pekala100
04.05.06, 22:42
Chciałam ostrzec wszystkich przed biurem Index. Wycieczka do Włoch w dniach
28.04-3.05 zorganizowana przez to biuro okazała się koszmarem. Niesprawnym
autobusem kierowało dwóch nieudolnych kierowców, którzy nie potrafili nawet
wjechać odpowiednią bramką na autostradę, ciągle błądzili, zawracali, droga z
Rzymu do Fuggi na nocleg trwała 4 godziny (ok. 70 km). Pilotką wycieczki była
całkowita ignorantka, niekompetentna, niekomunikatywna, bezczelna. Błądziła z
nami po rzymskich uliczkach z kartkami dotyczącymi zwiedzanych obiektów, które
ściagnęła z Internetu. W drodze powrotnej ok godziny 18 (100 km od Wenecji)
zepsuł się autobus, okazało się że zniszczeniu uległy 3 szpilki w piaście
koła.Pilotka tłumaczyła nam, że spadł kołpak. Mimo naszych inerwencji nie
chciała dać nam numeru telefonu komórkowego do organizatora. Serws nie
potrafił nic zrobić bo nie mieli części do takiedo starego modelu, kazali
czekać do rana wtedy się zobaczy. Interwencje rozpoczęła dopiero po 6
godzinach. Tak więc 50 osób zostało uwięzionych na włoskim parkingu.
Organizator starał sie załatwić miejsca w powracających z Rzymu innych
wycieczkach. Po 9 godzinach pierwsze 2 osoby pojechały do Polski. Z innymi
wycieczkami pojechało 30 osób. Ok godz. 15 udało sie Włochom naprawić autobus,
ale nie chcieli pozwolić nam pojechać, dopóki nie dostaną pieniędzy za
naprawę. Do godz. 18 trwało załatwianie poręczenia, bo właściciel nie umiał
dokonać przelewu, a pilotka nie miała środków. Ostatnie 20 osób wyjechało więc
naprawionym autobusem po godz. 18. Pilotka zamiast zająć sie grupą , załatwić
posiłek, czy hotel spała. Podróż z Wenecji trwała więc 40 godzin z czego 24
spędzone w koszmarnych warunkach na włoskim parkingu. Jeszcze raz ostrzegam
przed wykupieniem wycieczki w biurze Indeks.