Loty ryanair

IP: 158.75.14.* 10.07.03, 15:42
Ludzie co jest z tymi lotami z ryanair-em. Na ich stronie ryanair.com
znalazłem jakieś połączenia z Frankfurtu za 1, czy 11 euro. Czy to możliwe, i
czy nie krją się za tym jakieś kruczki?
    • higher_eu Re: Loty ryanair 10.07.03, 15:56
      Kruczki się kryją... po pierwsze dolicz sobie do tego podatki... po drugie
      zauważ, że lot startuje nie z lotniska we Franfurcie tylko z lotniska Hahn
      kawałek drogi od tego miasta... poza tym Ryanair ma fatalną reputację jeśli
      chodzi o spóźnienia i traktowanie pasażerów...

    • Gość: mandryn Re: Loty ryanair IP: 158.75.14.* 10.07.03, 16:03
      Dzięki za to info. Interesują mnie zwłaszcza dwa wątki. Pierwszy to te podatki.
      Co to jest i ile kosztuje? Może wiesz? Druga czy korzystałeś już z tych liniii,
      bądź znasz kogoś kto z nich korzystał?
      • higher_eu Re: Loty ryanair 11.07.03, 01:56
        Podatki, opłaty lotniskowe, security surcharges... to wszystko trzeba doliczyć
        do ceny biletu... w zależności od linii i lotniska są różne... najłatwiej to
        sprawdzić uzywając "booking engine" (rezerwacji internetowej) na stronie danej
        linii lotniczej... podejrzewam, że będzie to coś koło €50...

        O Ryanair słyszałem trochę lepszych, trochę gorszych rzeczy... dostajesz to za
        co płacisz-> lot z jednego lotniska na drugie, w ograniczonym komforcie i
        niekoniecznie na czas...
    • Gość: A. ha, ha, ha, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 18:47
      wspaniali są Ci, co chcą mieć coś za nic! Rewelacyjne podejscie! Tak się
      sklada, ze tacy juz w zalążku mają mentalność pozwalającą, aby ich oszukac.
      Kazdy normalny czlowiek wie, ze nie mozna za 10 euro przeleciec się miedzy
      miastami Europy. Ale ktoś o umyśle pokretnym (by nie powiedziec kretacza)
      bedzie dociekal i dociekal. A moze jednak polecę! Aż poleci tylko, ze w
      ostatecznym rozrachunku za wiecej niz normalnymi liniami + jakieś
      nieprzewidziane straty. Chytry dwa razy traci. Tak myśle.

      A.
    • kurczak1976 Re: Loty ryanair 11.07.03, 10:44
      Obojetne ile by tych dodatkowych oplat lotniskowych nie dolozyc to i tak cena
      w w iekszosci przypadkow jest nizsza niz w "normalnych liniach lotniczych. No
      ale jesli komus przeszkadza brak jedzenia i napojow na pokladzie no to
      rzeczywiscie nie powinien ryzykowac:-) Co do opoznien to i tak jesli porownamy
      sobie jazde autokarem np.: Polska-Hiszpania to czymze jest 2 czy 4 godziny
      opoznienia w stosunku do trzydziestu albo i wiecej godzin meczarni w upale?!
      Pozdrowienia
    • Gość: Teresa Re: Loty ryanair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 17:42
      Latam od listopada z tymi liniami i jestem bardzo zadowolona. Trzeba często
      sprawdzać ceny, bo czasami są super promocje, a nieraz cena nie odbiega od LOT-
      owskiego biletu, ale i tak warto bo jest jednak taniej. Podatki i opłaty mozna
      sprawdzić wchodząc na buktowanie. Wszystkiego się dowiesz i dopiero na samym
      końcu podajesz numer karty kredytowej, jeśli oczywiście chcesz kupić bilet.
      E-mailem przysyłają Confirmation number i to jest Twój cały bilet lotniczy.
      Oprocz tego wszyscy z poza Uni muszą mieć dwa dokumenty tożsamości ze zdjęcimi.
      Nigdy nie zdażyły mi sie sytuacje nieprzyjemne, czy też spóźnienia, piloci są
      tacy jak wszędzie, na pewno nie gorsi!, obsługa najnormalniejsza w świecie.
      Jedyny problem był 27 lub 28 maja, kiedy strajkowała prawie cała Francja. Wtedy
      był lot dodatkowy (z innego miasta ok 100km) nastepnego dnia bez żadnych
      dodatkowych opłat, choć to nie z ich winy. Poza tym, że w samolocie jest trochę
      ciaśniej i nie ma posiłków - wszystko jest tak samo. Nie czułam sie też gorzej
      traktowana na ogólnym lotnisku w Montpellier. A ostatni bilet jaki kupiłam
      (Londyn Stansted - Lipsk Altenburg kosztowal ok. 100 zł z wszystkimi opłatami.
      Na koniec dodam że wspólpasażerami byli ludzie interesu (w poczekalni odpalali
      notebooki), czyli Ci którzy szanują swoje pieniądze i nie muszą być karmieni w
      czasie 3 godzinnego lotu. Ja polecam Ryanair.
    • Gość: JH Re: Loty ryanair IP: *.acn.waw.pl 14.07.03, 09:54
      Jesli chodzi o opoznienia, to nie jest gorzej niz z innymi liniami, co
      potwierdzaja statystyki punktualnosci. Oczywiscie, nie ma na co liczyc, ze
      firma zaplaci za noclegi/posilki, np w razie gdy lot jest odwolany, ale jak
      sie kupuje bilet za kilkaset zlotych mniej niz normalnie, to nie powinno to
      martwic. Lecialem z Ryanair, i nie mialem zadnych klopotow z nimi. A obsluga
      nie jest gorsza niz w innych liniach, po prostu nie dostaniesz niczego poza
      samym lotem.
    • Gość: mandryn Re: Loty ryanair IP: 158.75.14.* 14.07.03, 12:29
      Serdeczne dzięki wszystkim za info. CO nieco się wyjaśniło. Opinię A. (gall
      anonim?)pomijam (szkoda czasu).
      • saana Re: Loty ryanair 14.07.03, 20:48
        prawda jest ze kupe pasazerow pozywa te linie do sadu w Szwecji. Wiec na
        podstawie tych doswiadczens, jezeli mialabym leciec zawodowo nie polecialabym
        Ryanair, natomiast placac z wlasnej kasy lecac na wakacje bardzo chetnie.
        Godzina nie robi roznicy. Wlasnie znajomi polececli do Francji . Ze Sztokholmu
        do Londyny bilet mozna kupic za 99 koron.
        Z drugiej strony obnizanie kosztow przelotu musi byc zwiazane z jakas
        oszczednoscia. Stad czasem bilety sa sprzedawane ale jezeli nie ma kompletu
        samolot moze nie poleciec.
    • Gość: Tomek Re: Loty ryanair IP: *.studiokwadrat.com.pl 15.07.03, 10:28
      Ci którzy krytykują Ryan Air i inne tanie linie lotnicze prawdopodobnie z
      lataniem nie mają wiele wspólnego. Linie te powstały jako alternatywa dla coraz
      droższych, "normalnych" towarzystw lotniczych.
      Prawdą jest to, że latają z lotnisk oddlonych od centrów miast nawet o
      kilkanaście kilometrów. Prawdą również jest to, że na pokładzie nie należy
      oczekiwać posiłków, napojów, czy tym bardziej alkoholi. Również przelot odbywa
      się w mniej komfortowych warunkach, bo fotele są ustawione gęściej niż w innych
      liniach lotniczych (mniej więcej tak jak w naszych charterach). Ale to jest
      jedna z metod obniżania kosztów (i cen biletów).
      Natomiast całkowitą nieprawdą są opinie mówiące o gigantycznych opóźnieniach,
      nieuprzejmej obsłudze czy starych samolotach. Proponuję sprawdzić kto w tym
      roku zakupił najwięcej fabrycznie nowych samolotów u Boeninga. Ryan Air jest na
      jednym z pierwszych miejsc. Tym, którzy mówią natomiast o nieuprzejmej obsłudze
      proponuję spróbować przelotu z naszym narodowym przewoźnikiem na trasie
      transatlantyckiej lub dalekowschodniej: wyświetlanie filmów w czasie lotu dla
      naszych uroczych stewardess oznacza czas wolny. Zasłonięte okna i spać lub
      oglądać. Spróbujcie w tym czasie o coś poprosić obsługę (ich mina spowoduje, że
      odechce Wam się pić, jeść i wszystkiego innego). Tanie linie lotnicze sa
      doskonałą alternatywą dla pasażerów, których nie stać jest na podróż normalnymi
      liniami lotniczymi, a nie chcą się "tłuc" pociągiem czy autobusem. Nie jestem
      osobą, która zachwyca się wszystkim co pochodzi z zachodu. Ale tanie linie
      lotnicze są doskonałym sposobem na to, by linie w rodzaju LOT-u przestały
      zdzierać skórę ze swych pasażerów. Przykład: przelot LOT-em na trasie W-wa -
      NYC potrafi kosztować nawet 900 - 1000 USD (w zależności od sezonu, momentu
      wykupienia biletu, etc.).
      Przelot na tej samej trasie liniami FINNAIR (które nie są przecież "tanimi"
      liniami) kosztuje 400 - 600 USD. Tego nie da się uzasadnić faktem, że przelot
      LOT-em obywa się non - stop, a liniami FINNAIR z przesiadką w Helsinkach.
      Tak więc nie potępiajmy czegoś o czym niewiele wiemy.
Pełna wersja