Gość: magda IP: 217.153.66.* 22.03.05, 12:32 wygralam pobyt na wyspach kanryjskich, troche jestem podejrzliwa. czy ktos mial juz kontakt z firma Delfin S.C. klub turystyki ekskluzywnej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gonia Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: 217.153.121.* 22.03.05, 13:04 jest sto watkow na ten temat, wpisz w wyszukiwarke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: 217.153.66.* 22.03.05, 13:32 dzieki, juz znalazlam opowiesc asi. czy ktos ma podobne doswiadczenie? bo mnie nie obiecano tak wielu rzeczy jak asi, wiec nie wiem co o tym myslec ichyba sobie daruje. zastanawiam sie jak mozna dac tego typu firma jakas nauczke, chocby za to ze ja stracilam dzien na dojazd do gdanska i powrot i jeden moj dzien pracy!!! na szczescie jeszcze nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:58 czesc babeczki to znowu ja asia cieszae sie bardzo ze jest jakis odzeew po mojej notce szczegolnie moje słowa kieruje do dziewczyny, która właśnie wygrala te wycieczke. bardzo na nich uważaj jezeli chodzi o spisywania umowy . nie wiem czy juz sie zdecydowałaś czy nie ale oto kilak moich wskazówek: podpisz tylko umowe na warunkach promocyjnych tzn taka w ktorej jest uwzglednione to co ta pani ci obiecala ustnie wszystko musi byz czarno na białym bo nas np wykiwano w ten sposob ze o jednym była mowa a drugir było na umowie( człowiek młody i głupi że sie tak wyraze, p prostu jak naiwniacy uwierzylismy jej na słowo, bo w umowie nie bylo mowy o wycieczce i dniu nurkowania i wyzywieniu , o ktorym pani delfin nas zapewniala) zaraz po wplaceniu zaliczki za apartament powinni ci przysłac potwierdzenie w jakim dokladnie apartamencie bedziecie nocowac lacznie z nr tego apartamentu (apartamenty sa fajne ale nie klasy luksusowej jak ta pani zapewnia lecz standardu podstawowego ) przelot byl spoko z neckermanna nie wiem czy wspominano wam juz ze na mscu oprocz tej opłaty rezerwacyjnej za apartament placi sie jeszcze 200EURO depozytu zwrotnego za klucze( taka mała niespodzianka, oktorej nie masłowa w umowie a dowiedzielismy sie o niej 2 dni przed wylotem ) a na koniec powiem wam ze rezydent jest taki ze chce sie rzygać ma na imie Piotr ale o nim juz chyba wspominałam Odpowiedz Link Zgłoś
niekumaty Ekskluzywnosc = naiwnosc. 26.03.05, 02:57 Uwazaj Magda, nie daj sie nabrac. Wszystko co ma w nazwie "ekskluzywnosc" jest dla naiwnych. Nie powiekszaj statystyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ekskluzywnosc = naiwnosc. IP: 217.153.66.* 30.03.05, 16:20 nie daje sie! do jutra mam wplacic oplate rezerwacyjna w kwocie 350 zl, nie wplace i nie jade! wakacje zorganizuje sobie sama, bez stresow i niekoniecznie eksklusive. pozdrawiam wszystkich ktorzy cos niecos zawsze napisza i tym sposobem przestrzega pozostalych. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Ekskluzywnosc = naiwnosc. IP: *.csk.pl 21.04.05, 19:31 Hej!Czytając posty aż włos się jeży na głowie w co mozna wpaść. Ja byłem na Targach w Łodzi "Na styku kultur" i też przypadkowo ktoś do mnie podszedł, poprosił o imię i nazwisko, nr tel komórkowego....... Po ok 3 tygodnaich dostałęm esemesa z treścią iz jestem w gronie osób które wygrały nagrodę dodatkową - po telefonie do klubu delfin - okazało się iz jestem szczesliwcem i mam nagrodę wartą 5000 zł. Gdy pytałem o szczegóły odpowiedziano mi iz pani kierownik nie ma i ze bedzie jutro...... Nie wiem co mam robić - chyba dam sobie spokój - polegajac na uwagach innych. A poza tym widze iz za nagrodę trzeba jeszcze płacić !!! Prosze o komentarze czy ktoś miał jeszcze z tym "klubem" kontakt i co z tego wynikło pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ekskluzywnosc = naiwnosc. IP: 217.153.66.* 22.04.05, 14:59 witaj! ja nie pojechalam a eygralam ponoc pobyt dla 6 osob, koszt 4800 zl, apartament na teneryfie, posilki dla dwoch osob w cenie, tyle tylko ze w regulaminie nie bylo o tym mowy a juz nalezalo zaplacic oplate rezwrwacyjna w kwocie 350 zl. byla w biurze na miejcu nie chciano mi dac regulaminu do reki, powiedziano ze przesla faxem,przeslali, ale o tym czego tam nie bylo nie moglam juz sobie oko w oko porozmawiac. zastanwaiajac sie nadtym i czytajac wczesniejszy komentarz,stwierdzilam ze latwo przyszlo, latwo poszlo, taki wyjazd mozna sobie juz z przelotem zorganizowac za 250 euro. a w wygranej nie bylo mowy o przelocie, a wiec... nie wiem tylko jaki interes ma w tym delfin club Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go_to_hel@op.pl ja byłem i ... zaskoczę was, było PRAWIE ok IP: *.hel.univ.gda.pl 22.04.05, 18:06 Witam CZUJNOŚĆ, CZUJNOŚĆ I JESZCZE RAZ CZUJNOŚĆ, ale może być zabawnie (z perspektywy czasu:-)) W 2003 żona "wygrała", bo trzeba być szczęściarzem, żeby nie wygrać :-) wycieczkę na Teneryfę. Moje rady i wrażenia DELFIN TEN Z GDAŃSKA - WYGLĄDAJĄ I ZACHOWUJĄ SIE JAK GRUPA CWANIACZKÓW, ale sa uprzejmi Nie jest to biuro turystyczne, nie mają wykupionego OC - więc wyjazd z nimi to sport ekstremalny, ja nie narzekam, ale warunki mogły sie zmienić Wszystko na piśmie, nic na twarz, jeżeli czegoś nie ma na piśmie to być moze , ale nie musi. Opłata rezerwacyjna - śmiech, od nas ściagneli parę stów, ale na Teneryfie w naszej grupie dowiedziałem się że rozpiętość była spora, zaś od rezydentki dowiedziałem się, że NIC NIE POWINIENEM PŁACIĆ BO REGENCY PŁACI IM ZA TO ŻE NAS ŚCIAGNELI- to tyle na pytanie na czym zarabiają w Delfinie :-) Potwierdzenie - powinno przyjść po wpłaceniu opłaty - zwróć uwagę na szczegóły i jakby co rób awanturę TERMIN - musiałem przesunąć (wiecie jak to z szefami bywa), ale o dziwo bez problemu z Delfinem to załatwiłem i pojechałem w styczniu 2004 PRZELOT- podaja cenę zaniżoną, sporo sie naszukałem w internecie przelotów, jakiś pośrednik z Wrocławia, chciało nas naciągnąć na ok 3-4 stówki, ale po "rzeczowej rozmowie" zmiekł- w samolocie sie okazało, że na ten sam lot różnice w cenie biletów sięgały kilkudziesieciu procent!!!. Sam przelot bardzo sympatyczny, jakieś 5,5godziny (Harry Poter w wersji czeskiej był niesamowity :- ))) Starym słowiańskim zwyczajem weźcie choć po kanapce, my przylecieliśmy wieczorem (21 chyba), śniadanie rano, więc ciutke byłem głodny, choć w samolocie karmili. POLICZCIE dobrze czas pobytu uwzgledniajac przeloty - dwa dni wam wylecą jak nic Tenryfa TRANSPORT- z lotniska zabrały nas autokary (nawet listę sprawdzali)ale z powrotem trzeba samemu sie taskać i tu niespodzianka za taksówkę zapłaciliśmy DOKŁADNIE TYLE ILE NAM POWIEDZIELI W POLSCE - byłem BARDZO zdziwiony :-) DEPOZYT- żeczywiście żądali 200E jakiegoś depozytu, ale nam wcześniej o tym powiedzieli RADA: co drugi bank w Polsce oferuje darmowe karty kredytowe, zrób kartę przed wyjazdem i zapłać nią depozyt (musi być tłoczona nie elektroniczna) a nie zamrozisz sobie gotówki i co ważne w razie jakiejś draki jeden telefon do banku i transakcje powinno udać się zastrzec(zapytaj w banku). Nie wiek w jakich przypadkach depozyt przepada, ale trudno mi sobie wyobrazić, że za zgubienie kluczy. POKOJE całkiem sympatyczny apartament nam sie trafił z widokiem na ocean, dwa pokoje łazienka, aneks kuchenny, telewizor na monety :-) REZYDENCI zalezy od szczęścia, nam trafiła się MAGDA - polecam, Polka sympatyczna, a że musi naciagać cuż taką ma pracę :-), byli też faceci ponoć beznadziejni i opryskliwi, ale ni w pierwszy wieczór - wtedy wszyscy są miodzio DZIEŃ pierwszy, na rozgrzewkę zalecam czujność (JAK TO W SPORTACH EKSTREMALNYCH :-), śniadanie bezboleśnie szwedzko-teneryfski stół-spoko, obiad i kolacja ujdzie tylko !!!! nie zamawiajcie zupy krem szparagowej jak cała nasza grupa :-))- paskudna breja, za napoje musicie dodatkowo zapłacić, niedaleko był supermerkado (taki ich supermarket)i tam spoko mozna się zaopatrzyć- ceny ciut wyższe jak u nas SPOTKANIE Z REZYDENTEM - UWAGA - jezeli komuś nie zależy na kasie może się zgodzić na wycieczkę autokarową po Teneryfie za 60E/osoby, podczas której dozna atrakcji- jak powie rezydent specjalnie dla Ciebie-. podczas wycieczki najczęściej dowiesz się gdzie koniecznie musisz pojechać gdy bedziesz nastepnym razem, a my jedziemy dalej z braku czasu :-))) gwoli sprawiedliwości pod Teide (wulkan) było ze dwadzieścia minut "wolnego"- resztę pani czyta z przewodnika. Rozwiązanie lepsze -wypożycz samochód w 4 osoby. My tak zrobiliśmy - oczywiście wcześniej daliśmy sie złapać na "wycieczkę" :-(. Nissan micra pokonał wszelkie trudniości - podjazdy i podjazdy. Koszt naszaj wycieczki, a objechaliśmy całą wyspę, lunch regionalny w wiosce Masca, a nie jakieś kurczaki w towarzystwie śmierdzacych wielbłądów, wynajem, paliwo wszystko PANIE I PANOWIE UWAGA.... 43E NA PARĘ - chyba bez komentarza, acha samochodzik podstawiają pod hotelik i stamtąd go odbierają NURKOWANIE- dla obrotnych poleca Garchicos ja nie byłem ale musi być fajnie - rezydentka mi nie załatwiła bo ponoć... po angielsku nie mówią. Byłem na południowym wschodzie wyspy (nazwa mi wyleciał - jak ktoś chce to na priva nie ch pyta, poszukam nazwy i telefonu) ściągneli 70E za dwa nury - chyba lepiej się targować, ale ja byłem przejety oceanem i tym razem się poddałem, acha nie było lunchu mimo zapewnień rezydentki :-) PREZENTACJA - Dobra dosyć tego, bo mnie usuną za gadulstwo (pisalstwo)jak ktoś chce więcej szczegółów to go_to_hel@op.pl PODSUMOWUJĄC TENERYFA JEST NAPRAWDĘ PIEKNA I BARDZO KONTRASTOWA - WARTO, WARTO TYLKO Z GŁOWĄ!!! UWAGA Dużo mogło się zmienić od naszego pobytu Regency Hotel lub poprostu Teneryfa - wklep w przeglądarkę i masz oferty jak z Delfina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go_to_hel@op.pl Re: ja byłem i ... zaskoczę was, było PRAWIE ok IP: *.hel.univ.gda.pl 22.04.05, 18:10 KURCZE SORKI się niechcący wysłało samo :-))))))) PREZENTACJA- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go_to_hel@op.pl Re: ja byłem i ... zaskoczę was, było PRAWIE ok IP: *.hel.univ.gda.pl 22.04.05, 18:14 no ładnie... muszę ćwiczyć celność na klawiaturze prezentacjia - najlepiej odpowiadać grzecznie i zdawkowo, podczas spotkania z managerem - osobna historia - "podobało się, ale mamy inne wydatki i nas nie stać" , a jak bedzie uparty, czy nieprzyjemny (bywa) to poproś o oferte na piśmie, a nie mazakiem na kartce papieru - obie metody działają :-) no teraz to koniec pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raja Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 23:19 Ja podobnie jak Ty wygrałam "niby" nagrodę w Klubie Delfin. Nie byłam jednak jeszcze w Gdańsku. Mam prośbę, jeśli możesz to napisz co Ci obiecali w ramach tej nagrody? Czy tylko sam pobyt czy może też wyżywienie i przelot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raja Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 23:23 Zwracam się do Magdy lub innych osób w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go_to_hel@op.pl Re: delfin, klub turystyki ekskluzywnej IP: *.hel.univ.gda.pl 26.04.05, 13:59 W zależności od rodzaju promocji (różnie bywa) obiecują pobyt, wyżywienie (czasem do dokupienia, czasem za darmo - jeśli to Teneryfa i hotel regency to wg mnie nie warto kupować wyżywienia - raczej nierewelacyjne :-) i tylko parę oklepanych zestawów do wyboru- ewentualnie śniadania te były nawet, nawet , w pobliżu jest supermarket, a apartament - przynajmniej mój był -znośnie wyposażony. Przelotu nie obiecywali, choć ktoś tam niby wygrał z przelotem :-))), podawali ceny, jak się okazało zaniżone i nieaktualne - musisz dokładnie sprawdzić termin przelotu i oferty polecanego przez Delfina przewoźnika (raczej przelotowca:) Sam lot przyjemny i bezpośredni. Moje wrażenia z takiej imprezy zawarłem w poprzednich postach (troszkę chaotyczne i niestety z bykami - płonę ze wstydu:-(((. Bardzo mnie interesuje jakie wrażenia maja inni, czy ja miałem szczęście, czy tak jest zawsze i czy kogoś wpuścili w kanał. Jednak czujnym trzeba być - ja się bałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa i Jerzy Teneryf zimą jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.14, 21:51 Byliśmy od 21 do 28 stycznia 2014 r. na Teneryfie. Wyjechaliśmy rodzinnie (rodzice i dwoje dzieci 13 i 16 lat). Organizatorem naszych wczasów podobnie jak w ubiegłym roku był Family Holiday Club w Gdańsku. Bilety lotnicze na przelot (tanio !) , kupowaliśmy przez biuro polecone nam przez sympatyczną Panią Małgorzatę Komor, która od momentu podjęcia przez nas decyzji o terminie naszego wyjazdu aż do powrotu utrzymywała z nami kontakt telefoniczny. Miło jest wiedzieć, że przypadku jakichkolwiek problemów jest telefoniczny kontakt z przedstawicielem organizatora (Family Holiday Club).. Po wylądowaniu na lotnisku Rei Sofia, odszukaliśmy czekającego na nas kierowcę taksówki, który zawiózł nas do Hotelu Regency czny. Club. Transfer z lotniska był bezpłatny. Tam przywitała nas polska rezydentka, załatwiliśmy wszystkie formalności, przekazała nam niezbędne informacje dotyczące naszego pobytu i pojechaliśmy taksówką do miejsca naszego zakwaterowania. W recepcji Chayofa Cuntry Club zostaliśmy przyjęci przez przemiłą recepcjonistkę, która poinformowała nas o udogodnieniach, z których mogliśmy korzystać bezpłatnie lub za dodatkową opłatą. Personel hotelowy w każdym miejscu, czy to w recepcji, basenie, restauracjach, house keepingu bardzo kompetentny, grzeczny, dyskretny, pomocny we wszystkich sprawach, z jakimi się zwracaliśmy. Apartament przydzielony do naszej dyspozycji był ładny i gustownie urządzony. Składał się z salonu z aneksem kuchennym w pełni wyposażonym zarówno w naczynia jak i sprzęt AGD, dwóch sypialni, dwóch łazienek, dwóch tarasów. W Chayofa Country Club jest naprawdę bardzo czysto, apartamenty są codziennie sprzątane, codzienna jest wymiana ręczników, pościeli. Hotel zlokalizowany jest w odległości 5 km od Los Cristianos/Las Americas, jest bardzo dobrze skomunikowany z centrum Los Cristianos, dojazd bezpłatnym autobusem trwa 5 minut. Preferowaliśmy wypoczynek łączony: „beach and sun” oraz zwiedzanie. Trzy dni spędziliśmy na plażowaniu nad oceanem (Playa de las Visitas). Śliczna, czysta, szeroka plaża, możliwość wypożyczenia leżaków, parasoli, na plaży ogrodzone boisko do siatkówki, natryski, czyste toalety, wzdłuż promenady mnóstwo barów, gdzie można smacznie zjeść. Kolejne trzy dni zajęły nam wycieczki do Jangle Park, Loro Park i na La Gomerę. Niezapomniane wrażenia, zakochaliśmy się w tej wyspie. Gorąco polecamy, zarówno Terenyfę, jako miejsce na wymarzone wakacje, hotel Chayofa Country Club, a także operatora, za pośrednictwem którego zorganizowaliśmy ten wyjazd – tydzień tak szybko mija. Zaraz po powrocie Pani Małgorzata Komor zadzwoniła do nas i zapytała o przebieg naszego urlopu, wrażenia no i ewentualne zastrzeżenia co do jakości usługi. Najlepszą oceną jest fakt, że kolejne ferie zimowe też chcielibyśmy spędzić w tym miejscu i oczywiście ze sprawdzonym już operatorem Family Holiday Club, ponieważ oferuje najlepsze warunki pobytu i finansowe. Ewa, Wiktoria, Jerzy i Oskar Odpowiedz Link Zgłoś