozumiejacyh derivatives.
        ciekawe dlaczego gazeta zanizyla zarobki - czyzby sie bala ze cala
        polska wyjedzie jutro :-)
    • Gość: dsfd Lista płac Polaków w Wielkiej Brytanii 2008 IP: *.as15444.net 21.02.08, 20:47
      "22 lata, wykształcenie wyższe (polonistyka), w Wielkiej Brytanii od
      2 lat."


      taaa szybko te polonistyke skonczyla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka