Dodaj do ulubionych

Nigdy więcej...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.12, 09:00
RT, Itaki, Ecco, Sky/Triady, i innych. Zastanawiam sie co pozostaje? Bałtyk? Góry? Jeziora? Nawiasem mówiąc czerwcowy weekend spedziłam w Zakopanem za 180PLN/ dobę/pokój 2-osob ze śniadaniem. Warunki nędzne, jedzenie koszmarne (paprykarz szczeciński i salceson), kawa-nie kawa. Strona internetowa pensjonatu-śliczna. Pakiet czerwcowy-grill,i cos tam jeszcze-nie wykonany.I do tego pogoda-deszczowa. Ale to tak na marginesie....
Obserwuj wątek
    • jakanu Re: Nigdy więcej... 16.06.12, 09:18
      Pozostaje dużo więcej....np. turystyka indywidualna. O wiele większa frajda niż wyjazd zorganizowany. Dużo taniej można polecieć w sobie w świat organizując pobyt samemu - sprzyjają temu bardzo niskie ceny biletów lotniczych....
      • voyager747 Re: Nigdy więcej... 16.06.12, 09:56
        i na twojej stronie zapewne najlepiej je wyszukać
      • Gość: turysta Re: Nigdy więcej... IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.12, 10:34
        frajda, ciekawe w czym
      • deoand Re: Nigdy więcej... 16.06.12, 10:43
        No to pojechała forumowiczka indywidualnie na Wybrzeże i masakra o wiele gorzej niż z biurem . Ogólnie to nie ma reguł - jednemu odpowiada wyjazd indywidualny -drugiemu zbiorowy , szkoda jednak , że biura podróży to nie firmy " krzak " plajtują jak choćby duża Triada czy Orbis czy parę innych . Stąd wniosek , że teoretycznie najbezpieczniejszy jest last ale wybór mniejszy -coś za coś .
        W każdym razie do cywilizowanych i mniej więcej bliskich krajów jak Czechy Węgry i nawet Chorwacja jechałbym indywidualnie samochodem a do Afryki i gdzieś tam hen daleko z biurem .
        Miłych wakacji .
    • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 09:31
      a tak ogólnie to po co ten watek załozyłas ? nie pasuje nie lece proste
      a samemu wcale nie jest taniej, owszem hotel mozna zanlec 4* 2 tyg all za 3000zł na 14 dni ale np lot z lokalnego juz kosztuje drugie tyle a czasem wiecej a z biura ten sam hotel z lokalnego za całosc na 2 tyg 4200 a wiec gdzie tu jest taniej i jeszcze mnie zawiozą do i z hotelu
      • Gość: sisi Re: Nigdy więcej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.12, 14:48
        Po co? Nie pasuje, nie czytaj a tym bardziej nie wypowiadaj się. A dlaczego założyłam -to jasno wynika z tego co napisałam.
        • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 15:39
          no jasno wynika zeby nigdzie nie jezdzic tylko siedziec w domu bo zagranicą zle u nas niedobrze zal.pl
          • Gość: gość Re: Nigdy więcej... IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.12, 22:54
            nikt nie zabroni idiotom zakładać idiotycznych wątków na forum...
            • Gość: sisi Re: do gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.12, 08:32
              Ani pisać chamskich komentarzy. Pogratulować dobrego wychowania. I jak to mówią-"i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu"...
    • potwor_z_piccadilly Re: Nigdy więcej... 16.06.12, 19:15
      Mam tu coś dla ciebie.


      Miłej podróży do Bydgoszczy.
    • potwor_z_piccadilly Re: Nigdy więcej... 16.06.12, 19:16
      Mam tu coś dla ciebie.
      www.youtube.com/watch?v=LxjxqgMG6GE
      Miłej podróży do Bydgoszczy.
      • Gość: sisi Re: Nigdy więcej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.12, 08:36
        Nie całkiem. Mój błąd. Miało być -"nigdy więcej" w cudzysłowie i odnosić się do mnogich wątków pod tym tytułem. Cudzysłów gdzieś umknął a kolesiostwo anonimowe z netu zachowuje się jak...anonimowe kolesiostwo z netu.
    • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 09:46
      Można jeździć na własną rękę, ale jak widać niektórych to przerasta.:) Wtedy rzeczywiście zostają tylko góry, morze i jeziora. Co za różnica, skoro czytając to forum często można dojść do wniosku, że polski turysta nie jedzie zwiedzać, poznawać nowych miejsc, a nawet poplażować - on jedzie do hotelu. A w Polsce też są dobre hotele.;)
      • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 10:21
        Ja pierdykam a moze nie kazdy chce jechac zwiedzac jakies ruiny cz tam piramidy moze sa ludzie którzy wolą uwalic prz basenie i przelezec cały dzien owszem u nas sa dobre hotele ale nie ma pogody
        • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 12:08
          To niech leży, czy ktoś mu broni? A jeśli ktoś uważa, ze albo ruiny, albo plackiem przy basenie i nie ma żadnych innych pomysłów na spędzenie czasu, to może niech rzeczywiście leży przy tym basenie i nie wychodzi poza teren hotelu. Aczkolwiek mnie jest żal takich ludzi, którzy gdzieś jadą, a jedyne co widzą i czego doświadczają w obcym kraju, to hotel, basen i ewentualnie plaża. No ale widocznie tego i tylko potrzebują, więc może to i dobrze.
          • voyager747 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 12:15
            a czemu Ci ich żal ? Może już wszędzie byli i wszystko widzieli, a teraz lecą sobie poleżeć, bo mają czas, bo ich stać, bo tak chcą. Każdy robi co chce za swoje pieniądze.
            Pamiętam holenderskich emerytów, którzy na Bali przylatują, żeby zimę tam przetrwać, bo tam ciepło i fajnie. Nie zwiedzają, bo już wszystko widzieli, a siedzą tam po 2 miesiące.
            • Gość: wisełka Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 12:26
              Żal...bo ich na to stać. Więc ich obśmiać , zszargać, wyśmiać zgodnie z modlitwą polaczka:

              "Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, dopie...ie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawisły i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego sku...syna. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka."

              Jeżdżę kilka razy do roku w różne strony świata, ale co roku jestem co najmniej raz w Egipcie w swoim ulubionym hotelu. Leżę do góry pępkiem bo tak lubię, bo tak chcę, bo mnie stać.
              • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 14:20
                Rotfl
                Tak, tak, stać was na to, żeby nie wychodzić poza teren hotelu, a Polaczki (btw. to tacy, których interesuje coś więcej niż basen hotelowy? Ciekawe...) wam zazdroszczą.:D
            • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 14:23
              Nie ma człowieka, który wszędzie był i wszystko widział. Są tacy, którzy wolą leżeć do góry brzuchem niż zwiedzać, poznawać, smakować, odkrywać. No i na zdrowie, tylko niech nie oczekują, że będzie to uznawane ta coś więcej niż turystyka masowa dla niewymagających i mało ambitnych. Chyba, że sami mają z tym jakiś problem?
          • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 12:18
            no widzisz i juz zmieniasz zdanie po konkretnych argumentach a mi nie przeszkadzaja tacy którzy jadą oglądac ruiny i tacy którzy leniuchują cały dzien
            moje zdanie jest takie chce cos zobaczyc jade na objazdówke i zwiedzam te "kamienie" chce wypocząc jade do hotelu i gnije przy basenie z drinkiem w reku
            p.s.
            któregos pieknego razu w Turcji poznalismy rodaków byli na tydzien jezdzili na wycieczki itd i w dniu wylotu mówią ze było nie dobrze bo oni z all prawie nie korzystali bo w hotelu spedzili 2 dni
            no jak to usłyszałem mało nie padłem ze smiechu
            morał z tego zastanów sie co chcesz czy wypocząc czy zwiedzac i tyle w temacie
            • deoand Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 13:30
              jeżdżę kilka razy do roku w różne strony świata, ale co roku jestem co najmniej raz w Egipcie w swoim ulubionym hotelu. Leżę do góry pępkiem bo tak lubię, bo tak chcę, bo mnie stać.

              Nie bądź taki gieroj dziś stac na lezenie brzuchem w hotelach i wycieczki po całym swiecie a jutro przyjdzie CBA albo CBŚ i zostanie leżenie do góry brzuchem na pryczy i wycieczki -Garwolin , Wronki , Białołęka .

              Ale w tym watku chyba nie chodzi na co kogo stac tylko o to , ze nasze biura podrózy sa niepewne i klienci nie wiedza co sie z nimi stanie czyli splajtuja czy nie . Jak się do tej sytuacji ustosunkowac aby do minimum ograniczyc mozliwe straty ... Ja proponuję lasty !!!
            • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 14:20
              Ależ ja nie zmieniłam zdania, a to, co piszesz obok argumentów nawet nie stało.;)
              • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 14:46
                zmieniasz zmieniasz tylko próbujesz zachowac resztki godnosci piszac ze "zal ci takich "
                a argumentem jesli niezrozumiałas to napisze ci tak jak blondynce moze wtedy zajarzysz
                nie kazdy lubi włóczyc sie z wywieszonym jęzorem zeby zobaczyc cos co mozna wygodnie w domu popijajac drinka w programie NATIONAL GEOGRAFIC niektórzy wola isc na solre ale w wersji live

                i jak by mi ktos na urlopie narzucał swój sposób spedzania czasu to wysłałbym go do pszychiatry i moze shirley tez by sie to przydało bo próbuje robic to samo ale na forum
                • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 15:19
                  Widzę, ze trafiłam w czuły punkt.;)
                  Skąd w takim temacie teksty o godności i polaczkach? Skąd twoje zacietrzewienie i próba wmówienia mi, że uważam inaczej niż uważam i piszę coś innego niż piszę? Masz jakiś problem z tym jak spędzasz czas wony? Wstydzisz się tego i dlatego musisz odwracać kota ogonem? A może jesteś jednym z tych (licznie występujących wśród stacjonarno-basenowych osób), którzy opisują na forach każda rysę na kafelku hotelowym i na wszystko narzekają, bo dla nich wyjazd równa się hotel?
                  Wiem, że dyskusja jest bez sensu, tak samo jak fana "Mody na sukces" nie przekona się do Kieślowskiego. Ba, fan telenowel niewiele zrozumie, tak jak kilka osób w tym wątku. Ludzie, którzy jeżdżą TYLKO na plażowanie, przeważnie nie są zbyt inteligentni.
                  Miłego opalania się nad basenem i smacznego jedzenia w hotelowej stołówce życzę!:D
                  • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 15:37
                    no widzisz jednak jestes blondunka bo nawet prostej rzeczy niepotrafisz zrozumiec jesli chce cos zobaczyc jade na objazdówke jesli chce wypocząc to tak nie wystawiam czubka nosa poza hotel za wyjątkiem wieczorów zeby isc na spacer zakupy czy tam dyskoteke
                    a czy płytka bedzie połozona krzywo czy braknuje fugi mam to głeboko w d u p i e bo jadac na urlop nie zawracam sobie głowy pierdołami
                    i raczej to ty masz z czyms problem bo uwazasz sie za kogos lepszego ze nie mozesz polezec na lezaku
                    p.s.
                    a tak dla twojej wiedzy bylem na paru objazdówkach i na paru "wypoczynkach" i teraz pojade smazyc "jaja" na lezaku ale oczywiscie ty powiesz ze jestem ten co jedzie tylko do hotelu
                    i wiecej ci nie odpisuje bo mozna ci tłumaczyc jak krowie na granicy a ty i tak niezrozumiesz
                    przefarbowanie włosów tez nic nie da
                    • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 17:18
                      Masz nick adekwatny do treści postów.
                      A do twojej wiadomości - oprócz objazdówek człap człap krok w krok za pilotem, sa tez wyjazdy organizowane SAMODZIELNIE.
                  • warmianka35 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 15:53
                    A dlaczego osoby, które wolą leżeć nad basenem niż zwiedzać od razu mają być mniej inteligentne? W końcu jest jeszcze takie słowo jak "tolerancja" i powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje. Ktoś chce leżeć i relaksować się po całym roku pracy niech leży, ktoś chce zwiedzać niech zwiedza. Każdy inaczej odpoczywa, relaksuje się itp. i nie ma powodu, aby ci "leżący" krytykowali tych "łażących" i odwrotnie. Poza tym, osoby starsze i z małymi dziećmi nie mają innego wyjścia jak siedzieć nad basenem z powodów oczywistych. Ja akurat jeżdżę na objazdówki, bo lubię zwiedzać, ale czasami wybieram 7+7 i wcale nie czuję się przez to mniej inteligentna, że zamiast po męczącej wycieczce pędzić do deszczowej Polski, jeszcze przez tydzień siedzę godzinami pod parasolem lub w basenie i dobrze bawię się z tymi osobami, które przyjechały tylko na pobyt. Poza tym, są osoby, które zwiedziły bardzo dużo krajów i później zaczynają jeździć tylko na pobyty. Mój trzeci wyjazd do Egiptu, to też będzie tylko i wyłącznie pobyt, bo po rejsie, zobaczeniu Izraela i Jordanii, niby co jeszcze miałabym tam zwiedzać? Tak samo będzie z Grecją, byłymi republikami Jugosławii, Turcją i Marokiem. Zwiedziłam, więc czas na siedzenie przy basenie tam, gdzie słońce i ciepła woda i z moją inteligencją lub jej brakiem nie ma to nic wspólnego.
                    • deoand Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 16:17
                      Siedzieć w hotelu w Egipcie .. bez sensu .. już nawet Araby nie będą mogli Polek podrywać bo nowe władze w myśl woli Allaha im tego zabronią , przeciez sa jeszcze Wyspy Kanaryjskie -czyzbys była na wszystkich ? A Indie , Chiny wszędzie byłas ?
                      • jakanu Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 16:56
                        No i zrobił się ciekawy wątek :)
                        Wszystkim nie dogodzi. Jeden woli to, drugi tamto....i bardzo dobrze, że jest różnorodność.....
                      • warmianka35 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 16:56
                        Pewnie, że nie byłam we wszystkich krajach, w których chciałabym być, niestety. Na razie zapuszczam się w te bliższe rejony, czyli Europa, Afryka Północna i Bliski Wschód. Chiny i Indie na pewno fajna rzecz, tylko musiałabym trochę przystopować z wydatkami i zaoszczędzić trochę grosza, a do tych oszczędzających, niestety, nie należę. A taki wypad, do krajów, które wymieniłeś trochę kosztuje, no chyba, że człowiek upoluje jakiegoś lasta. Tylko, że ja z powodów zawodowych i prywatnych nie zawsze mogę się spakować i wyjechać tak z dnia na dzień. Zobaczymy, może dotrę do tych krajów, jak będę miała jakiś większy dopływ gotówki. A to, że w Egipcie nie będzie można podrywać cudzoziemek ( chociaż to pewnie żart) to i lepiej. Człowiek przynajmniej nie będzie musiał co chwilę opędzać się od upierdliwych "zakochanych" tubylców, którzy chcą wyciągnąć jak najwięcej forsy.
                        • Gość: sisi Re: Nigdy więcej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.12, 17:14
                          No, no , no...
                    • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 17:21
                      Pisałam o takich, którzy tylko i wyłącznie leżą plackiem i nic innego ich nie interesuje. To jednak świadczy o jakimś ograniczeniu. I nie wiem, co do tego ma tolerancja - przecież ja nikomu niczego nie zabraniam, tylko mam własne zdanie na ten temat. Chyba mi wolno, tym bardziej, że z leżakami i tak nie mam kontaktu na swoich wyjazdach, a jeśli mam, to przeważnie unikam ich jak mogę. Więc każdemu krzyżyk na drogę.
                      • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 18:01
                        miałem nie pisac ale nadal niedociera
                        mozna samemu ale po co wychodzi drozej, samochodem owszem mozna ale jak ktos robi 12000-15000 km w niesiacu to po co ma jeszcze sie tłuc nastepne 3-4tys przez 2 tyg.
                      • Gość: milton Re: Nigdy więcej... IP: *.kalisz.mm.pl 17.06.12, 18:20
                        Jestes az tak gruba i zaniedbana ze unikasz lezakow?
                        Sczerze to uwazam ze jestes kompletna kretynka, jesli uwazasz ze ktos kto spedza czas przy basenie jest malo inteligentny.Co ma piernik do wiatraka?
                        nNie pozdrawiam .Po prostu mi cie szkoda.
                        • Gość: wesołyalek Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 19:33
                          już wiem kogo (między innymi) miał na myśli S. Lem pisząc
                          "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów"

                        • pietnacha40 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 19:53
                          Dla mnie lezenie plackiem na lezaku swiadczy jedynie o tym ,że ktos lezy plackiem na lezaku . To jest jedyny pewny fakt według mnie . Jestem ciekawa jakie konkretnie ograniczenia określa fakt leżenia na lezaku . I dlaczego Ci żal ? to bardzo aroganckie .

                          • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 20:05
                            Ja patrzyłam w nieco szerszym kontekście ale cóż, nie każdy tak musi.;)
                        • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.12, 20:06
                          Nie rozumiem, dlaczego tak was (niektórych) dotknęła moja opinia, że aż się obruszacie i uciekacie się do obraźliwych tekstów? Wiem, że trafiłam w sedno, ale czy naprawdę zdanie obcej osoby aż tak was rusza? Kompleksy z niektórych wyłażą i dają po oczach.;) Grzejcie sobie tyłki na tych swoich leżakach w turystycznych molochach, a podróżowanie zostawcie innym. Na zdrowie.
                          • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 20:51
                            szerszy kontekst? odrazu zes zaczeła najezdzac na lezacych a to ciebie nie powinno obchodzic
                            i sie doczekałas odpowiedzi
                            kazdy robi to co lubi i nic nikomu do tego
                          • pietnacha40 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 20:58
                            to nie opinia ,tylko ocena i do tego wystawiona z matematyki przez panią z wf -u .
                            Opinia - wyrażony w formie werbalnej pogląd, ściśle powiązany z subiektywnym spojrzeniem autora - używanie opinii zamiast ocen jest jedną z podstaw asertywnego zachowania.
                            Nie trafiłaś w sedno .Trafiłaś w płot . Twoja ocena wystawiona jest na podstawie "widzi mi się " . Widzi Ci się ,że jestes lepsza ,bo spędzasz wczasy na zwiedzaniu a nie opalaniu . Widzi Ci się ,ze Twoje wybory są jedyne i słuszne ,a reszta to ograniczona tłuszcza ,bo woli lezak . Nie interesuje Cię dlaczego woli leżak ,co robi i kim jest .Jest ograniczona i żal.pl ,bo nie spedza wakacji ,tak jak Ty lubisz .
                            Twoja opinia mnie nie dotknęła .Po prostu za każdym razem wprawia mnie w osłupienie osoba ,która poddaje ocenie preferencje innych ,uważa ,ze jedyna słuszna droga to jej droga . Wysnułaś wniosek ,ze grzejemy tyłki na leżakach ,nie wzięłaś pod uwagę ,ze chodzi o tolerancję , o uznanie tego ,ze ktoś może lubić coś innego i wcale to nie świadczay o ograniczeniu .
                            Wytłumacz mi proszę ,co oznacza patrzenie z szerszego kontekstu ? Patrzenie z góry ? Ocena na podstawie ... no właśnie - na podstawie czego ?
                            • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.12, 19:53
                              Rozumiem, że gdybyś odniósł się merytorycznie do moich wpisów, to nie miałbyś mi jak dowalić, bo mam rację - dlatego piszesz tak, a nie inaczej. Porównanie szkolne kulą w płot. Dalej - nie sadzę, ze jestem lepsza, tylko, że mój sposób spędzania wakacji jest lepszy - co chyba logiczne, bo gdybym go za taki nie uważała, to bym takowego nie wybierała. I nie sadzę, że każdy powinien spędzać wakacje tak jak ja, bo niby czemu mam tak sądzić? To nawet lepiej, że tak wiele osób lubi leżakowanie, bo dla zwiedzających jest więcej miejsca, możliwości i jeszcze nieodkrytych miejsc. A tak naprawdę, to mi to rybka, bo dlaczego miałoby mi zależeć, żeby obce mi osoby interesująco spędzały swój czas wolny? I wreszcie - nie uważam, że ktoś jest, jak to określasz "gorszy", bo wybiera leżakowanie. Odwrotnie - fakt, że wybiera leżakowanie jest wynikiem tego, że nie jest ciekawy świata, niewiele go interesuje, woli nieskomplikowana rozrywkę, jest leniwy, itp. Tylko, że ja nie mam zamiaru się o to kłócić, bo naprawdę mam w de jak czas wolny spędzają obcy ludzie z forum. Za to wy nie potraficie zaakceptować faktu, że leżenie nad basenem przez tydzień i tylko to (bo nie pisze o takich osobach, które plażują, ale oprócz tego robią też inne rzeczy) w turystycznym molochu, to nie jest najbardziej ambitny sposób na spędzenie wakacji. Ale przecież każdy może wykorzystać urlop tak jak chce, a jeśli macie z tym aż taki problem, to może pora spróbować czegoś innego niż leżakowanie?
                          • voyager747 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 21:02
                            Mnie nie dotknęła, bo ja na leżaku wytrzymuję 15 minut jak wyjdę z basenu i wsio, ale to nie znaczy że musisz się nabijać z tych co tak robią.
                            Jeśli chcesz coś pisać o mnie konkretnie, to wcześniej polecam zerknąć do galerii zdjęć, bo bez sensu jest pisać o leżeniu, nie zwiedzaniu itp.
                            • deoand Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 21:37
                              Szczerze mówiąc nie bardzo wiem o co komu chodzi w tym watku ale wyjatkowo smieszna jest gloryfikacja ludków , siedzacych cały wyjazd przy basenie i popijajacych drinki w ramach all .
                              Po co jechać za granicę jak mozna sobie jechac do hotelu z basenem i siedzieć przez dwa tygodnie albo kupic basen w Tesco i postawic na działce i opalac sie ... Wspaniały wyjazd indywidualny i tani hahahahaha
                              • Gość: gość Re: Nigdy więcej... IP: *.leon.com.pl 17.06.12, 21:41
                                a zagwarantujesz mi w Polsce słońce?
                                • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 21:47
                                  własnia ci niby cali wielcy globtroterzy nie potrafia zrozumiec ze u nas niewiadoma z pogodą ja cały czas powtarzam było by u nas ciepło na 100% nie jezdziłbym gdzie indziej
                              • voyager747 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 21:47
                                nikt ich nie gloryfikuje, ale skoro tak chcą, to mogą ze swoją kasą i wolnym czasem robić co chcą, a innym nic do tego, naśmiewanie się z nich jest bez sensu.
                                • deoand Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 22:19
                                  Gosciu jak sobie wstawisz słoneczko na działce to będziesz miał zagwarantowaną pogode nawet w Polsce albo do solarium .Ja tam zawsze jeżdżę na 7 +7 i faktycznie wszelacy basenowcy budza u mnie usmiech politowania .A co mnie obchodzi , ze to za pieniadze basenowca... jest po prostu smieszny .Jak sobie założysz berecik z pomponikiem to tez bedziesz smieszny choc berecik za twoje pieniadze. Ale nadal pytam szacownych jaki jest tytuł watku ????
                                  • voyager747 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 22:26
                                    to działa tak: Ty się nabijasz z innych, a inni z Ciebie i tak w koło, z bereciku, z All, z sandałów, z kąpielówek itp. w nieskończoność.
                                    Ty jeździsz na 7+7, a ja nigdy na takim czymś nie byłem i co jestem głupszy, gorszy ?
                              • Gość: ania 17 Re: Nigdy więcej... IP: *.play-internet.pl 17.06.12, 21:58
                                Ta sisi,to marudzaca stara panna.Dlaniej wszyscy sa be,a w zakopanem wziela soboe dwujke,bo byla z mamusia i z kotem.
                              • pietnacha40 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 22:07
                                no widać ,że nie rozumiesz . Nie chodzi o gloryfikację czegokolwiek . Tylko wręcz przeciwnie . O uświadomienie ,że każdy ma prawo do spędzania swojego urlopu jak mu się podoba i wcale nie świadczy to o jakimkolwiek ograniczeniu lub byciu gorszym .
                                Po to jechać za granice ,bo tam jest pogoda ? basen w Tesco ? Nie mam działki ? Leżenie na lezaku , bo lubię ?
                                Zacznijmy ludzi oceniać pod kątem jak i gdzie spędzam urlop .
                                Bardziej ograniczony jest ten na kajaku czy ten na żaglówce ? Żal mi tych co w Egipcie czy tych co w górach ?
                                W tej dyskusji nie chodzi o gloryfikację all ,tylko uzmysłowienie ,ze rozmawiamy o wczasach ,turystyce,urlopach i to nie opisuje niczego więcej ,jak tylko nasze preferencje w spędzaniu czasu .
                                Dlaczego niby bym miała sobie kupić basen w Tesco ,jak chcę leżeć przy basenie na Kanarach ? A dlaczego tam chcę leżec ? Bo tak . Bo nie lubię egipskich ruin ,to nie mogę jechać do hotelu w Egipcie ? Bo jestem ograniczona ? Lubię duze miasta i nowoczesną architekturę ,ale ciężko tam spędzać urlop . Historia mnie nudzi . Jestem ograniczona ? Pozazdrościć . Ludzie mają różne pasje .Nie musi to być koniecznie turystyka indywidualna . Mogą się im oddawać cały rok ,a wczasy spędzać własnie popijając drinki pod palmą , mając w głębokim poważaniu co się dzieje za płotem .
                                • Gość: gość Re: Nigdy więcej... IP: *.leon.com.pl 17.06.12, 22:57
                                  deoand ale ty jesteś ograniczonym człowiekiem,brak słów poprostu.
                                  • deoand Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 23:31
                                    Cytuję : deoand ale ty jesteś ograniczonym człowiekiem,brak słów poprostu.

                                    I oto prawdziwy poziom basenowca - i o czym tu mówić - nawet brak odwagi cywilnej aby się przedstawić jakims stałym rozpoznawalnym nickiem .
                                    • pietnacha40 Re: Nigdy więcej... 17.06.12, 23:51
                                      Dlaczego basenowca ? Na jakiej podstawie to napisałeś ? Ten ktos ma chyba rację . Kiedyś ,w firmie broniłam praw pracowników do tego ,ze w czasie swojej przerwy mają prawo zapalić sobie ,w wyznaczonym do tego miejscu ,papierosa . Kierownik nie uwierzył mi ,ze nie palę . Czy obrona czyiś poglądów świadczy ,ze je dzielimy ? "Gość" może być podróżnikiem plecakowym ,działkowcem z basenem z Tesco albo osobą ,która nigdy nigdzie nie było . I pewnie jeszcze wiele opcji by się znalazło . Jak ktoś broni biura ,to jego pracownik ,jak ktoś broni dowolności wyboru ,to basenowiec . Życie faktycznie jest proste i czarno - białe .
                                      • deoand Re: Nigdy więcej... 18.06.12, 00:39
                                        Pietracha tzw gośc zaszczekał trzema hauknięciami , ze ja jestem głupi i koniec ... Ja moge napisac to samo o nim i co ??? . trzeba pokazać jakieś swoje poglady i przemyślenia a nie doszczekiwać jak kundelek azorek .

                                        Basenowiec bo z obserwacji wycieczkowców wiadomo , ze są mniej wybredni niz basenowcy bo po prostu maja więcejzajęcia niz tylko myslenie czy pokój jest ładny czy jedzenie dobre słońce dosyc gorące itd .
                                        • zoro27 Re: Nigdy więcej... 18.06.12, 06:25
                                          ale sie dyskusja zrobiła to i ja dopisze swoje zdanie Tak jak juz gdzies pisałem po fakultecie przyjechałem umordowany jak bym na kopalni conajmniej pracował, po tym powiedziałem nigdy wiecej tylko błogie leniuchowanie i co i jestem gorszy od tych co tam sobie pojada cos zobaczyc ?
                                          A to czy ktos lezy czy łazikuje nie swiadczy o poziomie inteligencji ,chodziaz jak by sie kierowac takimi kryteriami to jednak mądrzejsi sa "basenowcy" bo wieczorkiem są wypoczęci i zrelaksowani a nie umorodowani po trudach "podrózy"
                                          • Gość: sisi Re: Nigdy więcej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.12, 07:58
                                            WOW...
                                            Ubawiłam się nieżle...
                                            A w kwestii formalnej :do ani17 -mylisz się i do tego niedokładnie czytasz.
                                            • Gość: sisi Do ani 17 IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.12, 08:50
                                              Myślałam,że określenie"stara panna" przebrzmiało z poprzednim ustrojem. Ktoś chyba nie nadążył.
                                              Mamusia i kot nie zmieściły by się w pokoju o czym chyba powinnaś wiedzieć bo właśnie zaskoczyłam ,że pensjonat, w którym mnie orżnięto miał nazwę "U Ani". Przypadek???
                                              A swoja drogą to "głupi" watek zmienił się w koncert chamstwa typowy dla nasze nacji. Przykre!
                                              • ja-61 do administratora 18.06.12, 09:48
                                                Bardzo proszę usunąć ten watek bo szkoda miejsca na to co tu się dzieje.
                                          • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.12, 19:54
                                            > A to czy ktos lezy czy łazikuje nie swiadczy o poziomie inteligencji ,chodziaz
                                            > jak by sie kierowac takimi kryteriami to jednak mądrzejsi sa "basenowcy" bo wie
                                            > czorkiem są wypoczęci i zrelaksowani a nie umorodowani po trudach "podrózy"

                                            A wy się dziwicie moim wpisom.:D
                                            • Gość: "łazik" Re: Nigdy więcej... IP: *.play-internet.pl 19.06.12, 09:27
                                              koncz już wstydu nam oszczedz własnie podałas przykład swojej inteligencji jesli niezrozumiałas ironicznego wpisu a mi nie porzeszkadzają ci co leza całe dnie jak mi sie znudzi zwiedzanie tez tak bede robił
                                              • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.12, 16:26
                                                A gdzie ja napisałam, że mi przeszkadzają? Poza tym chyba nie uczyli cię w szkole czym jest ironia, o interpunkcji nie wspominając. Do tego ta odpowiedzialność zbiorowa - biedny jesteś, skoro wstydzisz się z powodu cudzych wpisów.;)
                                                • Gość: milton Re: Nigdy więcej... IP: *.kalisz.mm.pl 19.06.12, 19:59
                                                  Ale ty sie nudzisz.Jednak jestes glupsza niz moglem too sobie wyobrazic.Wspolczuje twojemu otoczeniu.Lec i nie wracaj.U nas takich jak ty kretynek jest juz za duzo.Zostan tam na zawsze
                                                  • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.12, 20:12
                                                    Kolejny merytoryczny głos w dyskusji.:D
                                                    Niestety - to, że obrzucisz mnie epitetami nie sprawi, że staniesz się mądrzejszy/szczęśliwszy/ładniejszy (wybierz sobie).
                                                  • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.12, 20:49
                                                    ale niestety trzeba pzyznac mu racje bo sama odwracasz kota ogonem i nie wiesz co piszesz
                                                    najpierwrece opadaja i ze zal ci "basenowców' a teraz ze ci nie przeszkadzają
                                                    inteligencją niegrzeszys
                                                  • deoand Re: Nigdy więcej... 19.06.12, 23:07
                                                    Głupota nick faktycznie odpowiada zawartosci twoich postów a ten drugi milton to też niezły twój asystent . Co wy chcecie od shirley , która przecie nie ma pretensji do tego czy ktos jedzie opalic sie i zwiedzic kraj pobytu czy tylko jedzie poopalac sie . Niech sobie robi co chce i koniec i pies go drapał natomiast problemem jest brak zaufania do będących na rynku biur podrózy , które albo nie wiadomo czy splajtuja albo kpia sobie z klientów vide Tui , kaząc im czekac kilkanascie godzin na odlot z lotniska . To jest prawdziwy problem urlopowiczów i turystów a nie to kto jest mądrzejszy a kto nie .
                                                  • Gość: milton Re: Nigdy więcej... IP: *.kalisz.mm.pl 20.06.12, 08:29
                                                    pudlo
                                                  • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 18:27
                                                    Skoncentruj się (wiem, ciężko będzie), mistrzu mowy polskiej i tytanie intelektu - "żal mi kogoś/czegoś" i "ktoś/coś mi przeszkadza" to nie są synonimy. Dla ułatwienia:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Synonim
                                                  • Gość: głupota Re: Nigdy więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 20:11
                                                    haha i co to ma do rzeczy ze ś ć nie pisałem własnie osoba inteligetna by sie domysliła ze sie niechce wciskac alt zreszta szkoda klawiatury na odpisywanie ci
                                                  • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 16:05
                                                    Zaczynasz robić się zabawny.:) Przyznaj się, podszywasz się pod "leżaka", żeby skompromitować takich ludzi?
    • Gość: Traveller [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.06.12, 11:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: sisi Re: Nigdy więcej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.06.12, 14:23
        Przynajmniej Ty załapałeś.
        • Gość: antyspam Re: Nigdy więcej... IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 19:21
          cisz się, że spamer Cię zrozumiał i wpisał się z reklamą swojej strony, prawdziwy sukces :))
      • Gość: shirley Re: Nigdy więcej... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 16:09
        > zwróćcie uwagę, że fanatycy są wyłącznie wśród wrogów spokojnego wypoczynku

        Oj tak, szczególnie w tym wątku to widać, że ho ho.;)

        > A to temat dla psychiatry...

        Zgadzam się, ze fanatyzm to temat dla psychiatry. Tak jak "frustracja przez większą część roku". A także obrzucanie kogoś epitetami, bo ten ktoś ma rację, a obrzucający nie ma argumentów.

        > Więcej luzu i wyrozumiałści dla innych...

        Zgadzam się - wydawałoby się, że człowiek po leżących wakacjach powinien być zrelaksowany i wypoczęty, a tu widać, że jest wręcz przeciwnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka