zywnosc w samolocie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 18:38
czy ktos sie orientuje czy lecac do Londynu mozna zabrac zywnosc np konserwy,
owoce, zupy w proszku wiem, ze nie wolno miesa i wedlin ale co z reszta?
dziekuje
    • jagienkaa Re: zywnosc w samolocie 15.05.05, 18:01
      ja zawsze biorę, wędliny też (ale w małych ilosciach). Nikt sie nigdy nie
      przyczepił a latam kilka razy w roku. (w bagażu normalnym)Mama też mi kilka
      razy przywiozła gotowe potrawy z słoikach.
Pełna wersja