sloggi
25.11.05, 01:46
52-letni mężczyzna zginął, a jego kolega został ranny w wyniku eksplozji, do
której doszło w czwartek podczas próby naprawienia pieca wytapiającego stal w
hucie CMC w Zawierciu (Śląskie).
Poinformował o tym Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Do erupcji gazów i pyłów doszło prawdopodobnie w wyniku zetknięcia wody z
gorącym żużlem w chwili, gdy pracownicy sprawdzali, czy piec udało się naprawić.
Dwóch rannych przewieziono do szpitala: 52-latek zmarł w izbie przyjęć,
natomiast obrażenia jego kolegi nie zagrażają życiu. Po opatrzeniu oparzeń
został zwolniony do domu.
Okoliczności zdarzenia bada prokuratura i inspekcja pracy.
(PAP)