Dodaj do ulubionych

jezioro bodeńskie

04.05.07, 16:33
Witam, poszukuję użytecznych turystycznie informacji (ekonomiczne noclegi,
miejsca godne odwiedzenia) nt okolic jeziora bodeńskiego, chcę pojechać (3
osoby) samochodem przełom czerwca/lipca ok 3 tygodnie.Stałych (i nie tylko)
bywalców forum poproszę o sugestie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: oranjefanka Re: jezioro bodeńskie IP: *.spray.net.pl 07.05.07, 10:34
      a chcesz jezioro objechac i spac za kazdym razem gdzie indziej czy planujesz
      mieszkac stacjonarnie i robic wycieczki? jesli tak - gdzie?
    • aseretka Re: jezioro bodeńskie 08.05.07, 08:12
      Krajobraz Jeziora Bodeńskiego dostarcza niezapomnianych wrażeń. Lekko
      pagórkowaty teren z położonymi tutaj sadami, polami warzywnymi, wzgórzami
      winnymi, małymi wioskami, romantycznymi dróżkami spacerowymi, pięknymi willami
      stanowi piękne miejsce do spacerów.
      Warto zajrzeć do Konstancji położonej na wysuniętym w głąb jeziora półwyspie.
      W mieście podziwiać można liczne zabytki: romańsko - gotycką katedrę z
      ottońską kryptą, renesansowy ratusz miejski, pochodzące z XI-XIV w. kościoły i
      klasztory.
      Zalecam odwiedzenie trzech wysp Jeziora Bodeńskiego: Reichenau, Mainau, i
      Lindau. Wyspa Reichenau to największa wyspa tego jeziora, połaczona długą
      groblą z lądem. Znajdują się na niej trzy wioski, trzy romańskie kościoły z
      cennymi freskami oraz kompleksy sadownicze. W wiosce Mittelzell znajdują się
      pozostałości byłego wspaniałego miasta klasztornego znanego jako Stare
      Opactwo.
      Na Mainau, która ównież połączona jest groblą ze stałym lądem, znajduje się
      dawna rezydencja książąt badeńskich, otoczona pięknym parkiem porośniętym
      egzotyczną roślinnością.
      Lindau, położona jest od strony północno-wschodniej jeziora i połączona z lądem
      mostem drogowym. Na wyspie znajduje się miasto o tej samej nazwie, które jest
      ulubionym miejscem zakupów i przechadzek turystów. Znajduje się tutaj Stary
      Ratusz, wieża z XIII w. stanowiąca dawniej latarnię i część umocnień
      miejskich, barokowy Dom Patrycjuszowski, kościół św. Piotra, zachwycająca
      promenada obramowana zabytkowymi domami o oryginalnych fasadach oraz kręte i
      wąskie uliczki.
      • jurek99 Re: jezioro bodeńskie 08.05.07, 10:32
        Nie mam sprecyzowanych planów noclegowych, prawdę mówiąc liczę na propozycje (z
        oczywistych względów umiarkowane cenowo) życzliwych forumowiczów, chcę tylko
        żeby nie zmarznąć
        • Gość: oranjefanka Re: jezioro bodeńskie IP: *.spray.net.pl 08.05.07, 13:27
          jak zawsze wiele zalezy od preferencji i tego, czego sie tam szuka;
          nie chcialabym cie zniechecac do systematycznego zwiedzania okolic jeziora; mi
          najbardziej z calych tych wakacji nad jeziorem podobaly sie wyprawy nie nad
          jezioro - do zurichu i st. gallen, to drugie ze wzgledu na obledne zbiory
          biblioteki klasztornej, co nie dla kazdego musi byc atrakcja; nie z kazdego
          miejsca wygodnie jest tam tez dojechcac; spokojnie mozna zrobic jedniodniowe
          nawet wycieczki, tylko trzeba kupic winiete na szwajcarskie drogi i to
          najczesciej roczna bo innych na granicy notorycznie brakuje; mieszkalismy
          glownie w lindau, po stronie ladu (nie na wyspie), tanio to tam raczej nie bylo,
          ale tez byl to sezon; lindau podobalo mi sie, ale bez przesady czy zachwytu;
          poza atrakcjami opisanymi w wiekszosci przewodnikow zadnych supermiejsc nie
          odkrylismy; natomiast jako zdecydowanie przereklamowane odebralismy (wszyscy,
          miedzynarodowa grupa) mainau; ogrody wydaly sie nam kiczowate a nie piekne;
          jest to mila okolica do spacerow, z milymi widokami, ale tez wsrod sporej liczby
          ludzi, dobra do odpoczynku, ale takiego jak u nas w sopocie czy zakopcu - sam
          rozumiesz:) mi to nie do konca pasuje, ale rozumiem ze niektorzy to lubia;
          natomiast jesli juz tam bedziesz i bedziesz mial tez ochote na ciut odpoczynku
          od ludzi fajnie jest wybrac sie do lichtensteinu; jest ladnie, nawet ladniej,
          mile tereny na wycieczki, a i w vaduz zawsze sie cos dzieje;
          aha, taniej bedzie w jednym hotelu przez 2 tygodnie, ale jesli planujesz
          wycieczki, to benzyna to zrownowazy; dobrym miejscem do tankowania bylo
          austriackie bregenz:) swoja droga tez urokliwe miasteczko, ale na jedno
          popoludnie, pozdrawiam;
          • Gość: jurek99 Re: jezioro bodeńskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 07:25
            Dzięki za podpowiedzi. Rozumiem że takie wynalazki jak namiot (własny albo
            np.eurocampu)mogę sobie odpuścić, ze względu na niskie temperatury po tej
            stronie alp. A może ktoś wynajmował locum np przez interhome? Nazwa "hotel"
            zawsze kojarzy mi się z cenami nie na moją kieszeń.PS.Uciekam od zgiełku, więc
            chcę uniknąć niemieckich Krupówek czy Monciaka:)
            • bah77 Re: Jezioro Bodeńskie... 09.05.07, 11:46
              A czy tu już zaglądałeś?

              www.mojaszwajcaria.pl/zakwaterowanie.php

              bah77
              • jurek99 Re: Jezioro Bodeńskie... 09.05.07, 16:58
                Dzięki za linka, to są właśnie oczekiwane informacje, pozdrawiam wszystkich
                rozmówców. Jurek
                • Gość: Kasia Re: Jezioro Bodeńskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 19:15
                  Również dwa tygodnie na przełomie czerwca lipca zamierzam spędzić nad Jeziorem
                  Bodeńskim. Mam już zarezerwowaną przyczepę na kempingu w Lindau. Zabieram rowery
                  i nastawiam sie głównie na rowerowe wyprawy i wyprawki po okolicy. Liczyłam na
                  cuda i dziwy i dlatego trochę zmartwił mnie post, którego autorka pisze o tym,
                  ze drogo i bez zachwytów.
                  Sporo informacji przesłały mi lokalne biura informacji turystycznej ( mapy,
                  informacje o zakwaterowaniu, atrakcjach itd.)
                  Jesli ktos pamięta ile kosztuje ta roczna winieta na szwajcarskie drogi, to
                  wdzięczna będę za taką informację oraz wszelkie odczucia i wrażenia związane z
                  pobytem w tym rejonie. Interesują mnie miejsca i informacje, kórych ne znajdę w
                  przewodnikach.Może coś o tych zbiorach biblioteki w St. Gallen. Tam chyba tez sa
                  jakies budowle projektu Hundertwassera, czy mi się cos pomyliło?
                  • bah77 Re: Jezioro Bodeńskie... 09.05.07, 19:31
                    > Jesli ktos pamięta ile kosztuje ta roczna winieta na szwajcarskie drogi, to
                    > wdzięczna...

                    Kasiu, dla samochodów osobowych za przejazd autostradami i drogami szybkiego
                    ruchu obowiązuje wyłącznie winietka roczna (winietka ważna jest od 1 grudnia
                    roku poprzedniego do 31 stycznia roku następnego, tj. 14 miesięcy).
                    Cena winietki: 40,- CHF.

                    bah77
                    • Gość: oranjefanka Re: Jezioro Bodeńskie... IP: *.spray.net.pl 09.05.07, 21:56
                      jurku, kasiu
                      jesli zamierzacie campingowac, to nie powinno byc az tak drogo;
                      drogie sa hotele, pensjonaty itd. cen miejsc typu kampingowego w tamtych
                      rejonach niestety nie znam;
                      pamietam, ze np. miejsca typu kafejki czy knajpy kosztowaly wiecej zauwazalnie
                      niz w miescie (niemieckim) w ktorym wtedy mieszkalam;
                      dla niemcow bodensee to jest miejsce snobistyczne, a to podbija ceny;
                      jesli jednak macie zamiar gotowac sobie na campingu, to na pewno w kazdym
                      niemieckim miejscie znajdzie sie aldi lub inny tani sklep;
                      nawet w kurortach takich jak lindau:)
                      nie sadze zeby temperatura byla problemem, zeby campingowac, natomiast na pewno
                      nie zawadzi zainwestowac w sensowny spiwor;)
                      miejsca do wycieczek rowerowych w okolicach lindau jest sporo;
                      co do tego natomiast, ze sie nie zachwycam - jak napisalam, wszystko zalezy od
                      preferencji; mi osobiscie nie pasuje klimat tzw. kurortow; stad brak zachwytu;
                      co nie znaczy, ze nie jest tam ladnie; widzialam wiele ladniejszych miejsc;
                      bylo to zreszta nei tylko moje zdanie (tzn. ladnie, ale bez zachwytu), ale calej
                      miedzynarodowej grupy;
                      w bibliotece st. gallen sa sredniowieczne manuskrypty iluminowane, ponad 2000;
                      biblioteka jest absolutnie warta zobaczenia, najpieksniejsza, jaka w zyciu
                      widzialam; jednak wyglada to tak, ze wiele ksiazek, inkunabulow itd. jest na
                      polkach, niektore tylko - wlasnie sredniowieczne, w gablotach otwarte na jakiejs
                      stronie; ale cale pomieszczenie udostepnione turystom jest dosc male; mozna
                      zobaczyc cos wiecej, ale w praktyce trzeba sie tym zajmowac naukowo, zeby dostac
                      odpowiednie listy polecajace odinstytucji typu uniwesrsytet; to wiec nie takie
                      proste;
                      mimo wszystko nawet do tej otwartej czesci dla turystow naaaprawde warto pojsc,
                      podobalo sie nawet mojemu facetowi, ktory jest fizykiem...
                      natomiast jurku jesli masz ochote uciec od zgielku to rozwaz choc na krotko
                      wypad do liechtensteinu; pozdrawiam;
                      • Gość: kasia Re: Jezioro Bodeńskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:46
                        Dzięki serdeczne. Za ceny autostrad od bah i subiektywne opisy od oranjefanki- a
                        co polecasz w Zurichu?
                        Do swojego wyjazdu przygotowuję sie od dłuższego czasu, a że moja ekipa składa
                        się z miłośników dobrych win, to chętnie przeczytam tez wszelkie sugestie z tej
                        dziedziny. Serdecznie pozdrawiam. Kasia
                        • aseretka Re: Jezioro Bodeńskie... 10.05.07, 07:39
                          Oczywiście Starówka kościołem św. Piotra. Plac Lindenhof, skąd można podziwiać
                          piękny widok na rzekę. Jeżeli interesuja Cię kościoły to: Fraumunster,
                          Grossmuster i Wasserkirche, XV-wieczny kościół osobliwie usytuowany okrakiem na
                          rzece Limmat. A jeśli lubisz roślinki, to koniecznie orientalny Ogród Chiński.
                          • Gość: oranjefanka zurich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:59
                            przede wszystkim po nim popacerowac bo to przepiekne miasto;
                            oprocz rzeczy, ktore wymienila aseretka (fraumunster koniecznie, nawet jesli
                            nie przepada sie za zwiedzaniem kosciolow - surowy kosciol i cudowne witraze
                            szagala, swietne wrazenie to wszystko robi, absolutnie nie do przegapienia, jak
                            sie tam jest) przejsc die glowna ulica handlowa biegnaca od dworca (sam dworzec
                            tez zreszta ladny i fajnie polozony;
                            obejrzec budynki gildii (niektore zaadaptowane do wspolczesnychpotzreb czyli
                            np. sa knajpami);
                            kunsthaus - jesli sie lubi nowa sztuke i lubi ogladac ja w muzeach, a nie na
                            albumach - to warto;
                            dla fanow specyficznych atrakcji: grob Joyce'a, synagoga, duza impreza techno
                            latem (chyba jeszcze jest... nie wiem, wiem, ze byla, to nie moja dzialka;),
                            dobry festiwal teatralny...
                            ale dosc trudno tak wyliczac, miasto jest po prostu ladne, nowoczesne, a
                            jednoczsnie z tradycjami, to co sie rzuca w oczy to tradycja; nowoczesnosc jest
                            specyficzna, bo jej nie widac, raczej mozna poczuc, bo wszystko funkjonuje
                            sprawnie; mysle, ze to nie jest miasto, do ktorego sie jedzie dla jednej dwoch
                            atrakcji, ale dla calej jego atmosfery;
                            • Gość: Kasia Re: zurich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 20:04
                              Bardzo, bardzo dziękuję.Lubię zwiedzać kościoły, lubię Chagala. "Ulissesa"
                              Joyce'a nie udało mi się zmęczyć,ale grób MIstrza chętnie odwiedzę.Lubię tez
                              miasta z atmosferą, więc chętnie nią pooddycham:) A czy wiesz coś może na temat
                              cen biletów kolejowych w Szwajcarii? Może testowałaś udanie się znad jeziora do
                              Zurichu pociągiem?Jeszcze ra serdeczne dzięki i pozdrowienia.
                              • Gość: oranjefanka Re: zurich IP: *.spray.net.pl 13.05.07, 19:27
                                niestety wszedzie jezdzilismy autem, wiec nie wiem:(
                                spodziewalabym sie niestety, ze bedzie drogo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka