Dodaj do ulubionych

Gdzie na narty??

14.10.02, 09:22
Planuję z mężem wyjazd na narty. Może znacie jakieś ciekawe miejsca (i
niedrogie) gdzie można poszaleć na stokach? Nie wiemy nawet gdzie
chcielibyśmy jechać: Polska czy zagranica i czym jechać: samochodem czy
samolotem. Wiem jedno: musimy mieć wykupione obiady (chcemy jechać z nasza
dwulenią córką). Z góry dziękuję za wszelkie rady :)
Obserwuj wątek
    • Gość: pożeracz wołowiny Re: Gdzie na narty?? IP: *.trzcianka.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 02:53
      Jeżeli chcecie jechać juz teraz to pozostają tylko lodowce. I tutaj poleciłbym,
      któryś z austryjackich. Jest wiele do wyboru ale ja najlepiej znam
      Kitzsteinhorn koło miejscowośi Zell am See, Kaprum. Łatwo tam dojechać
      samochodem (jeżeli mieszkacie w zachodniej Polsce to przez Niemcy)a samolot
      wydaje się zbędnym luksusem. Wracając do Kaprum. Koszt karnetu dla osoby
      dorosłej to ok 100 zł/dzień. Kwatera od 40 zł na osobę za dzień. Z tymi
      obiadami no to nie wiem ale najwygodniej jeść na stoku(choć nie najtaniej) ale
      zważając że z nart wraca się ok 17 na to z tym wykupieniem obiadów w miejscu
      zamieszkania będzie kłopot. na lodowcu znajdziecie szlaki łatwe i średnie nie
      ma tras czarnych. Warunki narciarskie są prawie zawsze bdb. Trzeba mieć tylko
      kondycję bo tam nie ma odpoczywania podczas stania w kolejce do wyciągu.
      Zarówno w Kaprum jak i w Zoll am See macie do dyspozycjii centra wodne, które
      pomogą dojść do formy po nartach. Proponuję poszukać kwater w wioskach
      okolicznych może być taniej.
      • Gość: Acha Re: Gdzie na narty?? IP: *.helion.pl 05.11.02, 12:38
        Lodowce o tej porze roku są dość zatłoczone a pogoda niepewna-może sypać
        śniegiem i wiać okrutnie-dla dziecka to odpada.W pensjonatach zwykle podaje się
        śniadanie i obiadokolację ok 18-19 zwykle bardzo konkretną(napoje wieczorem
        trzeba sobie osobno zapłacić jak w restauracji) .Na obiad można przekąsić coś
        na lodowcu-pyszne ,ale kasa konkretna,wiesz piwko 3E ,herbatka 2E.
        Nie lubię Kaprun i Zell am Zee,bo tam sami Polacy,chociaż przyznam,że Zell am
        Zee to prześliczne miasteczko.
        Z wyjazdem radziłabym poczekać do grudnia i jechać na narty zimowe albo jeszcze
        później nawet w marcu,teraz na dole nie ma śniegu i trzeba pchać się na lodowce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka