Dodaj do ulubionych

Sun & Fun?

16.01.13, 09:28

Co sądzicie o Sun & Fun?
bezpiecznie bedzie w tym roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: klaudia Re: Sun & Fun? IP: *.syrion.pl 16.01.13, 12:39
      Uważam, że bezpiecznie. W zeszłym roku byłam z tego biura w Egipcie, w Hurghadzie i naprawde biuro godne polecenia, żadnych problemów. Do tego wiem że plasują się dosyć wysoko, dostali dużo nagród na świadczone usługi i wiarygodność, można je chyba zobaczyć na stronce.
      • jolantas1955 Re: Sun & Fun? 16.01.13, 15:14
        Będzie OK :) Byłam w zeszłym roku i w tym też się wybieram z nimi do Egiptu.
        • Gość: Hanah Re: Sun & Fun? IP: *.centertel.pl 18.01.13, 22:12
          Odradzam to biuro. Od wrzesnia zeszłego roku rozpatrują moją reklamację. Nie odpisują na maile, nie odbierają telefonów totalna zlewka. Zepsuli mi wakacje w zeszlym roku i ja się z nimi już więcej nie wybiorę.
          • 29ania Re: Sun & Fun? 19.01.13, 16:35
            Hej Hanah
            a coś bardziej mozesz napisać co sie stało, że odradzasz to biuro?
            • Gość: Hanah Re: Sun & Fun? IP: 195.187.108.* 21.01.13, 08:19
              Od zeszłego roku nie oddali mi kasy za skrócony wyjazd do Tunezji. Na wycieczkę wylecieliśmy z ponad 30 godzinnym opóźnieniem (po awaryjnym lądowaniu), hotel wyglądał pięknie w katalogu (w rzeczywistości pozostawiał dużo do życzenia). Najbradzej nie podoba mi się jednak sposób, w jaki to biuro podrózy mnie traktuje ( brak możliwości kontaktu jakiegokolwek, byłam nawet osobiście w biurze i niestety nie było nikogo od relkamacji). Na moje ostatnie pismo w ogóle nie dostałam odpowiedz, mimo że mineło już ponad 30 dni. Myślę że teraz to już inaczej załatwię tę sprawę.
    • Gość: bako1971 Re: Sun & Fun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.13, 22:13
      Ja byłam z nimi dwa razy,raz w Turcji i raz w Egipcie- wszystko profesjonalnie załatwione,byłam bardzo zadowolona, następny urlop na pewno z San& Fan,pozdrawiam
      • agen-t Re: Sun & Fun? 29.01.13, 15:08
        żeby nie było ściemy jestem agentem i sprzedaję ofertę wielu biur,w tym Sunfun.na każde duże biuro jest sporo skarg,ale na Sun nie ma wielu.jak to opisała osoba wcześniej,że skrócili jej pobyt,to powinien składać reklamacje do przewoźnika,bo biuro niewielki ma wpływ na czartery.tak jest wszędzie.w tamtym roku Sun zachował się dobrze jak padł Olt expres,dokupili za swoją kasę pobyty i w ciągu dnia załatwili samoloty.mało,które biuro tak ma.z jakich powodów ludzie piszą skargi to włos się jeży.albo konkurencja czasami pisze głupoty.warto rezerwować u agenta,bo cena ta sama i stara się aby klient do niego wrócił.można porównać ceny i dowiedzieć się więcej o biurach i hotelach,aby uniknąć rozczarowań.każdy inaczej patrzy na różne rzeczy i wydaje się niektórym,że kupią tanio i będzie luksus.pozdrawiam
        • Gość: colin Re: Sun & Fun? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 15:52
          Ja tam byłem z nimi pare razy w Egiptowie i polecam bo akurat Egipt robią dobrze .
        • pietnacha40 warto kupować u agenta? 29.01.13, 16:31
          a to niby dlaczego? Już na samym początku sprawę reklamacji załatwiasz - pisz do przewoźnika. Nie po to wynajmuję biuro, żeby mi zorganizowało wczasy, żeby w przypadku problemów składać reklamację u wszystkich składowych umowy. Biuro ma mnie dowieźć, bo tak jest w umowie, ma problemy z przewoźnikiem, niech je rozwiązuje samo. I jak to wygląda z reklamacją? Czy przypadkiem agent nie mówi, ja jestem pośrednikiem, proszę pisać bezpośrednio do organizatora? Bo mnie tak właśnie powiedziano.
          • agen-t Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 16:47
            warto,bo masz większy wybór.agent powie ci rzeczy o których nie dowiesz się w biurze.ja staram się polecać dobre oferty naprawdę,a propo przelotu to nawet linie regularne mają różne opóźnienia i nikt ci kasy nie zwróci.ja wybieram ci dobrą ofertę i żadnego wpływu na biura nie mam,tak samo biuro na przewoźnika.biuro ma wpływ na hotel.nikt nie jest w stanie zagwarantować ci w 100% zadowolenie.każde biuro ma skargi i często bezpodstawne.ja staram się żeby klient wrócił do mnie.ale za spóźniony samolot nie mógłbym Ci zwrócić kasy bo to nie moja rola.przykro mi,że to Cię spotkało,ale to jeszcze nie koniec świata.kupiłem nową kurtkę w sklepie i zaraz popsuł mi się suwak,a tego nie można reklamować.co miałem zrobić,skoro producent tak zdecydował.trzeba odróżnić kto za co odpowiada.nie warto się wszystkim przejmować.pozdrawiam
            • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 17:29
              ale gdyby Ci w tej kurtce nagle zaczął się odbarwiać materiał, to by Cię sklep nie posłał do producenta. Sklep weźmie Twoją kurtkę i załatwi reklamację. Jak organizuję wyjazd sama i lot się opóźni, to napiszę do przewoźnika. Jeśli jadę z biurem, to biuro powinno to załatwiać w moim imieniu. Jak ma składać reklamację na usługę, której nie wykupiłam? To jest zwykła spychologia. Wiadomo, że loty się opóźniają, wiadomo, że nie z winy biura. Ale to nie powinien być problem turysty tylko biura, które podpisuje umowy z przewoźnikami. Ale to za dużo pracy i chyba o to chodzi. Może jednak, gdyby biura zaczęły egzekwować kary za opóźnione loty, linie czarterowe bardziej by dbały? Na ten moment, straty ponosi jedynie turysta. Powkurza się, popisze na forum i tyle. Jedynym plusem kupowania u agenta, jest faktycznie, większa oferta. Wszystko pod jednym dachem. Ale piszesz, że nie odpowiadasz za biura. Czyli rozumiem, że w przypadku niezadowolenia, reklamacji, odsyłasz klientów do organizatora?
              • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 17:34
                napisz jeszcze, czy przyjmujesz płatność kartą kredytową, czy się z tego wycofałeś jak większość agentów, oczywiście dla dobra klienta.
                • agen-t Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 18:47
                  biura przerzuciły całe koszty przy płatnością kartą na agenta.ja się nie zgadzam i tak mam koszty,wystawiam faktury,więc biuro wrzuca to w koszty.dlaczego mamy ponosić te koszty.mam też biura gdzie taka płatność jest możliwa.a co do reklamacji to mogę przyjąć i przesłać do biura,stąd mój niewielki wpływ.nie jestem stroną w sporze.może to nie w porządku,ale u nas funkcjonuje dużo zwyczajów ,które uchodzą płazem.to biura są stroną dominującą i agent może sobie popyskować.zazwyczaj przestrzegam przed takimi biurami i nie polecam ich.ryzyko nieudanego wyjazdu można zminimalizować ale nie wyeliminować.staram się mówić prawdę i czasami klient szedł tam gdzie mu cukrowali.trudno.dzwoniłem do wszystkich klientów w tamtym roku i nikt do mnie nie ma pretensji.wolę tak niż oszukiwać.może kiedyś ktoś to doceni.
                  • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 19:59
                    wobec tego wszystkiego, co tutaj napisałeś, może przestań pisać, że lepiej iść do agenta niż biura podróży bezpośrednio? Nie ma żadnych plusów, oprócz hurtu ofert. Reszta sprowadza się jedynie do sprzedaży. Agent nie ponosi odpowiedzialności, nie załatwia reklamacji, nie akceptuje płatności kartą. Dodatkowo, nie mam gwarancji, że nie wciska mi kitu z biura, od którego dostaje największą prowizję - patrz lekarze i recepty.
                    • agen-t Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 21:11
                      jesteś rozżalony bo ci skrócili pobyt.tak czasami bywa.kupiłeś z biura i co załatwiłeś w tej sprawie?biuro może ci wciskać kit,bo chce sprzedać cokolwiek,agent też!to znaczy,że nikomu nie wolno ufać?mi nie zależy z którego biura sprzedam,a prowizje są podobne.nie jestem oszustem i nie wiem na jakiej podstawie to sugerujesz.ja mówię prawdę o biurach,a w biurze się tego nie dowiesz.broniłem sunfun bo nie miałem na nich skarg.robię dużo za nieduże pieniądze.w biurze zapłacisz kartą ale cie tym obciążą.a zresztą chyba na siłę nie muszę cie przekonywać.wszędzie mogą cie oszukać.
                      • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 21:52
                        po pierwsze pietnacha jest kobietą i to się wyświetla za każdym razem, jak odpisujesz na mój post. Po drugie, nie jestem rozżalona, nigdzie nie napisałam, że mi skrócono pobyt. Po trzecie, mam nadzieję, że słuchasz swoich klientów z lepszym zrozumieniem niż czytasz, bo po kolejne nigdzie nie sugerowałam, że jesteś oszustem. Dyskutuję z Twoją opinią, że lepiej kupować u agenta niż w bp. Na razie nie przedstawiłeś praktycznie żadnych argumentów, za to piszesz o sobie, jakim to jestes cudownym i opiekuńczym agentem. Kogo to obchodzi? Kartą u Ciebie nie zapłacę, reklamacją się nie zajmiesz. No, przepraszam, ewentualnie wyślesz :D Nie wiem, czy biuro mi weźmie prowizję za kartę, ale jak może biuro, to Ty też mozesz. I wcale nie chodzi tu o koszt karty, uczciwy i opiekuńczy agencie. Chodzi o ryzyko zwrotu za niewykonaną usługę. Prawda? Jak by co, ani reklamacji ani zwrotu kasy. Agent zabezpieczony, klient niech się produkuje. Oczywiście, że wszędzie mnie mogą oszukać. Dlatego nie napiszę, że lepiej w biurze niż u agenta. Bo nie lepiej. Działa tutaj drogowa zasada ograniczonego zaufania. Dla wszystkich.
                        Nie napisałam, że jesteś oszustem. Jednak mam uczulenie. Trzymam się z dala od ludzi, którzy mnie usilnie próbują przekonać o swojej pracowitości u uczciwości. Wiem, że nie tylko ja tak mam, więc może zaprzestań tej autoreklamy, będziesz bardziej wiarygodny.
                        • Gość: agent Re: warto kupować u agenta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 22:04
                          sorry,że nie zwróciłem uwagi na płeć.moja wina.poza tym nie podaję maila ani telefonu aby u mnie kupić,więc może podróże to moja pasja i lubię o tym gadać.nie każdy coś wie o wczasach,a jeśli mam chwilę czasu to staram się patrzeć co się dzieje na forum.nie rozmawialiśmy o kupnie wczasów tylko o Sunfun i to był temat postu.chciałem tylko pewne stereotypy o agentach zmienić.nikt nie jest kryształowy wiec nie sugeruj nic.każdy ma prawo do własnego zdania.jeśli chodzi o uczciwość to mógłbym dać nr.klientów ale pewnie i tak nie uwierzysz.więc dajmy temu spokój.piszę o pracy agenta bo to dziś ciężki kawałek chleba i kokosów z tego nie ma.ale lubię to co robię i o tym piszę.życzę więcej wyrozumiałości i zaufania dla ludzi.pozdrawiam
                          • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 22:16
                            nie mam nic przeciwko, żebyś wpisywał tutaj swoje opinie o bp, o które ktoś pyta. I nie przeciwko temu zaprotestowałam. Raczej nikogo też nie interesuje jak ciężko pracujesz i ile z tego masz. Za to na pewno wielu by poczytało o mechanizmach, które rządzą rynkiem turystycznym. Dlaczego biura tak padają, jak się przed tym w miarę skutecznie zabezpieczyć. Bo miły, uczciwy agent, który mi znalazł fajny hotel, to trochę mało :)
                            • Gość: agent Re: warto kupować u agenta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 22:33
                              ja jestem od tego,żeby znaleźć fajny hotel.nikt z biur nie wtajemnicza agenta w swoje finanse.więc źle trafiłaś.napisz do nich może ci odpowiedzą czy padną w tym roku.mam większą wiedzę i mogę swoim klientom powiedzieć z którym biurem lecieć.ty nie jesteś moją klientką i nie obchodzi cię moja praca,więc po co mam coś złego pisać o biurach,skoro to byłoby oczernianie innych.ja tym się nie zajmuję.polecam klientom dobre wczasy i dbam o to aby wylecieli i płatności zostały zrobione.kup jakąś książkę o mechanizmach w turystyce to zaspokoi twoją wiedzę.nikt nie jest w stanie przewidzieć co będzie jutro.ale ciebie to nie interesuje bo szukasz sensacji.to tyle w temacie
                              • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 23:10
                                a jakiej ja niby sensacji szukam? Rozmawiam z Tobą. Nie jestem Twoją klientką? Skąd wiesz? Może jestem. Zaprzeczasz sam sobie. Biura Cię nie informują, ale możesz doradzić, z którym biurem jechać. Tak jak doradziłeś swoim klientom, których wysłałeś ze Sky w zeszłym roku?
                                Polecasz hotel, kasujesz i na tym się Twoja rola kończy. I w dalszym ciągu, ja o agentach i biurach ogólnie, Ty uparcie o sobie. Ja piszę, że nie ma gwarancji i trzeba uważać, Ty odczytujesz, że Cię namawiam do oczerniania biur.
                                Tego też nie zrozumiałeś. Nie interesuje mnie to co w książkach. Mam w rodzinie dziewczynę po turystyce. Studia nie mają nic wspólnego z tym, jak działają bp. Ale Ty jesteś tylko agentem, więc niewiele masz o tym pojęcia. Sprzedajesz gotowy produkt. Dokładnie jak sprzedawca papierosów, nie ma zielonego pojęcia, jak działa firma BAT. Możesz napisać, jak działa agencja, ale to akurat nic ciekawego.
                                • Gość: agent Re: warto kupować u agenta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 23:35
                                  głupoty piszesz!!!my tylko kasujemy?skąd ci przyszło do głowy,że wysłałem ludzi ze Sky?ja nie sprzedawałem Triady i Sky bo nie chciałem.do kolegi agenta dzwonili w nocy nie do biura.przejął się i pilnował wszystkiego i dzwonił co się dzieje dopóki nie wrócili.tak myślałaś,że to wygląda?u mnie padł Summerelse i ile się oddzwoniłem,aby pomóc klientom.ja piszę o sobie?czy to nie dotyczy biur?tak mogę na forum coś doradzić i tobie ale nie zastanawiasz się,że komuś to co piszesz może sprawić przykrość przykrość.ja też jestem zmęczony i może nie zawsze fortunnie się wyrażałem.poświęcam tu swój czas aby coś doradzić i nie musisz być taka <zaczepna>wobec mnie.znam dużo osób w biurach,mam sporo znajomych agentów i znam nawet plotki kto ma kłopoty,a które biura to dno.dlatego mówię,że kupno u agenta to mniejsze ryzyko,ale to moje prywatne zdanie
                                  • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 29.01.13, 23:55
                                    a co jeszcze agent robi? Z Twojej wypowiedzi wynikało, ze sprzedawałeś biuro,które padło. Myślałam, że Sky. Nie Sky, a Summerelse, wszystko jedno. Chodziło o to, że twierdzisz, że doradzasz biuro, które wybrać, a okazuje się, że tyle wiesz na temat tego biura, co turysta, czyli nic. Nie, to co piszesz o sobie nie dotyczy biur i agentów. Dotyczy Ciebie. Cały czas piszesz i próbujesz mi udowodnić, choc nie wiem po co, jaki jesteś świetny agent. Jak się starsz o to by zadowolić turystów, jak im pomagałeś, kiedy biuro, które im poleciłeś padło, jak to ciężko pracujesz po godzinach, żeby doradzić na forum. Nawet, jeśli tak jest, nie ma to nic wspólnego z tematem, który sam poruszyłeś. Nie jestem zaczepna. To jest forum dyskusyjne. Rzucasz jakieś ogólnikowe twierdzenie, to musisz się liczyć z tym, że ktoś zapyta, dlaczego tak myślisz i poprosi o udowodnienie tego, co napisałes. Cały czas czekam na argumenty to Twojej tezy, że zakup u agenta jest lepszy niż bezpośrednio w biurze. Cały czas próbuję wyciągnąć od Ciebie dlaczego. Bo ja nie widzę różnicy, a nawet widzę kilka wad, o których napisałam. Ani Cię nie obrażam, ani nie oceniam Twojej pracy. To Ty cały czas odbierasz to osobiście.
                                    • Gość: Spoza nurtu Re: warto kupować u agenta? IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 00:57
                                      Teraz dajcie sobie buzi - i spać.
                                      Każdy znajdzie argumenty, aby próbować - dać zaspokojenie jego/jej oczekiwań. A prawdą jest, że Agent nie wie - co dzieje się w biurze które sprzedaje i jedynie może deklarować pomoc klientowi gdy polecie bankruta.... a Klient, tak samo nie wie, czy nie powierza swojej kasy bankrutowi. Zatem - oboje wiedzą tyle samo, choć oboje staraja się zabezpieczyć przed taką sytuacją - bo to faktycznie problem dla obojga.... Co robić zatem ? Ubezpieczyć się od bankructwa biura - i jedni i drudzy. Choć to nie jest łatwe w dzisiejszym stanie rzeczy. A poza tym - ryzyko dla każdego z Was jest zblizone, więc ... próbujcie sobie pomóc i zrozumieć siebie.....
                                      • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 30.01.13, 01:07
                                        :D
                                        nie tak szybko z tym spaniem, wczesna pora jeszcze.
                                        • Gość: Hanah Re: warto kupować u agenta? IP: 195.187.108.* 01.02.13, 12:35
                                          Ja składałam reklamację bezpośrednio z biurem podrózy ( umowa była zawarta z bp a nie z liniami lotniczymi). Jak na razie sprawa nie została załatwiona / os wrzesnia wymieniamy się pismami/ i jakoś nie czuję żeby to bp wykazaywało jakąs chęć szybkiego zamknięcia sprawy.
                                          • pietnacha40 Re: warto kupować u agenta? 01.02.13, 13:46
                                            może idź do rzecznika praw konsumenta, żeby mieć pewność, do kogo masz kierować reklamację? Często pomiędzy tym co nam się wydaje i jest logiczne, a obowiazującym prawem jest przepaść. Ale też równie często firmy bazują na naszej niewiedzy.
                                            • Gość: Sid1 Re: warto kupować u agenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 19:46
                                              Sun & Fun – sto procent więcej Tunezji

                                              104,5 tysiąca klientów, 226 milionów złotych obrotu i 2,1 miliona złotych zysku – to najkrótsze podsumowanie działalności biura podróży Sun & Fun w zeszłym roku

                                              Podczas spotkania z najlepszymi agentami zaproszonymi na weekend do hotelu w Jachrance pod Warszawą, firma chwaliła się wynikami za miniony rok i snuła plany na najbliższy sezon.

                                              Całość www.rp.pl/artykul/705167,977229-Sun---Fun---sto-procent-wiecej-Tunezji.html
                                              • tosia-7 Re: Wczasy na Krecie 07.02.13, 15:26
                                                Czy ktoś się do hotelu Kavros z tym biurem od 7 lipca?
                                                • Gość: 123 Re: Wczasy na Krecie IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.13, 09:18
                                                  też lecę na Kretę w lipcu, ale z alfa starem. Sprawdzałam wcześniej ofertę Sun and Fun i jakoś mi do końca nie podeszła. W końcu kupiłam w alfie, bo ile można się zastanawiać :)
    • tosia-84 Re: Sun & Fun? 23.06.14, 13:36
      Byłam z nimi w tym roku w Bułgarii w Słonecznym Brzegu. Też miałam pewne obawy, bo nie mają zbyt dobrej opinii na forach. I niestety potwierdziły się...

      Zaczęło się od tego, że kilka dni przed wylotem poinformowano mnie, że hotel, który wybrałam "odrzucił moją rezerwację". Zapytałam jak to, przecież zapłaciłam od razu całość itp., a Pani powiedziała, że nie ma pojęcia czy był to błąd ludzki czy coś innego, ale w sumie dobrze, że dowiaduję się o tym przed urlopem i mam możliwość wykonania jakiś manewrów. Zdecydowałam się na gorszy hotel w tej samej cenie, bo nic tańszego już nie było (na szczęście utargowałam 50 zł zniżki od łebka, bo pojawiła się oferta last minute w niższej o tę wartość cenie).

      Wylot miał być o godz. 13.00, a przesunięto go na 07.30 (także od razu wiedziałam, że powrót nam przyspieszą). Lot bardzo przyjemny (Bulgarian Air, nowy i czysty Airbus A 320, poczęstunek kawą, sokiem i rogalikiem), a samolot nawet wystartował 20 min. przed czasem. Niestety na miejscu przez godzinę czekaliśmy jak kołki w autobusie, bo nie zgadzała im się liczba pasażerów...

      Rezydent był jeden na kilkanaście hoteli w związku z tym turyści byli wysadzani przed hotelem, pokazywano im "tam jest recepcja" i narka (akurat dla mnie to nie był problem, ale myślę, że nie powinno tak być). Hotel był zgodny z opisem i nie żałuję tego wyboru. Spotkanie z rezydentem odbyło się na drugi dzień, jednak momentami miałam wrażenie, że wiemy więcej od niego...

      Wylot miał być o godz. 17.00, ale zgodnie z moimi przewidywaniami został przesunięty na 04.00. Tu w sumie nie mam pretensji, bo w pierwszy dzień byliśmy 7 h wcześniej, a w ostatni 13 h krócej. Dzięki temu zabiegowi nie musieliśmy koczować na walizkach w ostatni dzień :) Jednak ja wiedziałam w przeddzień wylotu, że tak drastycznie zmieniono godziny (sprawdziłam sobie na stronie biura)- gorzej z ludźmi, którzy przylecieli tydzień wcześniej i o zmianie godzin dowiedzieli się na 6 h przed zbiórką pod hotelem (było bardzo dużo rodzin z maleńkimi dziećmi, także nie chcę sobie wyobrażać co przeżyli)... Według mnie jest to skandaliczne zachowanie biura.

      Autobus odebrał nas z hotelu po północy i przez prawie 3h zbierał ludzi z okolicznych hoteli, by na koniec się zepsuć! Przedstawicielka biura, która z nami jechała była totalnie zdezorientowana i więcej dowiedzieliśmy się od kierowcy niż od Niej. Na przystanku przed lotniskiem musieliśmy się przesiąść do innego autobusu, który przyjechał nas ratować. Jakby się to jeszcze trochę rozwlekło, to nie zdążylibyśmy na samolot (wylot było o 4.00, a na lotnisku pojawiliśmy się po 3.00)... Chciałam tu dodać, że nie rozumiem ludzi, na których cały autobus musi czekać kilkadziesiąt minut, jakoś dla innych nie jest problemem wyjście z recepcji gdy tylko zobaczyli busa.

      Niestety to nie był koniec atrakcji, bo biuro zafundowało nam międzylądowanie w Warszawie, gdzie musieliśmy koczować prawie dwie godziny (samolot tankował, ludzie wychodzili i wchodziła następna tura do Bułgarii). Dzięki temu w domu znalazłam się po 11 h od czasu wyjścia z hotelu.

      Reasumując:
      Sun&Fun ma naprawdę atrakcyjne ceny. Jednak należy mieć tu na uwadze, że nie wszystko pójdzie po naszej myśli. Także coś kosztem czegoś :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka