Dodaj do ulubionych

VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2-4.12.

08.11.11, 16:47
www.kptt-guide.pl/for.html

VII FORUM PILOTAŻU i PRZEWODNICTWA

W dniach 2 - 4 grudnia odbędzie się w Toruniu VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa.

"Specjalizacja i profesjonalizacja we współczesnym pilotażu i przewodnictwie
(jakoś czy jakość?)"

PROGRAM RAMOWY

2 grudnia (piątek)

9.00-10.30 - rejestracja uczestników, stoiska z wydawnictwami (m.in. Proksenia, Via), pamiątki z regionu;
10.30-11.30 - otwarcie Forum, powitania gości, wystąpienia oficjalne;
11.30-14.30 - Sesja I - Profesjonalizacja w turystyce;
14.30-15.30 - przerwa obiadowa w Dworze Artusa;
15.30-18.30 - Sesja II - Polski model pilotażu i przewodnictwa;
20.30 - spotkanie towarzyskie w Forcie IV połączone z bankietem i nocnym zwiedzaniem fortu.

3 grudnia (sobota)

9.00 - msza św. w intencji środowiska;
10.15-14.00 - Sesja III - Specjalizacja oraz podsumowanie VII Forum, prezentacja wniosków, zamknięcie oficjalnej części obrad;
14.00-15.00 - przerwa obiadowa;
15.00-18.00 - zajęcia warsztatowe w podgrupach w Dworze Artusa (dodatkowo płatne)*;
19.00 - wieczór integracyjny w Krajinie Piva;

Przerwy kawowe w obu dniach o godz. 12.30 i 16.30.

4 grudnia (niedziela)

Fakultatywna wycieczka po aglomeracji bydgosko-toruńskiej (Bydgoszcz: Exploseum, Opera Bydgoska, Wyspa Młyńska; Toruń ? Motoarena, Żywe Muzeum Piernika).**

* Uczestnictwo w warsztatach może być dodatkowo płatne, koszt wyjściowy zmieści się maksymalnie do 30 zł od osoby. Wszelkie informacje na temat poszczególnych warsztatów będą ukazywały się na bieżąco na naszej stronie internetowej.
**Udział w wycieczce fakultatywnej wliczony jest w cenę opłaty za forum.

TEMATYKA REFERATÓW

Profesjonalizacja:

Zygmunt Kruczek - "Ewolucja form specjalizowania się przewodników turystycznych i pilotów wycieczek"
Tomasz Herdzin - "Praca pilota i przewodnika nas sobą"
Mariusz Bucholz - "Współpraca kierowcy i pilota wycieczek"
Hanna Janicka - "Profesjonalny pilot i przewodnik ? kto to jest?"
Jarosław Janowski - "Współpraca warunkiem profesjonalnej obsługi pilota i przewodnika w Polsce"
Armin Mikos v. Rohrscheidt - "Przewodnik miejski a wyzwania współczesnej turystyki kulturowej"

Sytuacja i kwestie prawne w pilotażu i przewodnictwie:

Tomasz Simiński-Stanny - "Ogólna sytuacja prawna pilotów i przewodników w Polsce"
Piotr Szymanowski - "Wprowadzenie do dyskusji na temat zmian i różnic w przepisach dotyczących wzajemnego honorowania uprawnień"
Maciej Zimowski - "Czy uprawnienia turystyczne są potrzebne?"
Małgorzata Nowak - "Model austriacki w przewodnictwie"
Jan Orieska - "Przewodnictwo w Unii Europejskiej i Słowacji"

Specjalizacja:

Wojciech Łopaciński - "Pilot i przewodnik w obsłudze turystyki biznesowej"
Krzysztof Kowalczyk - "Szlaki turystyczne ? przeszłość czy przyszłość"
Paweł Bukowski - "Oprowadzanie po obiektach militarnych"
Zbigniew Galiński - "Pilot w obsłudze imprez kajakowych"
Ireneusz Bejger - "Obsługa grup młodzieżowych w Polsce"
Łukasz Białkowski - "Umiejętność wykorzystania elementów historii sztuki i architektury przez pilota i przewodnika"
Dolnośląskie Stowarzyszenie Pilotów Wycieczek Zagranicznych - "Obsługa grup niepełnosprawnych"
Przewodnictwo w strojach historycznych ? prezentacja

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych uczestnictwem w Forum do zgłaszania się. Prosimy o wypełnienie poniższego formularza i odesłanie go na adres kontakt@kptt-guide.pl.
Obserwuj wątek
    • free-znowak Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 11:05
      No, no, no! Wiele "Gwiazd" pojawi się w Toruniu! Wątpię jednak by (po kolejnych przecież już wystąpieniach Wielkiego Guru) coś się w sprawie polskiego przewodnictwa i pilotażu zmieniło na lepsze - przecież to dopiero: "wprowadzenie do dyskusji..."! A Wielkie NIC zrobiono gdy był najlepszy czas na to - PRZED uchwaleniem NOWEJ USTAWY O TURYSTYCE!

      Bardzo ciekawe złożenie wystąpień:
      Maciej Zimowski - "Czy uprawnienia turystyczne są potrzebne?" (polska anarchia turystyczna)
      i
      Małgorzata Nowak - "Model austriacki w przewodnictwie" (!)

      A to? Chyba niezgrabny tytuł:
      Jan Orieska - "Przewodnictwo w Unii Europejskiej i Słowacji"

      Páne Hawranek - sú už v Európskej únii ... !
      • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 11:56
        > Maciej Zimowski - "Czy uprawnienia turystyczne są potrzebne?" (polska anarchia
        > turystyczna)

        Ma Pan coś do mnie? Proszę śmiało.

        > Małgorzata Nowak - "Model austriacki w przewodnictwie" (!)

        Tak, to jest dobre, szkoda że nie "model marokański w przewodnictwie", za rok czy dwa już chyba tylko stamtąd będą musieli zapraszać specjalistów od licencjonowania. Przezabawne.
      • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 11:57
        O czym tu teoretyzować skoro przeważająca część otrzymujących uprawnienia pilotów
        ma kilka zleceń rocznie-taki jest nasz rynek i raczej nie urośnie.
        Przewodnictwo zostało ograniczone do tzw "starówek" czyli krótkich 2-3 godzinnych zleceń.
        Tzw specjalizacja? I tak większość bierze co się da i gdzie się da.Kostium historyczny-pomijając błazenadę
        to kogo na to stać nawet jeżeli taki kostium wypożyczyć, kiedy się zwróci i kto zechce za to zapłacić?
        Porównania z innymi?Ale my jesteśmy u siebie a nasz turysta jest jaki jest i więcej nie zapłaci.
        Referat poparty naukową terminologią można wygłosić na każdy temat,
        wymienić uśmiechy i uścisk dłoni- tylko to nie przełoży się w najbliższej przyszłości na ilość zleceń.
        No cóż-pogadać zawsze można w miłej atmosferze,ten "piwny wieczór" wygląda zachęcająco:).

        ps mnie bardzo ale to bardzo interesuje np model austriacki,zwłaszcza stawki :) hi hi
        albo "praca nad sobą" nie pić hortycy-czy jak?
        Lub jakże odkrywczy referat:
        "Współpraca warunkiem profesjonalnej obsługi pilota i przewodnika w Polsce"
        Któż to będzie obsługiwał pilotów i przewodników-może organizatorzy ? ;)
        -ach ten arcytrudny język polski :)
        • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 12:39
          > O czym tu teoretyzować skoro przeważająca część otrzymujących uprawnienia pilot
          > ów
          > ma kilka zleceń rocznie-taki jest nasz rynek i raczej nie urośnie.

          Z pewnością nie urośnie dla tzw. "polskich pilotów" który ograniczają swoją prace do kilku prostych czynności zapisanych w ustawie. Natomiast jest ogromne pole do zagospodarowania w dziedzinie turystyki specjalistycznej czy niszowej.
    • free-znowak Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 13:23
      "jest ogromne pole do zagospodarowania w dziedzinie turystyki ... niszowej." :))) ... i to ma być niedługo tłusta nasza przyszłość - może nawet dłuższa niż 7 lat?

      -ach ten arcytrudny język polski :) /cyt. za Bluemar/
      • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 09.11.11, 13:34
        >) ... i to ma być niedługo tłusta nasza przyszłość - może nawet
        > dłuższa niż 7 lat?

        Nie wiem czy "nasza", czy "wasza" czy ich czy inszych... z pewnością nie tych którzy np. dla obsługi 10-osobowej studyjnej grupki będą chcieli zatrudniać 5 albo 8 różnych osób bo tak "ustawa przewiduje".
        • eewi Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 08:32
          jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi właśnie o pieniądze, które organizator zaoszczędzi sobie, bo pilot za darmo zrobi to, za co teraz płaci sie przewodnikowi- tak...
          • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 11:55
            Nie. Chodzi o pieniądze które i organizator i jego podwykonawcy z satysfakcją zarobią, jeśli zaoferują na rynku produkt nowatorski, spełniający oczekiwania klientów, niekoniecznie według wymyślonych przez urzędników i rozhisteryzowanych "emerytów z licencjami" reguł.
            • eewi Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 12:13
              mkaczka napisał:

              > Nie. Chodzi o pieniądze które i organizator i jego podwykonawcy z satysfakcją z
              > arobią, jeśli zaoferują na rynku produkt nowatorski, spełniający oczekiwania kl
              > ientów, niekoniecznie według wymyślonych przez urzędników i rozhisteryzowanych
              > "emerytów z licencjami" reguł.

              Szanowny Panie mkaczka, mylę sie, czy jest pan właścicielem biura, które od wielu lat obsługuje turystów z Zachodu na rynku niszowym- turystyka rowerowa i obserwacja ptaków? Czy ci turyści naprawdę nie potrzebują profesjonalnych informacji na temat zwiedzanych miejsc- jeżeli Pan jest takim super omnibusem to czy szkoda jest pieniędzy na zrobienie tych kilku licencji? Czy lepszym rozwiązaniem jest łapanie kogokolwiek z ulicy do oprowadzenia grupy na przykład po Krakowie? Na pewno tańszym, ale tutaj nie wystepuje Pan w roli pilota, tylko właściciela biura- i czyzby stąd wynika cała ta akcja o wolne przewodnictwo?
              • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 12:30
                > Szanowny Panie mkaczka, mylę sie, czy jest pan właścicielem biura, które od wie
                > lu lat obsługuje turystów z Zachodu

                Nie odpowiadam na takie pytania - akcję "wolne przewodnictwo" prowadzę społecznie, i oddzielam to od innych zajęć.

                > Czy ci turyści naprawdę nie potrzebują profesjonalnych inform
                > acji na temat zwiedzanych miejsc

                A co to znaczy "profesjonalnych"? Na wolnym rynku jedyną obiektywną miarą "profesjonalizmu" jest sukces w sprzedaży usług. Jeśli ty czy ktokolwiek inny uważa że jest bardziej profesjonalny - niech założy własne buro i odbierze innym klientów. .

                - jeżeli Pan jest takim super omnibusem to czy
                > szkoda jest pieniędzy na zrobienie tych kilku licencji?

                i czego jeszcze? nie ma potrzeby płacić za licencje niepotrzebne do wykonywania zawodu, to będę m.in. uświadamiał.

                > i czyzby stąd wynika cała ta akcja o wolne przewodnictwo?

                Z czego wynika akcja wolne przewodnictwo jest wyraźnie opisane w podanych linkach.
                • eewi Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 12:37
                  mkaczka napisał:

                  > i czego jeszcze? nie ma potrzeby płacić za licencje niepotrzebne do wykonywania
                  > zawodu, to będę m.in. uświadamiał.
                  >
                  a jest Pan przynanajmniej pilotem wycieczek, czy ta licencja to także zbedny wydatek?
                  • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 12:59
                    > a jest Pan przynanajmniej pilotem wycieczek, czy ta licencja to także zbedny wy
                    > datek?

                    Oczywiście że zbędny. Coś takiego jak licencje "pilota" według podobnej do naszej definicji w Unii Eur. mają jeszcze tylko 2-3 kraje, margines marginesów. To jest jedna z najbardziej głupich, bezsensownych i niepotrzebnych regulacji. A o co chodzi - oczywiście o kasę tych którzy organizują płatne kursy i egzaminy.
                    • eewi Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 13:09
                      To jest forum pilotów wycieczek, a nie oszczędnych do przesady ewentualnych pracodawców!
                      • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 13:14

                        > To jest forum pilotów wycieczek, a nie oszczędnych do przesady ewentualnych pra
                        > codawców!

                        To jest forum do dyskusji na temat pilotażu. Nie tak dawno pewien właściciel biura był wręcz proszony przez administratora do podzielenia się doświadczeniem na temat stażów. Więc ewentualni pracodawcy mogą być tu bardzo pomocni swoim podwykonawcom do lepszego wyjaśnienia reguł funkcjonujących na rynku :)
              • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 12:36
                I jeszcze - jeżeli na serio interesuje cię, dlaczego ograniczanie dostępu do zawodów, zmuszanie ludzi do wykupywania niepotrzebnych "licencji" jest złe i szkodliwe dla gospodarki to poczytaj sobie np.

                wyborcza.biz/biznes/1,101562,10339174,Mamy_najwiecej_w_Europie_zamknietych_zawodow.html
                www.cafr.pl/wp-content/plugins/downloads-manager/upload/Zawody%20regulowane%20-%20Raport%20OST.pdf
                gosc.pl/doc/972215.Praca-dla-wybranych
                A nawet w takim bardzo katolickim piśmie


                • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 13:40
                  Przypominam panie mkaczka-to jest forum dla dyskusji "pilockich" czyli pomiędzy pilotami - nie dla dyskusji
                  lub wypowiadaniu się o pilotażu przez osoby ,które uprawnień pilockich nie posiadają.
                  Jeżeli administrator zaprosił kogoś z organizatorów to ma takie prawo,nie przypominam sobie natomiast
                  by ktokolwiek zapraszał na to forum osobę o nicku mkaczka,wręcz przeciwnie.

                  >Forum PILOCI WYCIECZEK służy od 2005 roku wymianie doświadczeń i wzajemnej pomocy wśród praktyków sztuki pilotażu. Największe i najbardziej niezależne miejsce dyskusji pilockich w internecie.>

                  1.praktyk pilotażu to zgodnie z założeniem tego forum- pilot z licencją
                  2.dyskusja pilocka to dyskutujący piloci
                  • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 13:50
                    Po raz absolutnie ostatni raz przypominam, że zarówno "mam uprawnienia" do pilotowania czy oprowadzania jak też nie widzę żadnej powodu dlaczego miałbym się nie wypowiadać na tym forum. Zamiast uporczywych prób usuwania czy cenzurowania mojej osoby, radziłbym zająć się czymś pożytecznym, np. dzierganiem skarpetek na zimę . A jak ktoś ostatnio stwierdził- jest na tym forum opcja "wygaszania" nicków proszę tak zrobić, moje posty nie będą widoczne i po problemie.

                    M.Z.
                    • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 14:21
                      Panie mkaczka-dzierganiem skarpet nie muszę się zajmować ,skarpety jeżeli są potrzebne zwyczajnie kupuję za pieniążki zarobione m in jako licencjonowany pilot i przewodnik.
                      Prawdopodobnie zmyliła Pana moja troska o emerytury-otóż emerytem jeszcze nie jestem i w najbliższym czasie nie mam szans zostać,zwyczajnie myślę przyszłościowo jak każdy rozsądny czlowiek.
                      Tym wyszydzanym emerytem Pan też kiedyś mam nadzieję zostanie-tym bardziej dziwią mnie wręcz maniakalne ataki na pilotów i przewodników z licencjami,ponieważ każdy kto posiada odrobinę zdrowego rozsądku-zdaje sobie sprawę,że właśnie licencjonowanie przyczynia się do możliwości w miarę stabilnego zarabiania i poprzez odprowadzanie składek wypracowywanie przyszłej emerytury przez tych pilotów,którzy prowadzą działalność gospodarczą.
                      Ja nie mam zamiaru wygaszania u siebie podglądu pańskich postów ponieważ tu zaglądają i świeżo upieczeni piloci,którzy pańskie wypowiedzi mogliby z nieznajomości branży wziąść na serio.Ktoś ich musi ostrzec,że to są jedynie pobożne życzenia osoby o nicku mkaczka.
                      Kiedyś już radziłam-matura nie boli i egzamin przewodnicki też ale jeżeli upiera się Pan,że posiada uprawnienia,mam nadzieję ,że nie nadane sobie przez siebie samego :) to skoro już w stopce każdego postu reklamuje Pan swoją działalność-może warto uwiarygodnić swoje wpisy i podać źródło tych pańskich uprawnień.Nie dla mnie ponieważ ja nie mam zamiaru prowadzić z Panem żadnej dyskusji ale dla ogółu ,do którego adresowane są wpisy z nickiem mkaczka.

                      • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 14:37
                        Kto tu "maniakalnie" na wszelkie moje posty reaguję to wszyscy W stopce reklamuję wyłącznie akcję _społeczną_ na rzecz poprawy prawa i warunków pracy w turystyce. Jeszcze tego brakuje żeby to tego wymagali "uprawnień". Wujaszek Stalin się uśmiecha.

                        Natomiast krótko co do jednego fragmentu - to jest jeden z najczęściej popełnianych nadużyć i o tym też będę mówił na FPiP - niezrozumienie pojęcia "szara strefa". Licencje nic do tego nie mają. Można prowadzić działalność bez kurczowego trzymania się licencji czy innych regulacyjnych absurdów i płacić uczciwie składki i podatki od osiąganych zysków, jest to jak najbardziej strefa "biała". Można być też pilotem z dziesięcioma licencjami i ukrywać dochody przed fiskusem - wtedy jest się w szarej strefie. Inna sprawa że nadmiar absurdalnych regulacji sprzyja nieposzanowaniu prawa także w innych dziedzinach ale to są dwie różne sprawy. Uczestnik "szarej strefy" po prostu okrada państwo z podatków. Natomiast ten kto prowadzi uczciwy biznes turystyczny nie stosując się do nie raz idiotycznych i nieżyciowych przepisów a podatki płaci nie życzy sobie aby był nazywany szarą strefą.
                        Niektórzy posuwają się jeszcze dalej nazywając szarą strefą np. działalność turystyczną stowarzyszeń, organizacji społecznych typu harcerstwo, kościoły, to już jest zupełna paranoja.

                        • agnes-05 Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 19:50
                          Ponieważ długo działałam w tzw. organizacjach pilockich i mam do nich straszną wprost awersję, to na forum zapewne nie pojadę ( no chyba, że bluemar zdecyduje się na ten piwny wieczór - mamy akurat w połowie drogi.))).
                          • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 21:11
                            agnes-05 napisała:

                            > Ponieważ długo działałam w tzw. organizacjach pilockich i mam do nich straszną
                            > wprost awersję, to na forum zapewne nie pojadę ( no chyba, że bluemar zdecyduje
                            > się na ten piwny wieczór - mamy akurat w połowie drogi.))).>

                            :) Agnes ja to piwko mam za rogiem 24 h a i towarzystwo barwne też można spotkać :) jakbyś z rozpędu minęła Toruń to wpadaj- ale tak jeszcze przejrzałam tematy tych referatów bo czasem można wiele zyskać :)
                            i jeden mnie szczególnie wprowadził w stan rozmarzenia.Chciałabym wyewoluować w taką wyspecjalizowaną formę-żeby w procesie tej ewolucji wyrosły mnie parzydełka.
                            Bardzo przydatny organ-kierowca przejeżdża skrzyżowanie -to ja go parzydełkiem.Turysta wynosi śniadanko z bufetu - to ja go parzydełkiem.Organizator ścina stawki-no to parzydełko w ruch.Jakiś osobnik bez licencji oprowadza po mojej starówce -parzydełkiem go.

                            • smerv Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 21:46
                              To ja polecam pracę nad sobą. Amen.
                            • agnes-05 Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 22:50
                              bluemar napisała:

                              > :) Agnes ja to piwko mam za rogiem 24 h a i towarzystwo barwne też można spotka
                              > ć :) jakbyś z rozpędu minęła Toruń to wpadaj-

                              Dzięki, nie omieszkam. Jeśli w ogóle się wybiorę.))

                              > ale tak jeszcze przejrzałam tematy tych referatów bo czasem można wiele zyskać :)

                              Można można. Mnie się właściwie wszystkie tematy podobają, bo przenoszą mnie w świat kursanta, a było to wiele wiele lat temu i miło wrócić do lat szczenięcych...
                              • free-znowak Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 10.11.11, 23:16
                                Przeniosę z "A rynek swoje", ponieważ tu bardziej pasuje:

                                /Taki "nowoczesny przedsiębiorca" - organizator, NIEPILOT i "przewodnik który SAM SOBIE dał uprawnienia" jedzie na VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2-4.12. nie dla dobra Pilotów i Przewodników - LECZ ŻEBY GARNĄĆ POD SIEBIE CO SIĘ DA! Na VII Forum będzie onże przekonywał panią przewodnik z Wiednia o wyższości swojej wizji turystyki nad modelem austriackim, a przyglądający się temu pan wydawca "pilockich" podręczników będzie zacierał rączki BO JEST NOWY MATERIAŁ na poprawę starego kompedium i jeszcze na wydanie czegoś następnego. Kręci się! Potem wypiją kawkę i rozjadą się - jak 6 razy dotąd (a nawet więcej, bo i inne ośrodki też debatują), a dalej będzie jak było. /

                                I dodam, że nie taki straszny (nam) mkaczka-samozwaniec jak się (sam) maluje! Są jeszcze porządne firmy co to wymagają papierów :)
                                Oto kolejny kwiatuszek:
                                "Zainteresowanych prosimy o przesłanie CV ze zdjęciem i listem motywcyjnym oraz wszystkimi ukończonymi kursami i spisem uprawnień na adres kontakt@k...s.pl" :)))


                                • mkaczka Pouczenie 11.11.11, 15:17
                                  To miło że tak państwo dyskutujecie, wygląda jednak na to że, mając zapewne wszelkie certyfikaty czy licencje pilocko-przewodnickie, macie bardzo nikłe pojęcie o prawie cywilnym. Pouczam więc, że każdy kto publicznie ogłasza jakieś treści powinien trzymać się zasad oceniania i komentowania faktów znanych i sprawdzonych. Publikowanie wyssanych z palca oszczerstw - takich jak powyżej - już daje mi asumpt do żądania przeprosin i odszkodowania.

                                  Na Forum zostałem zaproszony i jadę tam poświęcając swój czas i pieniądze, żeby m.in. podzielić się wiedzą na temat funkcjonowania największych europejskich rynków turystycznych które radzą sobie bez jakichkolwiek regulacji. Proponuję dyskutować dopiero wtedy, gdy materiał zostanie zaprezentowany. Jak ktoś ma gorącą głowę to niech się przespaceruje na powietrzu zamiast tu klepać bzdury.
                                  • kamyk4 CZy może mi ktoś wyjaśnić? 13.11.11, 20:25
                                    Ja się zastanawiam, co na forum będzie robił pan I.Bejger. Pilotem tenże nie jest (z tego co wiem), a jego firma w której był cichym udziałowcem zbankrutowała na początku tego roku (Tour Club). Więc co? Będzie rozwodził się jak to obsługiwać grupy młodzieżowe żeby zarobić i przy okazji móc zbankrutować i wystawić wszystkich do wiatru? A może jak przy obsłudze dzieci ukryć dochody?
                                    Oj coś mi się wydaje, że mkaczka to pikuś przy innych kwiatkach:)
    • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 04.12.11, 23:20
      Sprawozdanie

      wolneprzewodnictwo.blog.pl/koszyk-jajek-madrzejszych-od-kury,15582369,n
      • plisow Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 12:44
        Witam
        Pana sprawozdanie jest tak samo płytkie jak wystąpienie , negacja i samouwielbieniem nic ciekawego.
        • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 13:16
          Forumowa twórczość innych jest na szczęście głęboka jak beskidzkie krynice a pozostali prelegenci to wzór z Sevres skromności... szkody tylko że rynek na tym się nei poznaje, a ostatnio i ustawodawcy też.
          • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 16:20
            Każda próba zaistnienia może być skuteczna-ale żeby próbować wylansować się
            jako strona w sporze,którego nie ma-no,no to prawie innowacja.
            Jajka smakowały?-teraz już wiemy czemu coraz mniej ptaków w naszych lasach.

            ps piękna bluzeczka :))) w sam raz na bankiet.
            Może na przyszłość podrzucić marynarkę?
            -proszę o podanie rozmiaru- mimo wszystko jestem chyba altruistką.
            • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 18:22
              > ps piękna bluzeczka :)))

              a dziękuję www.desigual.com

              > Może na przyszłość podrzucić marynarkę?

              21 lat temu mając wiele innych okazji do zrobienia interesu wybrałem tak niepoważny leisure business jakim jest turystyka, po to żeby nie musieć ich nosić :)
              • diabelski_tuzin Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 20:11
                Bluemar, wyhamuj - złość urodzie szkodzi :-) Chociaż... Chętnie zobaczyłbym Ciebie, podążającą w wieczorowej kreacji przez forteczne działobitnie przy świetle pochodni, a po ich wypaleniu w ciemności. I te szpilki... Widok byłby, w co nie wątpię, wspaniały. Jednak organizatorzy przewidzieli takie zapędy i zasugerowali mocne, raczej terenowe obuwie.
                Ale - ad rem. Niestety, nie doszło do konfrontacji wiedeńskiej szkoły przewodnickiej ze zwolennikiem pełnej liberalizacji. Przedstawicielka tej pierwszej oddała pole walkowerem. Niebywała szkoda - na to starcie ostrzyłem sobie zęby. Ale nic straconego. Bywali reprezentanci środowiska dali słuszny odpór Obcemu, przerywając (jako jedynemu prelegentowi) licznym zwischenrufami. No cóż, zobaczymy, jakie to będą humory za rok w W-wie. Zbyt długo żyję w tym kraju, by uwierzyć w ewentualne "uwolnienie" niektórych zawodów. Zwłaszcza, że przez ostatnie 4 lata premierem była ta sama persona, która to dziś zapowiada. Skoro nie uczyniła tego przez minione lata, dziś jest na to niestety nadzieja równie nikła. Mogę jednak błądzić... Przy okazji: Gdy premier zapowiada, że pojutrze ma zamiar kopać piłę, to będzie ją kopał. A gdy składa deklarację, że ma zamiar "uwolnić" 80 zawodów, to ma taki zamiar :-) .
                Nie warto się jednak z tego radować. Nie jest również powodem do radości (a wybuch takowej na Forum nastąpił) informacja, iż jak dotychczas nikt z obcokrajowców nie ukończył stażu adaptacyjnego i nie zdał testu kompetencji. Jedyna dotąd próba zakończyła się przerwaniem stażu. Te przepisy po prostu tak skonstruowano, by zniechęcały do tego. I swoją rolę spełniają. Tylko proszę nie zapominać o dyrektywie nr 2005/36, tzw. usługowej. W oparciu o jej postanowienia (a weszła w życie już ponad trzy lata temu) obcokrajowcy świadczą w Polsce usługi pilotów (co zrozumiałe), ale i przewodników dla wycieczek, z którymi przyjeżdżają (tzw. usługi okazjonalne). Na białostockim Forum Przewodników Turystycznych w lutym br. kolega z Gdańska przedstawiał problem oprowadzania niemieckich grup w Gdańsku przez ich Reiseleiterów i ze zdziwieniem dowiedział się, że nic w tej sprawie w sferze administracyjnej nie zdziała. I to jest pierwsza wyrwa w murze. A drugą stał się znowelizowany przepis art. 30 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych, zgodnie z którym: "Organizatorzy turystyki są zobowiązani zapewnić klientom (...) opiekę osób posiadających kwalifikacje odpowiednie do rodzaju imprezy". Dopiero, jeśli umowa nie stanowi inaczej uważa się za odpowiednie kwalifikacje uprawnienia przewodnika bądź pilota wycieczek.
                • bluemar Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 05.12.11, 21:17
                  W szpilkach można wejść wszędzie-trzeba potrafić chodzić :) ale wybaczam
                  bo pewnie nie próbowałeś.Mamy też torebki.

                  W temacie (chyba):

                  diabelski_tuzin napisał:

                  >Na białostockim Forum Przewodników Turystycznych w lutym br. kolega z Gdańska przedstawiał problem oprowadzania niemieckich grup w Gdańsku przez ich Reiseleiterów i ze zdziwieniem dowiedział się, że nic w tej sprawie w sferze administracyjnej nie zdziała. I to jest pierwsza wyrwa w murze.>

                  Być może - ja natomiast w swoich wpisach jako,że jest to forum pilotów nacisk kładę nie na prawo (czy jego brak)do oprowadzania przez osoby bez licencji (chociaż oczywiście jestem przeciwniczką) ale na wręcz wymuszanie przez niektórych organizatorów na pilotach żeby pełnili również funkcję przewodników.
                  Impreza turystyczna zawierająca w programie zwiedzanie jakiegoś miasta bez lokalnego przewodnika jest moim zdaniem produktem niepełnowartościowym.
                  Przestańmy się czarować-jest grupa pilotów,która podejmie się oprowadzania nawet jeżeli jedzie do jakiegoś miasta po raz pierwszy byle zarobić.Słabi touroperatorzy na to idą-tylko gdzie w tym wszystkim turysta i jego interes?
                  Argumenty w stylu "słaby przewodnik" już mnie się znudziły-wystarczy brać dobrych a jest z czego wybierać.

                  diabelski_tuzin napisał:

                  >"Organizatorzy turystyki są zobowiązani zapewnić klientom (...) opiekę osób posiadających kwalifikacje odpowiednie do rodzaju imprezy". Dopiero, jeśli umowa nie stanowi inaczej uważa się za odpowiednie kwalifikacje uprawnienia przewodnika bądź pilota wycieczek. >

                  Nie dopiero a przede wszystkim :)
                • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 06.12.11, 08:44
                  Opieszałości Premiera i Rządu bym się nie obawiał. We wcześniejszej kadencji nic takiego obiecane nie było. Co najwyżej deregulacja jako uproszczenie formalności dla przedsiębiorców. Uwolnienie zawodów regulowanych to jest novum, niejako "ukradzione" z programu PiS i w tej sprawie będzie zgoda obu największych partii opozycyjnych.

                  Sprawa olania przez zagranicznych pilotów stażów adaptacyjnych i całego cyrku z uznawaniem ich kwalifikacji oczywiście prześmieszna. Pan który mówił o tym że pilot niemiecki może w Polsce więcej niż polski przewodnik ograniczony uprawnieniami terytorialnymi rzeczywiście "odkrył Amerykę"... ja o tym pisałem już w styczniu 2008!

                  wolneprzewodnictwo.blog.pl/niemcy-odslona-pierwsza-licencja-przewodnicka-za-13-euro,12283601,n
                  Inna sprawa że pilot zagraniczny przyjeżdżający ze swoją grupą nie podlega naszym regulacjom, bo te dotyczą wyłącznie polskich biur zawierających umowy w kraju. Dlatego jest "prawnie nie do ugryzienia" Rzeczona dyrektywa dotyczy tych cudzoziemców, którzy chcieliby świadczyć usługi na miejscu. I raczej w naszych warunkach jest wciąż czystą teorią, bo chyba zastępy niemieckich czy nawet czeskich hydraulików jakoś się do nas nie garną żeby tu pracować.

                  Biura oczywiście zatrudniały zatrudniają i będą zatrudniać kogo chcą. Formalne uwolnienie jest natomiast potrzebne żeby zlikwidować parę ostatnich absurdów typu kontrole uliczne. A przede wszystkim po to żeby ludziom utrwaliło się w świadomości że mogą pracować przy turystach także bez papierów. Ja np. dając ogłoszenia rekrutacyjne celowo nie piszę że szukam pilotów przewodników bo ludzie myślą - nie mam "uprawnień" to mnie nie wezmą. Teraz będą mieli odwagę.

                  No i myślę że stworzą się alternatywne kluby przewodników przy niektórych częściej odwiedzanych regionach, miastach czy parkach... zobaczcie na mim blogu dział księga gości tam jest ostatnio ciekawy wpis...
                  • plisow Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 07.12.11, 16:52
                    polecam artykuł mojahellada.blox.pl/html w świetle tego Pana referat na forum to stek bzdur

                    • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 07.12.11, 18:28
                      > w świetle tego Pana referat na forum to stek bzdur

                      Taa, zauważyłem że "stek bzdur" - nie pierwszy raz - to ulubiony bon mot niektórych dyskutantów. Stara dobra esbecka szkoła retoryki :)

                      moja odpowiedź jeszcze raz

                      wolneprzewodnictwo.blog.pl/szal-i-cierpienia-marcina-pietrzyka,15583835,n
                      • plisow Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 08.12.11, 11:11
                        Witam Pana
                        kończą się argumenty , zaczynamy obrażać ,
                        motywem o sb rozpoczął Pan referat , na wszystko jedna odpowiedź.
                        pozdrawiam
                        • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 08.12.11, 11:37
                          > Witam Pana
                          > kończą się argumenty , zaczynamy obrażać ,

                          Oczywiście, Pana argument, że mój referat to "stek bzdur" jest wybitny i nieobraźliwy.

                          A odnośnie SB sprawa jest prosta - zrobimy kwerendę w IPN ilu z tych, co mają upoważnienia do kontroli i inwigilacji turystów na ulicach są byłymi TW. Z tego co tu i ówdzie słyszę., efekty mogą być zaskakujące. Boi się Pan o siebie,?
                          • plisow Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 08.12.11, 14:29
                            Nie wiem jakiego medium Pan słucha, jest takie jedno.... , kwerendy się nie boję ,
                            "stek bzdur" to opinia o referacie ,nie o Panu , natomiast posądzanie o wpółpracę to już poważna sprawa .
                            Chyba zrobił Pan w tych insynuacjach o jeden krok za daleko .
                            W kazdym zawodzie należy posiąść wiedzę jak i umiejętności, a jedynym sposobem sprawdzenia wiedzy jest egzamin ( np.państwowy). Od prawie 20 lat to biura i turyści decydują z jakim pilotem czy przewodnikiem współpracują.
                            A na teczke w IPN jestem za młody .
                            Piotr Lisowski
                            • mkaczka Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 08.12.11, 14:45
                              > Chyba zrobił Pan w tych insynuacjach o jeden krok za daleko .

                              Ja nikomu nic osobiście nie insynuuję. A nawet ci, co są na "teczkę w IPN" za młodzi - bywa że dość dokładnie kopiują mentalność starszych. Takich jak opisani tutaj
                              nieregularnik-nieperiodyczny.blogspot.com/2010/03/ub-sb-tadeusz-stec-i-przewodnicy-z.html
                              > W kazdym zawodzie należy posiąść wiedzę jak i umiejętności, a jedynym sposobe
                              > m sprawdzenia wiedzy jest egzamin ( np.państwowy).

                              owszem "np. państwowy". Np. tym "egzaminem" może być krótka rozmowa kwalifikacyjna organizatora z kandydatem.

                              > Od prawie 20 lat to biura i
                              > turyści decydują z jakim pilotem czy przewodnikiem współpracują.

                              Dokładnie, i nie muszą wybierać tych z "państwowymi papierami". Dokładnie powtarza Pan tezy mojego referatu.

                              A z powtarzaniem o "steku bzdur"... naprawdę nie jestem wrażliwy na swoim punkcie, ale w sytuacji kiedy media oficjalnie podały plany deregulacji zawodu, jeśli to nastąpi - po prostu uparcie trzymając się swoich tez i Pan i inni wystawiacie się na pośmiewisko.
                            • a-r Re: VII Forum Pilotażu i Przewodnictwa - Toruń 2- 08.12.11, 14:51
                              > W kazdym zawodzie należy posiąść wiedzę jak i umiejętności, a jedynym sposobe
                              > m sprawdzenia wiedzy jest egzamin ( np.państwowy).

                              Nie jest to prawdą. Nie w każdym zawodzie jedynym sposobem sprawdzenia wiedzy i umiejętności jest egzamin (państwowy). Jest wiele zawodów usługowych, w których wiedzę i umiejętności weryfikuje rynek. Zawód przewodnika turystycznego powinien znaleźć się (powrócić) do grupy wolnych zawodów nie regulowanych przez żadne państwowe licencje, jakim stał się po reformie Wilczka pod koniec lat 80-tych.

                              A.R.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka