Dodaj do ulubionych

kradzieże

17.08.07, 13:51
Mieszkaniec Warszawy przy drodze wjazdowej do Recza zabrał wczoraj
dwie młodziutkie dziewczyny, które chciały dostać się do Choszczna
autostopem. Panny zrewanżowały się kradzieżą telefonu.

czy wam też sie przytrafiło okraść lub być okradzionym?
Obserwuj wątek
    • dzisssabel Re: kradzieże 17.08.07, 21:25
      Nigdy nie okradlam, nigdy tez nie zostalam okradziona, natomiast
      wielokrotnie mialam okazje. Lezaly tuz kolo mnie takie 'skarby' i
      naprawde nie wiem czy to takie nieskazone zaufanie czy czysta
      naiwnosc. Ja na pewno bede zabierac stopowiczow, ale nie sadze bym
      kladla telefony tudziez inne wartosciowe przedmioty na tylnim
      siedzeniu... ;)
    • tomek854 Re: kradzieże 17.08.07, 22:44
      Ja kiedyś miałem niebezpieczną sytuację. Zabrałem stopowicza a on zapalił
      papierosa. Ja poprosiłem, żeby zgasił, a on do mnie "wyluzuj". Ja w tym momencie
      po hamulcach, na pobocze i mówię "tutaj wysiadasz i masz cały las żeby się
      wyluzować". On papierosa za okno i mówi "no dobra już dobra". Ale ja
      poinformowałem go, że istotą autostopu jest to, ze się ludzi podwozi jak się ma
      na to ochotę, a ja na niego już nie mam ochoty, bo jest chamem i dlatego musi
      wysiąść. On zaczął się stawiać, doszło nawet do małej szarpaniny, ale mu
      sprzedałem fangę w nos, wypchnąłem i ruszyłem z otwartymi drzwiami.

      Buc jeden.
      • felerynka Re: kradzieże 18.08.07, 15:06
        miałeś sporo szczęścia Tomek. To mnie utwierdza w tym, że nie ma sensu zabierać
        obcych, albo na początek koniecznym staje się ustalenie warunków brzegowych"
        wspólnej podróży
        • tomek854 Re: kradzieże 18.08.07, 21:02
          Oczywiście, że ma sens. Tylko ty już na to spojrzałaś od tej strony, bo nie
          napisałem o setkach fajnych ludzi, ktorych podwoziłem ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka