wrocilem z Polski

25.07.05, 12:58
ktos napisal "w Polse jest tak samo jak w Niemczech"
bylem tam tydzien i to mi wystarczylo, Polsce, Polakom jeszcze bardzo daleko
do Niemiec
duze i ciekawe magazyny to jeszcze nie wszystko
jestem przerazony jazda polskich kierowcow, to terror
bylem 6 dni w Warszawie, wiekszosc ulic w tragicznym stanie, nie da sie
jezdzic ani chodzic
bylem w Kazimierzu, tam jest fajnie i spokojnie, ladne sa Lazienki, Wilanow,
Stare Miasto w Warszawie
po drodze odwiedzilem troche Poznan, rynek jest ladny ale wole warszawski,
mniejszy i taki przytulny
moze jeszcze kiedys wybiore sie tam do Polski ale jak koledzy beda pytali,
musze powiedziec prawde - na drogach dzikusy, drogi bardzo zle, w ladnych
sklepach drozej niz w BRD-Holandii, taniej w restauracjach i dobre jedzenie,
male miasteczka ponure i biedni ludzie, musza uwazac na konie z furami ale to
atrakcyjne
poczulem sie bezpieczny po przekroczeniu granicy we Frankfurt/Oder


    • Gość: krwawiace serce Wroce z Polski :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:07
      Dodam jeszcze urok Wroclawia i Gdanska. O Starowkach pisze.
      Turystycznie odrobine drgnelo ale jeszcze jestesmy 50 lat za ...
      Restauracje i kafejki juz dobre i ciekawe. Duzo z nich ma europejski
      poziom. Niestety poziom cen (odziez, uslugi, paliwo) nieuzasdnienie
      wysoki. W miejscowosciach nadmorskich najwyrazniej handlowcow
      "pogielo". Ceny sa z ksiezyca. Nijak nie odpowiadaja strukturze plac w
      kraju. Drogi i kultura jazdy to jedna OHYDA. Drogi kiepskie, dziurawe
      i waskie. Nie mozemy mowic o jakimkolwiek rozwoju turystyki i handlu z
      takimi goownianymi drogami. Posiadanie/podrozowanie samochodem po Polsce
      zupelnie wyprane jest z jakiejkolwiek przyjemnosci.
      sadze, ze ewentualny polityk ktory obieca dramatyczna poprawe drog w Polsce
      moglby zostac wybrany prezydentem. chetnie zlozylbym rowniez donacje
      na ten cel. Oczywiscie wowczas gdy cos drgnie. Obecny stan drog
      w Polsce to oplakana nedza. I to jest okreslenie eufemistyczne :))).
      Rzad powinien sie sprezyc poniewaz watpie czy powtorze w przyszlym
      roku moje tegoroczne doswiadczenia. Chociaz kraj lubie/kocham i moje serce
      krwawi widzac ten "autostradowy" syf. Matko jedyna jak mozna miec
      takie goowniane drogi... Ludzie chcecie aby wasze miasta/wsie odwiedzac
      i pieniadze zostawiac, prosze, qrwa, prosze zrobcie cos z tymi drogami.
      I caly ten tabor rdzewiejacych wozow dostawczych, wozow drabiniastych
      i snopowiazalek/kombajnow jezdzacych "glownymi" drogami wyslijcie na
      zasluzona emeryture. Polska jest juz w Unii. Panie Wszechmogacy pozwol to
      turystom zauwazyc :). To taki religijny kraj - Panie na wysokosciach
      wysluchaj mojej modlitwy i przeklenstw przy wpadaniu w ta niekonczca sie
      galaktyke dziur. Amen.
      • mair Re: Wroce z Polski :). 28.07.05, 09:54
        "wrocilem z Polski" jest kontynuacja tego
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=25610613
    • dunia77 Re: wrocilem z Polski 28.07.05, 10:04
      A gdzie widziales te konie z furami ?
      Ja Dolnym Slasku od przynajmniej dziesieciu lat (a pewnie i dluzej) nie
      widzialam ani jednego konia gospodarskiego.
      • jijiji Re: wrocilem z Polski 28.07.05, 14:44
        Wrocil do siebie to i zobaczyl :)
        • mair Re: wrocilem z Polski 29.07.05, 08:28
          pod Warszawa w rejonach Warki, moze trzeba miec szczescie, zeby to zobaczyc, ja
          najwidoczniej je mialem
          ten pan co jechal takim pojazdem nie wstydzil sie, byl czysty i opowiadal, ze
          jest to tam normalne i nie rozumiem twojego uniesienia
          wstydzisz sie, ze zyjesz w kraju gdzie pojazdy konne to nie calkiem archaiczny
          obrazek ?
          dla mnie to turystyczna atrakcja i dodam, iz wole to niz widok biednych i
          brudnych rodakow spiacych w niemieckich parkach czy na dworcach

          • Gość: leszek GABRJEL Re: wrocilem z Polski IP: *.powerdat.net / *.powerdat.net 03.08.05, 15:48
            Nie widze powodu aby gniewac sie na tych Panow, co im sie w Polsce nie podoba.
            Maja duzo racji w tym co pisza, ale nie pisza tego z perspektywy prawdziwego
            obcokrajowca, tylko Polaka ktory iles tam lat mieszka za granica i wydaje mu
            sie ze tak zzachodnial, ze juz na oczy wchodzi alergia jak tylko zobaczy
            drabiniasty woz.
            Ja tez naleze do grona ktore mieszka 25 lat na zachodzie, w moim wypadku w
            Austrii i powiem ze bardzo lubie jezdzic po Polsce, a czynie to czesto, bo
            odwiedzam sluzbowo wiele krajow europejskich. Drogi glowne sa bardzo dobre i to
            w calej Polsce, a jesli koledzy z Niemiec (chyba ze Slaska, bo tam sa syfiaste
            drogi poboczne)chca zobaczyc gorsze drogi jak na Slasku niech pojada do
            Norwegii i zobacza totalny syf na bocznych drogach - bylem tam 3 tygodnie temu.
            Polskie miasteczka nie sa wcale takie brzydkie jak to koledzy z Niemiec
            zauwazaja. W Niemczech widzialem rownie wiele obrzydliwych miejscowosci, jesli
            wezmie sie skale stosowana przez Neoniemcow.
            Jak chca dobrych drog na wschodzie to najlepiej poplynac promem do Kaliningradu
            i pojechac na Bialorus - super autostrady 3-pasmowe. Poza tym w bylym DDR tez
            jest duzo syfiastych drog pobocznych.

            Na waskiej, ale przepieknej aleji z Olsztyna do Mikolajek widzialem ostatnio
            cale zagony turystow, ktorzy byli tymi niemieckimi alejami (prawdziwy skarb
            architektoniczny)zachwyceni, a do tego masy bocianich gniazd po drodze.

            Niektorym kolegom z Niemiec radze w przyszlosci zmienic kierunek i jezdzic na
            zachod, lub poludnie Europy, gdzie postoja sobie w 50-km korkach na rozgrzanych
            autostradach i jeszcze za nie slono zaplaca, a do Polski latac samolotami
            tanich przewoznikow - bedzie taniej i szybciej jak autem.

            Pozdrawiam
            Leszek
        • dunia77 Re: wrocilem z Polski 29.07.05, 11:37
          ;-)
          Moj znajomy Niemiec byl ostatnio na wycieczce w Polsce (Wroclaw, Karkonosze i
          Krakow) i bardzo byl rozczarowany brakiem tych slynnych furmanek na polskich
          drogach, powaznie :-)
          • mair Re: wrocilem z Polski 02.08.05, 18:53
            jak mi ojciec podpowiada, rozczarowywac sie nie ma czym, bo to nie czesty widok
            ale mozna czasami spotkac, szczegolnie we wschodniej Polsce
            to kuriozum na skale europejska
            mnie sie podobalo, ojciec jest zdjeciami zawstydzony
    • Gość: konspiratka trochę obiektywizmu, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 15:29
      Mair, dziwaczne masz poglądy na temat "zacofania" Polski; ciekawe, że jak
      turyści z całego świata jezdzą np do Włoch, to zachwycają się tamtejszą
      rustykalnością; te ich tratorie, takie "obśrupane" mają swój klimacik. włosi są
      ogólnie znani z estetycznej poprawności i widać to na każdym kroku (znam
      włoskie metropolie i wioski); stare nierestaurowane wille, kamienice, nie
      powinny się podobać a jednak! w polsce to grzech, tere fere! a kierowcy - nie
      znam bardziej agresywnych i skorych do stłuczek niż ci włoscy.

      wysokie ceny? na całym świecie, gdzie ceny są urynkowione spotkasz się z
      windowaniem cen w miejscach, gdzie są chętni do zapłacenia; na tym polega
      snobizm w miejscach typu Aspen, San Tropez i innych.

      o stanie polskich dróg nie wspomnę ani słowem bo popieram przedmówców w
      całości; jak wracam z niemiec to płaczę i nie mogę uwierzyć, że tak już będzie;
      wstyd!
      • mair Re: trochę obiektywizmu, proszę!!! 04.08.05, 10:09
        Gość portalu: konspiratka napisał(a):

        > Mair, dziwaczne masz poglądy na temat "zacofania" Polski

        na czym ta dziwnosc ma polegac ?
Pełna wersja