Dodaj do ulubionych

Hebrajski biblijny

01.06.04, 09:23
Na ile różni się od współczesnego hebrajskiego - urzędowego w Izraelu? Czy
sprawa wygląda tak samo, jak z greką klasyczną i jęz. nowogreckim?
Obserwuj wątek
    • gree Re: Hebrajski biblijny 16.06.04, 16:37
      Widze, ze wszyscy ociagaja sie z odpowiedzia...

      Hebrajski biblijny i wspolczesny dzieli zdecydowanie mniej niz wspolczesny i
      starozytny grecki.

      Izraelczyk, ktory mowi na co dzien po hebrajsku, czyta Biblie, jak Polacy -
      dajmy na to - Kochanowskiego... czyli musi byc przygotowany na archaiczne
      slownictwo, struktury gramatyczne, ale daje radesmile
      • steinbock Re: Hebrajski biblijny 16.06.04, 22:14
        > Widze, ze wszyscy ociagaja sie z odpowiedzia...

        ...bo czekali na Ciebie smile

        Ja tylko dodam, że mam Biblię Hebrajską, wydanie dla żołnierzy, z przypisami, w
        których jest tłumaczenie z hebrajskiego na hebrajski. Ale nie ma ich tak dużo
        jak np. we fraszkach Kochanowskiego w podręcznikach szkolnych.

        >
        > Hebrajski biblijny i wspolczesny dzieli zdecydowanie mniej niz wspolczesny i
        > starozytny grecki.
        >
        Wierzę na słowo, bo nie znam współczesnej greki smile
        • gree Re: Hebrajski biblijny 17.06.04, 12:04
          smile Przyklad z greka podalem, bo pojawil sie w pytaniu...

          I, oczywiscie, deklaruje, ze wspolczesnego greckiego tez nie znam, a i z greka
          zdecydowanie wolalbym sie nie wychylacsmile Pomimo to wypowiedzialem sie o
          dystansie miedzy nimi. Wiem troche ze zrodel roznychsmile, rowniez od dwojga
          Grekow, ktorych poznalem na kursie hebrajskiego w Jerozolimie....
          • yadin Re: Hebrajski biblijny 14.01.05, 19:33
            Różnica między hebrajskim współczesnym a hebrajskim biblijnym jest, wbrew
            pozorom, niemała. System samogłosek w biblijnym jest znacznie bardziej
            skomplikowany. Odmienna jest też morfologia. Rzeczowniki rzadko są te same, bo
            o inne rzeczy chodzi, a koniugacja to praktycznie dwie trzecie gramatyki.
            Współczesny nie komplikuje życia aż tak bardzo, za to posiada rozbudowaną mowę
            potoczną. Tej ostatniej hebrajszczyzna klasyczna nie ma wcale. Konstrukcja
            imiesłowów i infinitiwów jest też odmienna.

            yadin@poczta.fm
            • steinbock Re: Hebrajski biblijny 14.01.05, 22:09
              Różnice są tak duże, że trzeba się tych językow osobno uczyć.
              Mała ciekawostka: moja znajoma z Izraela pisała pracę seminaryjną na temat
              księgi Zohar. Zapytałam ją, czy ma tłumaczenie tego dzieła. A ona na to, że
              przecież Zohar jest po hebrajsku...
              Prawie upadłam na podłogę, ale potem uświadomiłam sobie, że widocznie
              późnoaramejski tekst Zoharu skojarzył się jej z podobnie mało zrozumiałymi
              tekstami biblijnymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka