maigold
14.08.12, 15:02
W jednym z popularnych biur jest wyjazd za 1500 autokarem. W cenie 8 noclegów ze śniadaniami. Zaintrygowała mnie cena za wstępy 135 euro oraz cena obiadu 20-25 euro w Rumunii i na Ukrainie. Jestem po dwóch objazdówkach po 2 krajach nieco tańszych niż Polska i piloci coraz bardziej pilnują, by turysta nie miał szans zjeść lub kupić poza wyznaczonymi miejscami. Dałabym te pieniądze, ale za tamtejsze smakołyki tymczasem w restauracjach "od pilotów" kurczak z frytkami. Dla mnie zwiedzanie jakiegoś kraju to również poznawanie kultury kulinarnej.