Dodaj do ulubionych

Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz...

    • kaczory11 Do Agata 789 26.01.09, 22:11
      Szanowna Pani Agato789,
      Chyle z szacunkiem przed Pania swa siwa glowe. Czapki z glow !!!
      Podpisuje sie obiema rekoma pod Pani postami ( o ile Pani pozwoli ),
      zwlaszcza pod tym z godz. 18.14. Nie chce i nie potrzebuje nic
      dopisywac od siebie.

      Dlaczego zachowanie Kazia wcale mnie nie dziwi ? Bo to typowe
      zachowanie, zaklamanie "bogoojczyznianych" zaklamanych "Polakow-
      katolikow". Im ktorys z nich bardziej wyciera swa gebe Biblia i
      Panem Bogiem, tym bardziej trzeba patrzec mu na rece i uwazac, czy
      za plecami nie trzyma schowanego noza.

      Kaziu "yes, yes, yes" Marcinkiewicz od zawsze byl dla mnie
      uosobieniem politycznego pajaca i klamcy o moralnosci Kalego,
      intelekcie Kononowicza i hipokryzji wielkiej jak Himalaje.

      Zal mi serdecznie pani Marcinkiewicz, ktora ten fagas wystawil na
      posmiewisko, zszargal jej dume wlasna i wyrzucil do kosza na smieci
      ciezko i mozolnie przezyte i przepracowane 28 lat. Jak tej kobiecie
      musi byc obecnie ciezko i przykro......

      Pozdrawiam - Kaczory11
    • Gość: gość Obłuda, obłuda, obłuda.... IP: *.eranet.pl 26.01.09, 22:18
      Niby konserwatysta, kiedyś należał do ZCHN, jako fizyk został
      dyrektorem banku, kupa kasy... no to teraz pora starą żonę na
      śmietnik wyrzucić, jestem w szoku, takiej obłudy jeszcze nie
      widziałam, niezły cwaniaczek
      • czarek62 Mądry człowiek się zmienia, głupi zostaje taki sam 26.01.09, 23:44
        ...przez całe życie, bo nie ma żadnych wizji perspektywicznych przed
        sobą. Pan Marcinkiewicz przeszedł różnymi fazami życia, to tylko
        mozna pochwalić. Gdyby Twoje rozumowanie miało logikę, to np. Święty
        Franciszek z Asyżu nie zostałby świętym, tylko zawadiaką ulicznym -
        acha, ale według ciebie tenże św. też jest obludnikiem, bo zmienił
        się poznając życie...

        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Niby konserwatysta, kiedyś należał do ZCHN, jako fizyk został
        > dyrektorem banku, kupa kasy... no to teraz pora starą żonę na
        > śmietnik wyrzucić, jestem w szoku, takiej obłudy jeszcze nie
        > widziałam, niezły cwaniaczek
        • Gość: que? Re: Mądry człowiek się zmienia, głupi zostaje tak IP: *.chello.pl 27.01.09, 01:15
          czarek62 napisał:

          > ...przez całe życie, bo nie ma żadnych wizji perspektywicznych przed
          > sobą. Pan Marcinkiewicz przeszedł różnymi fazami życia, to tylko
          > mozna pochwalić. Gdyby Twoje rozumowanie miało logikę, to np. Święty
          > Franciszek z Asyżu nie zostałby świętym, tylko zawadiaką ulicznym -
          > acha, ale według ciebie tenże św. też jest obludnikiem, bo zmienił
          > się poznając życie...
          >
          > Gość portalu: gość napisał(a):
          >
          > > Niby konserwatysta, kiedyś należał do ZCHN, jako fizyk został
          > > dyrektorem banku, kupa kasy... no to teraz pora starą żonę na
          > > śmietnik wyrzucić, jestem w szoku, takiej obłudy jeszcze nie
          > > widziałam, niezły cwaniaczek


          właśnie problem polega na tym, że on się nie zmienił. ludzie w tym wieku rzadko
          się zmieniają. po prostu wcześniej wiódł zakłamane życie.

          i to też się nie zmieni :).
    • Gość: yes Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz.. IP: *.plock.mm.pl 26.01.09, 22:23
      Światowy Kazio w d... twoj mać
    • Gość: otwarty umysl a ja GO rozumiem !!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:59
      Polska to zacofany mentalnie kraj. kobiety tutaj jak maja prace to juz nigdzie nie chca sie ruszyc, nie chca poznawac, swiata, nowych miejsc, ludzi.

      dlatego albo sie wyjezdza samemu jak sie nikogo nie ma. albo sie nie wyjezdza nigdzie, bo ta 2 osoba nie chce.

      LUDZIE MLODZI w cywilizowanych krajach jezdza w parach lub grupkach po calym swiecie, tylko nie my.

      no coz. ja wyjade sam najpewniej.
    • Gość: pokolenieJ23 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:31
      Karierę religijnego obłudnika rozpoczął w PRL jako wieszający w szkole krzyże.
      Co jeszcze pokaże, w co ten biedny Naród uwierzy?
    • Gość: salamandra Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:34
      gdy głowa siwieje dupa szaleje, ot co. Oby ci sdie Kaziu wszystko posypało, sama
      jestem dzieckiem z rozbitej w ten sposob rodziny, dzieci nigdy ci tego nie wybaczą.
    • Gość: true polak Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.01.09, 23:37
      wiadomo ze laska wychodzi ze niego bo widzi korzysci zawodowe, moze
      istotnie nie jest urodziwa, wiec dobrali sie znakomicie..

      Kazek, polak katolik, no coz, widocznie mozna rozwodzic sie, ciekawe
      czy dostanie rozwod koscielny, jak biskupowi dal w lape to pewnie
      tak....HIPOKRYZJA katolikow, nie cierpie katolikow.....
    • czarek62 Gratulacje Panie Kazimierzu! Hipokrytom na pohybel 26.01.09, 23:39
      Pana autentyczna postawa, godna podziwu w polskich zapyziałych
      warunkach, wnosi nową nadzieję i jakość do życia politycznego!
      Pokazał Pan, że własne szczęście osobiste można pogodzić z
      byciem "na świeczniku", ale potrzeba ogromnego poczucia własnej
      wartości i odwagi przeciwstawienia się "tradycyjnej", polskiej
      dewocji!
      • kaczory11 Re: Gratulacje Panie Kazimierzu! Hipokrytom na po 26.01.09, 23:52
        czarek62 napisał:

        > Pana autentyczna postawa, godna podziwu w polskich zapyziałych
        > warunkach, wnosi nową nadzieję i jakość do życia politycznego!
        > Pokazał Pan, że własne szczęście osobiste można pogodzić z
        > byciem "na świeczniku", ale potrzeba ogromnego poczucia własnej
        > wartości i odwagi przeciwstawienia się "tradycyjnej", polskiej
        > dewocji!
        ==========
        Hmmm, zarty,czy kpina ze zwyklej ludzkiej przyzwoitosci.
        Radze zapoznac sie z pojeciem "dewocja", ktorego wasc z pewnoscia
        nie rozumiesz. Radzilbym rowniez zapoznac sie z
        pojeciem "przyzwoitosc".
        Dewotem to byl i jest Kaziu Marcinkiewicz, a nie moja skromna osoba,
        ktora zachowanie Kazia potepia w czambul. Radze
        przeczytac "Swietoszka" Moliera.

        Kaczory11


        Kaczory11
      • Gość: Kat taaaaaaaaak IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.01.09, 07:20
        Ktos kosztem Kogos. Rodzina ucierpiala, dzieci, zona - nie oceniam
        bo ona sie tu nie wypowiada. Pan chcial byc szczesliwszy. Uczciwosc..
        bo czul sie samotny.... cos jednak tu nie gra
    • Gość: pm Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz.. IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 23:55
      ale tu nie chodzi o dewocje. Gosciowi nagle zapachnial wielki swiat.
      No ale jak sie zmienia Polske i swiat, to wiadomo...:) Moze to nie
      jest Kaziemierz, ale ktorys z romantycznych bohaterow, co brna na
      przekor... Dla mnie to maly zapyzialy czlowieczek, ktory mial swoje
      5 minut i z czlowieka znikad za sprawa kilku pr-owych sztuczek
      zaistnial na scenie politycznej, zeby potem zbic kapital na
      zdobytych slupkach... to wszystko.... mowi o kompetencjach, ale
      jakich, bo ja specjalnie zadnych nie zauwazylem... A co do
      hipokryzji, to skoro juz tak od dawna zle bylo, to trzeba bylo
      rodzinki nie wykorzystywac PRowo (np. studniowka) bo to sie teraz
      pozadnie odbije na spadku popularnosci
      • Gość: gosc Re: Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wie IP: *.itt.com 27.01.09, 01:14
        to wina kaczora, gdyby kgo nie kopnal w gore w dupe , nie bylby
        premierem i pozniej londynskim bankierem hehehehe a siedzialby w
        gorzowce i tyle. ale tak naprawde to gdyby istniala milosc i
        przyjazn na dobre i na zle to zona by dolaczyla do meza z rodzina w
        Londynie, zasciankowosc moze zabic a tu rozbila zwiazek jak wile
        zwaizkow
        • Gość: no name Re: Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wie IP: *.4web.pl 27.01.09, 11:47
          Powiedz mi kolego czy ty masz dzieci? Masz? A moze nastolatki?

          No to moze zmień im szkołę z polskiej na angielską w wieku 14 lat i
          wtedy pogadamy. Przeciez to zaden problem, zona by dołaczyła z
          dziecmi...

          Z dziecmi to mozna dołaczyć jak te dzieci są malutkie, albo jak
          rozpoczynaja szkołe , a to i tak bedzie problem na poczatku, bo
          tzreba nauczyć sie innego sposobu myslenia, nie tylko języka . Ale
          jak chcesz zmeinaic szkołe i jezyk anstolatkowi to jest masakra i
          kazdy kto ma dzieci o tym wie.
          Nie pisz mi tylko, ze teraz dzieciaki znają angielski - na tkaim
          poziomei, zeby ucyzć się chemii, fizyki, biologi i literatury nie
          znaja go kompletnie.
    • vomitorium1 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... 27.01.09, 02:13
      rozczarowałem się
      (to pan nawet nie jest hipokrytą)
    • vomitorium1 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... 27.01.09, 02:23
      pan tego nie wie bo jest pan nauczycielem
      (a ja się nauczyłem, że zachód to zgnilizna)
    • Gość: yrcia Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz.. IP: *.cg.shawcable.net 27.01.09, 02:35
      Kaziu, Kaziu, Kaziu, a toz nie wiesz, ze ksiadz proboszcz
      rozgrzeszenia nie da ? Zostaniesz permanentnym grzesznikiem. Tak
      sie podetrzec wartosciami ? No nie byly nigdy twoimi, prawda ?
    • vomitorium1 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... 27.01.09, 02:40
      ja tam w czyjeś prywatne życie się nie mieszam
      (ale jest jeszcze swing club)
    • vomitorium1 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... 27.01.09, 02:58
      znam to
      "Taka mała, a wielka "
      (i ma takie wielkie niebieskie oczy)
    • vomitorium1 Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... 27.01.09, 03:07
      można powiedzieć,
      że szef opozycji tych problemów nie ma
      (ma inne)
    • freelancers jakie zenujace niusy 27.01.09, 03:58
      masakra,
    • jola_z_dywit_2006a ZChN to skrot od Zwiazek Chu.. Niepokalanych ? 27.01.09, 06:31

      Kaziu bawil sie u nich.
    • w_u_j_e_k Oj Kaziu 27.01.09, 08:05
      Pani Marcinkiewicz wspołczuję, bo mieć męża lowelasa uganiającego
      się za młodziutkimi ... spódniczkami to średnia przyjemność.
      Kazimierz Marcinkiewicz ma prawo do życia prywatnego jak kazdy inny.
      Tylko na litość boską dlaczego pcha się do polityki.
    • Gość: dorota Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wiedz... IP: 93.175.130.* 28.01.09, 12:28
      Czy dorosły obywatel nie wie, że przynajmniej w świetle prawa
      świeckiego nie mozna zaręczyć się będąc żonatym. Szczególnie, gdy
      małżeństwo nie zostało rozwiązanen prawomocnym wyrokiem sądu?????
      • Gość: wrocka Re: Kazimierz Marcinkiewicz: Żona o wszystkim wie IP: *.centertel.pl 01.02.09, 04:50
        Żona za jakiś czas będzie wdzięczna, że z jej życia zniknął harcerzyk dyskotekowy.
        Tę młodą kochankę, która się dobrze ustawia (stanowisko i kaska), rozbijając
        rodzinę, powinien spotkać ostracyzm. Niestety, sporo niewyżytych samców będzie
        się do niej łasić dla swoich interesów:)). Ale co roku pojawiają się młodsze i
        zachłanniejsze, życzę jej, by się ambitniejsza pinda za lat parę na dyskotece
        pojawiła:)) Dzieci Kazia są już dorosłe, ale szkoda, że kochance nie pokażą, co
        to rodzinka, zamieszkując razem z "młodą parą". Rodzicom owej kochanki
        współczuję - takiego ludzika wychować - to wstyd, ale takiego zięcia doczekać...:))
        Facet pokazał kompletny brak klasy terminem ogłoszenia rozwodu i publicznymi
        komentarzami nt i zwaleniem winy na rodzinę. Faktycznie - cienias.
        Kto wierzy, że nie sypiał z "narzeczoną", ten chyba rozumu nie używa. Smutne,
        że Kazio myśli o rodakach jak o głupkach, którzy we wszystko uwierzą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka