samotna dziewczyna w Turcji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:53
wybieram sie samotnie, na własną rękę do Turcji. Czy któraś z pan była w
takiej sytuacji?Czy taka wyprawa może być niebezpieczna?
    • Gość: beatka Re: samotna dziewczyna w Turcji IP: *.toya.net.pl 07.05.05, 15:09
      kiedy jedziesz?
      • basia553 Re: samotna dziewczyna w Turcji 07.05.05, 18:55
        owszem, moze byc niebezpieczna. Wez lepiej kogos z soba.
      • Gość: effka Re: samotna dziewczyna w Turcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 19:47
        to kiedy jade zalezy wlasnie od tego, czy ktos sie do mnie dolaczy, czy wyrusze
        sama:)Planuje druga polowe sierpnia lub wrzesien, ok. 3 tyg., oczywiscie w gre
        wchodza autobusy, pociagi, a jesli ktos pojedzie ze mna, rowniez stop, poniewaz
        dysponuje skromnym budzetem:)
    • beduinka Re: samotna dziewczyna w Turcji 07.05.05, 20:31
      moja znajoma gaja - już raz samotnie była w turcji, teraz jest po raz drugi.
      wraca 11 maja wieczorem. zagadaj na forum kraje arabskie (choć turcja nie jest
      jednym z nich) - a ona jak wróci do PL na pewno ci odpowie
    • Gość: Baśka Re: samotna dziewczyna w Turcji IP: *.aster.pl 08.05.05, 22:01
      Ja byłam w Turcji 2 razy i myślę że jest bezpiecznie. Oczywiście bęziesz
      narażona na zaczepki i spojrzenia mężczyzn , ale nic poważnego myślę że Ci nie
      grozi. Forsy i aparatu fotogr. oczywiście musisz pilnować bardzo, al tak jest
      przecież wszędzie.....
    • Gość: nnina13 Re: samotna dziewczyna w Turcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.05, 22:05
      Sama musisz wiedziec czy potrafisz skutecznie odpierac zaczepki napalonych
      facetow. Razniej jest byc z kims, obojetnie czy z kolezanka czy z facetem ale
      nie sama. W miasteczkach pelnych turystow nic Ci chzba nie grozi ale zaczepiac
      cie beda.
    • Gość: Oliviena Spokojnie możesz jechać IP: 195.116.31.* 09.05.05, 08:56
      Trochę zdrowego rozsądku i napewno nic ci się nie stanie.
      Ja mieszkałam w Turcji 3 lata, co prawda pracowałam tam, ale tak naprawdę zdana
      byłam sama na siebie.
      Turcy są życzliwi i chętnie pomogą, ale jak wszędzie są również ludzie poprostu
      niezbyt uczciwi.
      Byc może będą chcieli zarobić na cudzoziemce.
      Ogólnie są pewne zasady, których powinnaś przestrzegać.

      nie ubieraj się wyzywająca i zbyt odkrywając ciało, poprostu normalny T-shirt i
      krótkie spodenki niezbyt krótkie lub spódnica.

      Dwa razy zapytaj o to samo różnych ludzi i o wszystko się targuj, oni w
      tradycji narodowej mają zawyżanie cen.

      Jezeli chodzi o sieć transportu autobusami, to prawdę mówiąc polskie chowają
      się. W turcji połączeń jest mnóstwo, autokary są klimatyzowane, czyste i tam
      napewno możesz czuć się bezpiecznie.

      Jeżeli chodzi o facetów, to owszem jeżeli zobaczą samotną europejkę możesz być
      narażona na zaczepki, ale musisz byc stanowcza w odmowach, aczkolwiek grzeczna.
      Czasami okazuje się, że facet, który był bardzo nachalny i nieprzyjemny, jak
      zrozumie gdzie jego miejsce to staje się potulny i bardzo miły.

      Raczej nie umawiaj się z nieznajomymi w obcym miejscu, jeżeli juz, to możesz
      pójsć w miejsce publiczne.

      Na pomoc kobiet raczej nie licz, są bardzo nie ufne i żadko władają
      jakimkolwiek językiem.

      Oczywiście dotyczy to głównie małych miast, bo w duzych miastach jest poprostu
      normalnie, tak jak wszędzie.

      Przede wszystkim pamiętaj, że jest to kraj muzułmański i najlepiej nie rzucać
      się w oczy.

      Jeżeli chodzi o jedzenie, to jadaj tam gdzie turcy (ceratki na stołach itp),
      omijaj miejsca dla turystów.
      Turecka kuchnia jest bardzo smaczna pod warunkiem, że to jest ta orginalna.
      Polecam salony zup, można tam zjeść dobre i niedrogie zupy (czorba - zupa
      pisane przez c z dolnym ogonkiem).

      Naucz się paru zwrotów, typu dziękuję, proszę, ile, zupa, rodzaje mięs i liczyć
      do dzięsięciu itp)Pomoże tobie napewno w komunikacji.
      Ogólnie jeżeli już, to poza miejscowościami turystycznymi, można porozumieć się
      po niemiecku, tam gdzie turyści to nawet niektórzy po polsku mówią.

      Jak będziesz miała pytania to pisz
      oliviena@gazeta.pl

      Pozdrawiam




Pełna wersja