Dodaj do ulubionych

cork - irlandia

IP: *.jzo.com.pl 20.11.03, 08:51
czy ktos byl w Cork i chcialby sie ze mna podzielic wrazeniami???
Obserwuj wątek
    • Gość: Maraska Re: cork - irlandia IP: *.zr.univ.gda.pl 20.11.03, 12:47
      Czesc ja bylam ze trzy lata temu i moim zdaniem nic tam ciekawego. Zjechalismy
      spora czesc Irlandii i widzialam ciekawsze, ladniejsze miasta i miasteczka, np
      Galway, nie mowiac juz o Dublinie. A Cork? Taki mniejszy, bardziej skromny,
      brudniejszy i bardziej zasmiecony Londyn- pamietam ze tak mi sie kojarzyl.
      Nawet pubu porzadnego nie znalezlismy:-) Takz eja osobiscie nie polecam
      pozdrawiam
      B.
        • Gość: Maraska Re: cork - irlandia IP: *.zr.univ.gda.pl 23.11.03, 09:35
          Heja!
          Galway mowisz.... hmm my akurat trafilismy tam podczas jakiegos studenckiego
          festiwalu teatrow ulicznych, wiec bylo mnoswto ludzi (pomimo wakacji) i mnostwo
          sie dzialo, szczegolnie na ulicach. W samym Galway tez chyba nie ma za duzo do
          zwiedzania, przynajmniej ja nie pamietam, ale wieczorami sie przyjemnie
          chodzilo... moze troszke przeciskalo:-) miedzy ludziskami. Ale to tylko na
          glownych ulicach, kawaleczek dalej juz bylo luzniej. W pubuch nawet ciezko bylo
          znalezc miejsce ale jak juz znalezlismy to po chwili zrobilo sie kolo nas gesto
          miedzynarodowego towarzystwa. Mi sie to bardzo podobalo.
          Z tego cow iem to Galway jest wlasnie takim studenckim miastem, pewnikim cos
          jak nasz Sopot, Krakow czy Torun moze. A ja lubie taka atmosfere.
          Troche mnie zaskoczylo, ze w Dublinie Ci sie nie podobalo, bo mi bardzo....
          wiec nie wiem czy to sluszne sluchac moich rad:-)
          Ale w porownaniu z G czy D Cork wypadl naprawde blado, tak jak powiedzialam
          dosc brudno na ulicach, zreszta dosc opustoszalych, do zwiedzania tez nic
          ciekawego...
          Zreszta to nie tylko moja opinia ale znajomym tez za bardzo sie tam nie
          podobalo. Z takich mniejszych miasteczke to z przyjemnoscia wspominam Kilkeny,
          bardzo sympatycznie, tyle ze rzeczywiscie miejscowosc mniejsza niz te
          pozostale.
          Zreszta to chyba tez zalezy po co tam jedziesz, co chcesz robic, czy
          popracowac, czy moze szukasz jakiejs bazy wypadowej do zwiedzania (tu tez
          polecam Galway bo dosc bilsko do klifow Moher).
          My objechalismy cala Irlandie, wlasciwie nigdzie nie zatrzymujac sie dluzej niz
          3-4 dni (wlasnie Galway i Dublin, no jeszcze belfast, ale to inna bajka) wiec
          tez moge miec do tych miejscowosci typowo turystyczny stosunek. A sama wiem ze
          to nie zawsze to o co chodzi:-)
          Pozdrawiam
          W razie czego pytaj o wiecej:-)
          B.
    • pyzka3 Re: cork - irlandia 23.11.03, 12:57
      miaszkalam w hrabstwie cork w Clonakilty przez dwa lata. Cork do zwiedzania,
      mieszkania czy nawet na przejazd odradzam goraco. Polecam natomiast male
      miasteczka w tym hrabswtie , chociazby " moje "Clonakilty, Kinsale i wybrzeze.
      Galoway ma artystyczna dusze.
      napisz po co tam jedziesz?
      • Gość: art Re: cork - irlandia IP: *.jzo.com.pl 27.11.03, 08:05
        do pyzki3 i maraski,

        wiec sprawa wyglada tak ze ja gromadze info w imieniu kolegi ktory nie ma
        dostepu do internetu a chce sie wybrac na dluzszy czas do irlandii... wspominal
        cos o emigracji i szukaniu pracy. ale zdecydowanie nie chce jechac do dublina.
        co mu mozecie poradzic??? w tym galway da sie znalezc jakas robote? a co z
        mniejszymi miasteczkami??? jak wy to widzicie i jakie sa wasze pomysly???
        z gory dzieki za wszelkie info
        pozdrawiam
        art
        • Gość: Maraska Re: cork - irlandia IP: *.zr.univ.gda.pl 27.11.03, 12:15
          Hej
          Galway jest dosc sporym miastem, wiec chyba powinien cos znalezc, chociaz pod
          tym wzgledem to wedlug mnie nie ma jak Dublin, przynajmniej na poczatek. A z
          mniejszymi miasteczkami to nie wiem, nie szukalam:-) mysle ze dla chcacego
          zawsze w koncu sie cos znajdzie.
          Pozdrawiam
          B.
    • pyzka3 Re: cork - irlandia 28.11.03, 17:58
      wiesz co z ta robota teraz nie jest tak rozowo. No zalezy w jakiej branzy...
      Ja moge sie wypowiedziec jesli chodzi o IT.
      Moi znajomi irlandczycy sa z Corku, wszyscy informatycy.
      Ciezko im znalezc prace. Kilkoro z nich musialo sie przeniesc do Dublina czy
      Limerick.
      Wydaje mi sie ze mozna znalezc prace poza duzymi miastami. Tak np w "moim"
      clonakilty, 45 km od Corku pobudowano z pieniedzy unijnych olbrzymi " West Cork
      technology Park" do ktorego probowano sciagnac wiele firm. Ale dla duzych firm
      za daleko bylo do miasta, ciezko o wykwalifikowana kadre itd

        • maja92 Re: cork - irlandia 04.12.03, 16:40
          Moge tez pomoc. Mieszkam w Dublinie od pieciu lat. Ze znalezieniem pracy
          (jezeli zna sie angielski) jest ciagle niezle. Cork jest drugim co do wielkosci
          miastem w Irlandii (troszke dziura - to sie zgadzam - ale za to West Cork
          county jedo z najpiekniejszych miejsc do zwiedzania z jego dzikim Mizen Head).
          jest tam duzo Polakow - informatykow. W Galway (kulturalna stolica Irlandii)
          ostatnio szukaja polskich inzynierow.

          Polecam www.irishjobs.ie


          Pozrdowienia,
    • Gość: aneta Re: cork - irlandia IP: 62.121.132.* 05.12.03, 16:06
      hej. Cork - zgadzam się z poprzednikami - dziura i nic ciekawego tam nie ma. A
      jeśli szukasz pracy, np w restauracji to polecam Galway. Jest to miasteczko
      studenckie, więc nie wiem czy irlandcy studenci nie pozajmowali już wszystkich
      wolnych miejsc pracy, ale tamtejsi pracodawcy bardzo lubią Polaków (podobno
      rzetelnie pracujemy) wiec nie powinno być problemu. Napewno można tam znależć
      pracę w czasie wakacji. pozdr.
      • Gość: art Re: cork - irlandia IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.12.03, 16:54
        to dobra informacja...
        ja mam zamiar wyemigrowac do irlandii i chce to zrobic na wiosne. bede sie
        staral znalezc prace w zawodzie. ja akurat skonczylem ekonomie (co za pech!!!)
        ale moze wiecie czy sa szanse na znalezienie pracy. ogolnie mam obawy ze
        pojade i nadzieje sie na mine. teraz pracuje w polsce ale chetnie bym
        wyjechal. tylko mam wlasnie lek ze pojade i nie odmienie sobie na nic
        lepszego... jak wy to widzicie i jakie sa wasze sugestie?
        moge jechac do kazdego fajnego miasta. najchetniej cos poza dublinem.
        pozdrawiam
        • maja92 Re: cork - irlandia 08.12.03, 11:18
          Ekonomisci sa jak najbardziej potrzebni w Irlandii. Bardzo duzo firm i bankow
          ma tutaj swoje Financial Shared Service Centres. W ostatni piatek byly dwie
          strony ogloszen o prace w "Irish Times". Ostatnio coraz wiecej Polakow jest w
          Irlandii i wyksztalconych na poziomie - to cieszy. Pamietam jak w Grudniu' 98
          musialam zorganizowac polska grupe dla mojego SSC. Od kandydatow polecanych
          przez firmy rekrutacyjne az sie chcialo plakac - musialam zatrudnic Polke, co w
          kraju uczyla gry na pianinie. A mosialam ja zatrudnic tylko dlatego, ze mowila
          po polsku a ja potrzebowalam pieciu speakerow. Przez pol roku rysowalam dla
          niej szubieniczki i tlumaczylam co to credyt co debet na koncie (brr!!!)
          Aby sie zorientowac jak rynek z praca stoi wejdz sobe do:
          www.irishjobs.ie/
          www.monster.ie
          Powodzenia,
          • Gość: art praca w irlandii IP: *.jzo.com.pl 11.12.03, 14:50
            widze ze jestes zorientowana w tym temacie... moglabys mi dac jakies rady albo
            cenne wskazowki. np czy jest cos szczegolnego co powinienem wiedziec o
            irlandzkich pracodowcach, etc. co mozesz mi podpowiedziec??? bede zobowiazany
            za wszelkie udzielone info.

            pozdrawiam
            • maja92 Re: praca w irlandii 11.12.03, 16:51
              Ojej,

              to temat-rzeka. Ja mam same dobre doswiadczenia. Moj maz tez nie narzeka, a ma
              inne doswiadczenie niz ja, bo pracuje dla malutkiej firmy rodzinnej.
              Zalezy co chcesz wiedziec.
              • Gość: art Re: praca w irlandii IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.12.03, 17:58
                sprawa wyglada tak, ze ja i moja dziewczyna jestesmy bardzo mocno zdecydowani
                na wyjazd za granice. myslimy o irlandii lub wielkiej brytanii. oboje
                pracujemy w polsce w jednej firmie. ja w dziale importowym ona w eksporcie.
                oboje znamy bardzo dobrze jezyki, ale w polsce wiadomo jakie sa zarobki nie
                mowiac juz o atmosferze.
                chcialbym zebys nam powiedziala jak sie wybrac np do irlandii zeby nie
                zaplacic frycowego. napisz jak wam sie udalo znalezc prace (z tego co
                wnioskuje to umyslowa) i to jeszcze przed wstapieniem polski do EU. my nie
                obawiamy sie wyjazdu za granice bo spedzilismy rok w USA ale wiadomo ze rady
                bardziej doswiadczonych ludzi zawsze sa w cenie...
                czy wg ciebie monster.ie i irishjobs.ie to najlepszy sposob czy moze masz
                jakies sugestie. napisz jak ty dzialalas...
                jesli oczywiscie masz na to ochote. jak wolisz to mozesz napisac mi emaila:
                barczyc@interia.pl
                pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka