Gość: turystka2006
IP: 193.109.212.*
06.10.06, 10:00
Moje poprzednie wakacje spędzałam z TUI, ale dałam się namówić na Neckermanna
w tym roku. Biuro Neckermann nagle 3 dni przed wyjazdem zmieniło hotel (z
powodu overbookingu) nawet nie dając mi wyboru. Zamiast wybranego hotelu 5*
Aldemar Village, za który zapłaciłam ładnych kilka tysięcy złotych, dostałam
4* Creta Maris, chociaż w katalogu Thomasa Cooka ma 5* (zupełnie nie wiem za
co). Nad hotelem samoloty podchodzące do lądowania nawet o 2 nad ranem, a w
pokoju stary głośny klimatyzator, który trzeba było wyłączać, bo się nie dało
w nocy spać. Oczywiście nikt się o tym słowem nie zająknął. W ramach
rekomensaty za zmianę hotelu dostałam gratis wycieczkę do wyboru. Neckermann
współpracuje z lokalnym biurem Zeus, tylko jakoś mam wrażenie, że rezydenci
nie bardzo się orientują jak klienci są obsługiwani. Zamiast przewodnika
posługującego się jezykiem angielskim zapewniono mi obsługę w niemieckim,
francuskim i flamandzkim. Na moją prośbę (w trakcie przerwy) o język
angielski usłyszałam, że pani w czwartym języku mówić nie będzie, po czym
wskazano mi autokar właśnie odjeżdżający w odległości jakiś 100 m i
zaproponowano, że jak chcę usłyszeć coś w języku angielskim to mam dogonić
tamten autokar. Generalnie duże rozczarowanie, jakość usług Neckermann grubo
poniżej średniej, więc po raz ostatni wybrałam się z tym biurem. Drugi raz
tego błędu nie popełnię!!!!!!!