Dodaj do ulubionych

Azory - po krawędzi krateru

IP: 193.120.72.* 15.01.08, 11:54
Mam kolege na Azorach, moze sie wybiore wreszcie do niego w odwiedziny...
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: Azory - po krawędzi krateru IP: *.aster.pl 15.01.08, 20:06
      Gorąco polecam, jestem zakochana w Azorach. Martwię się tylko, że autor nic nie jadł ani nie pił za wyjątkiem miejscowego wina. Należałoby wspomnieć o bogatym wyborze ryb i innych owoców morza (polecam rodzinną restaurację w Lagoa w porcie na Sao Miguel) genialne steki ( Peter Cafe Sport w Horta na Faial) i przede wszystkim octopus stew w małej restauracji na Pico 2 min drogi od najlepszej firmy zabierającej turtstów na oglądanie wielorybów i delfinów ( Espacao Talassa- prowadzonej przez Francuza Serge'a) Jeszcze parę słów o serkach wyrabianych na miejscu jedzonych z pastą paprykową.I wiele wiele innych.....
    • damianbsc Azory - po krawędzi krateru 21.01.08, 18:05
      Jak bym byl geologiem i to pasjonatem to bym chciał to zobaczyc, a poniewaz nie
      jestem wole zwiedzac inne miejsca - ciekawsze
      • Gość: x Re: Azory - po krawędzi krateru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:24
        ta, pewnie manufakturę albo galerię łódzką
    • Gość: kuba Azory - po krawędzi krateru IP: *.bb.sky.com 22.01.08, 04:52
      Oj pan Damian pojechal po bandzie... bylem ostatnio na Teneryfie,
      pozyczylem autko i zjechalem cala, az w glowie sie krecilo od zbyt
      szybkiego przemieszczania sie po roznicach wysokosci na tak malym
      obszarze. I nie jestem geologiem ani pasjonatem, ale sily natury
      typu wulkan robi wrazenie i to ogromne. Jesli chodzi o temat
      artykulu, ja jak najbardziel zalapalem bakcyla i za 2-3 miesiace
      napewno sie tam wybiore, sam czy nie sam, bez znaczenia,
      fantastyczne miejsce. I na 100% dziksze niz oblepiona hotelami
      Teneryfka, ktora i tak uwielbiam.
      • Gość: tutu Re: Azory - po krawędzi krateru IP: *.nhs.uk 22.01.08, 11:05
        Jezeli "Teneryfka" wydaje sie oblepiona turystemi to polecam
        Fuertaventure, bylem w listopadzie i ludzi raczej nie wiele a wciaz
        ciepelko no i genialna do sportow wodnych. A te Azory brzmia troche
        podobnie do Kanarow wiec jezeli ktos lubi jedne to pewnie i drugie
        tez beda dobre. Trzeba bedzie odwiedzic.
    • Gość: Leszek Azory - po krawędzi krateru IP: 80.240.227.* 12.03.08, 09:46
      Azory sa ladniesze od Kanarow. Lanzarotte jest dla fanow wulkanow, a
      Furtuventura i Teneriffa do kapania.
      Azory warto zwiedzic cale, bo sa rozne wyspy. Jest przepiekna
      przyroda i z tego powodu polecam wypozyczyc auto.
      Jedzenie jest super. Zycze milego urlopu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka