Gość: narciarz
IP: *.amwaw.edu.pl
20.01.03, 21:37
Wlasnie wrocilem z nart na Martinskich Holach.
Super miejsce, wspaniale widoki, doskonale utrzymane trasy codziennie
ratrakowane. Ceny dosc przystepne : dwudniowy karnet 70 zl, co daje 35 zl
dziennie za jazde od 8.15 do 15.30 praktycznie bez czekania w kolejkach.
W piatek obrocilem ponad 40 razy, w sobote troche mniej, bo przyjechalo
troche ludzi, ale i tak nie czekalo sie dluzej niz 5-7 minut. System POMA
(galski) jest bardzo wydajny. Slowaccy snowboardzisci sa bardzo fajni i nie
wdaja sie w utarczki z narciarzami, co czesto ma miejsce w Polsce.
Ceny w bufetach chyba przystepne: piwo ok 2,50 zl, wspanialy kapusniak z
kielbasa tyle samo, 50 gr wodeczki lub rumu 2 zlote, frytki 2,50 ( obficie
podlane ketchupem lub sosem tatarskim)Nocleg w hotelu gorskim na wysokosci
1250 m 39 zl w dwojce od osoby, ok 30 zl w wiekszych pokojach.
Goraco polecam! Na Martinskie Hole mozna wjechac samochodem ( na lancuchach )
ale tez z Warszawy dojechac pociagiem przez Ziline za 128 zl w obie strony.
Snieg tam jest do konca marca, ale tez czesto i w kwietniu wszystko chodzi.
www.martinskehole.sk