Gość: markiz IP: *.pai.net.pl 13.01.08, 17:38 Czy był ktoś z Itaką na Bali w okresie świąt i sylwestra 2007 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MarMar Re: Bali z Itaką IP: 84.38.26.* 13.01.08, 17:53 Może to nie jest odpowiedź na pytanie, ale skoro temat zawiera Bali z Itaką to chcielibyśmy żeby ktoś nam doradził czy wybrać miejscowość Kuta czy Nusa Dua. Wybieramy się na Bali w maju i z tego co zdążyliśmy się zorienotwać to Kuta jest postrzegana jako bardziej rozrywkowa miejscowość. Ale czy to znaczy, że od rana do nocy balangują tam dzieciaki i jest 100 dyskotek, czy po prostu jest tam sporo knajpek i sklepów a z kolei na Nusa Dua nic się nie dzieje ? Jeśli ktoś był, to czy mógłby polecić porządny hotel z Itaki, gdzie jest cisza i spokój, ale żeby z kolei można było niedaleko zjeść coś na mieście. Szczególnie chodzi o opinie dotyczące hotelu Ramada Bintang Bali w Kuta i Bali Tropic & Spa w Nusa Dua. Będziemy bardzo wdzięczni za podpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Bali z Itaką 13.01.08, 19:02 Mogę tylko dodać od siebie,że hotel Bali Tropic tak naprawdę leży nie w Nusa Dua tylko w Sanur. W katalogu Itaki jest błąd i od lat( sic) nie potrafią tego naprawić. Czyli jeśli rozważasz ten hotel, to bierzesz pod uwagę miejscowość: Sanur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarMar Re: Bali z Itaką IP: 84.38.26.* 13.01.08, 20:35 W takim razie co możesz powiedzieć o miejscowości Sanur? Chcielibyśy spędzić cudowne wakacje i szukamy osób, które będą Nam w stanie dobrze doradzić :-) nie mamy jeszcze wybranego konkretnego hotelu, więc która miejscowość i który hotel jest według Ciebie godny polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Bali z Itaką 13.01.08, 21:19 Ja mieszkałem właśnie w Sanur. Nie byłem w Kuta, ani Nusa Dua, więc nie mogę porównać tamtych miejscowości. Na 100% jest fajny deptak, którym można spacerować kilometrami. Jest tam też mnóstwo knajpek i sklepików, zresztą od sprzedawców i masażystów trudno się ogonić :). Ten hotel, o który pytacie był kawałem dalej na północ od naszego.Nawet raz w nim byliśmy na spotkaniu z rezydentką.Nie mieszkałem w nim, ale ogólnie to wyglądał na taki sobie, zwłaszcza z zewnątrz. To jest chyba dość stary hotel i najwyższy w Sanur( ponad palmy).Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda plaża w Sanur itp. to zapraszam do obejrzenia zdjęć( na dole fotosik, album :Bali).Jakby coś Wam przyszło do głowy, to pytajcie. Bali jest super, polecam. Może napiszą inni co mieszkali w Nusa Dua, dla porównania. Wydaje mi się,że z tamtej strony wyspy ( Kuta) są większe fale, przynajmniej przy Tanah Lot, były. My mieszkaliśmy w skromnym hoteliku 3 * i w sumie jestem zadowolony, przynajmniej obiady i kolacje były w miarę tanie i smaczne. Widziałem jak ludzie, którzy mieszkali w Bali Tropic codziennie w porze kolacji chodzili gdzieś jeść na "miasto", bo tam ponoć drożyzna :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarMar Re: Bali z Itaką IP: 84.38.26.* 13.01.08, 21:39 Dziękujemy za odpowiedź, mamy jeszce pytanie jak kształtują się ceny na Bali? Za ile można zjeść dobry obiad, ile kosztują owoce i napoje? Prosimy o informacje praktyczne :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Bali z Itaką 13.01.08, 21:58 Teraz to już wszystkiego nie pamiętam. Musicie poszukać w wyszukiwarce, był już duży wątek o Bali i ja też tam coś wtedy pisałem. W naszym hotelu ( 3*) to jakieś dobre jedzenie kosztowało ok. 10-20 pln( tak mi się wydaje). Jedzeni jest smaczne i różnorodne , prze te wszystkie Nasi Gorengi po spagetti ( jak ktoś lubi).Napoje też są w miarę tanie i w Sanur jest spory sklep spożywczy (samoobsługowy) i tam można kupić Colę itp., na 100% niż u nas. Owoce też są w miarę tanie, ale turystom sprzedają dużo drożej, dla miejscowych są niższe ceny. Te wszystkie rambutany, jackfruity, salaki itp. są tam w miarę tanie, ale nie pamiętam już cen dokładnych. Poszukajcie tamtego starego wątku, tam było sporo informacji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maitai Re: Bali z Itaką IP: 195.90.102.* 14.01.08, 12:13 Chciałabym troszkę sprostować wypowiedź voyagera odnośnie hotelu Bali Tropic & Spa, tak naprawdę leży on w miejscowości Nusa Dua właściwie prawie na samym jej końcu. Bedąc na Bali mieszkałam w hotelu Melia Benoa, który tak naprawdę sąsiaduje z Bali Tropic. Bali Tropic bardzo polecam bo to naprawdę piękny hotel, dużo ładniejszy niż na zdjęciach - wybraliśmy się tam któregoś dnia na kolację do hotelowej restauracji i szczerze mówiąc mimo tego, iż mój hotel miał 5 gwiazdek, Bali Tropic wydawał mi się o wiele ładniejszy, bardziej kameralny i z większą ilością zieleni. Co do wyżywienia, jakieś 100 metrów od naszego hotelu była maleńka, urocza restauracyjka do której najczęściej chodziliśmy na kolacje, bardzo smaczne ryby i owoce morza w przepieknej scenerii. W Nusa Dua jest pozatym wiele różnych restauracji do których można dojść pieszo, zajmuje to jakieś 20-25 minut piechotą, a spacery są bardzo przyjemne ponieważ wszędzie jest mnóstwo zadbanej zieleni, piękne alejki parkowe. Nusa Dua bardzo polecam, mam nadzieję, że uda mi się tam jeszcze kiedyś pojechać bo Bali jest niesamowite. Jeśli chodzi o minusy: Nusa Dua to tak naprawdę chyba najbardziej ekskluzywny kurort na wyspie, pozbawiony lokalnego charakteru z nowymi hotelami i infrastrukturą powstałą całkiem niedawno. Ponieważ tak naprawdę my dużo podróżowaliśmy i zakosztowaliśmy tego niesamowitego klimatu podczas licznych wycieczek, które organizowaliśmy sobie sami nie była to wcale taka wada, a plusem była fakt, że mozna tam było naprawdę świetnie wypocząć w ciszy i spokoju. Dwa razy byliśmy w Kucie, która wydawała mi się strasznie głośna, z mnóstwem turystów, brudną plażą, masą sklepów i niczym więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarMar Re: Bali z Itaką IP: 84.38.26.* 14.01.08, 20:05 Dziękujemy maitai za opis Twoich wrażeń :-) Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Bali z Itaką 14.01.08, 20:06 Oops, sorry za pomyłkę, faktycznie źle napisałem, bo to był hotel Inna Grand Bali Beach i to był ten hotel 5 *. Ja byłem tam rok temu i już zapomniałem. Pamiętam, jak ludzie z naszego turnusu narzekali,że mieli mieszkać w Nusa Dua, a nie w Sanur. Jeśli chodzi o Bali Tropic , to ja nic o nim nie wiem. :)) Sorry, jeszcze raz za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarMar Re: Bali z Itaką IP: 84.38.26.* 14.01.08, 20:12 Nic nie szkodzi, dobrze, że wszystko się wyjaśniło. Mamy jeszcze prośbę napiszcie coś odnośnie cen na wyspie, ile zabrać pieniędzy ze sobą, żeby dobrze zjeść i pozwiedzać troszkę :-) No i oczywiście napiszcie jeszcze coś o Waszych wrażeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Bali z Itaką 14.01.08, 20:50 Jeśli chodzi o pieniądze, to nie potrafię poradzić.Na wyspie są bankomaty i my wypłacaliśmy sobie na bieżąco drobne sumy. W Sanur niedaleko Mc Donalda jest na 100% bankomat Citibanku i jakiegoś banku indonezyjskiego. W Nusa Dua pewnie też będą bankomaty. My mieliśmy jeszcze dolary ( muszą być niezniszczone i w miarę nowe, zwłaszcza 100 usd, starych roczników nie chcą wymieniać). Są też punkty wymiany różne ( kantory), także w sklepach. Jeśli chce się pojeździć po wyspie, to najlepiej wynająć samochód z kierowcą i jeździć, to nie jest super drogie. Byliśmy też na wycieczce Itaki objazdowej, całkiem ciekawy program (tańce, Ubud, Monkey Forest Tarasy ryżowe, jezioro i wulkan Batur, ogród botaniczny, świątynia). Potem zwiedzaliśmy na własną rękę: Taman Ayun, Lake Bratan, Pura Ulu Danu Bratan, wodospady Gitgit, Tanah Lot. My byliśmy krótko i wszystkiego nie zobaczyliśmy, ale Wy będziecie 14 dni, to trochę dłużej. Posiadacie jakiś fajny przewodnik? Ja korzystałem z przewodnika Gazety Wyborczej, całkiem ciekawy i dużo można się z niego dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maitai Re: Bali z Itaką IP: 195.90.102.* 15.01.08, 11:40 Ja też polecam zwiedzanie na własną rękę bez pomocy biura. My akurat byliśmy grupą znajomych więc ceny wynajmu samochodu z kierowcą rozkładały się na 5 osób i wychodziło to naprawdę bardzo tanio. Standardowo wynajmuje się samochód na około 8 godzin i oczywiście koniecznie trzeba się mocno targować. Zawsze jednak nasze wycieczki trwały zdecydowanie dłużej i w podziękowaniu za dobrą pracę naszego kierowcy dawaliśmy mu solidne napiwki. Często prosiliśmy też naszego kierowcę o polecenie jakiś fajnych restauracyjek na trasach wycieczek i stołowaliśmy się tam za śmieszne kwoty. Jedzenie na Bali kosztuje grosze, są oczywiście miejsca tańsze dla bardziej wymagających turystów, ale wszedzie jest smacznie i nigdy nie zdarzyło się żebyśmy się pochorowali po jakimś jedzeniu. Voyager napisał bardzo dokładnie o wymianie walut, ja tylko dodam jeśli dobrze pamietam, iż niewymienialne są dolary sprzed chyba 2000 roku z serii CD. My akurat wymienialiśmy walutę w recepcji hotelowej, wychodziło to troszkę drożej niż na mieście, ale akurat tak było nam najwygodniej. Z Bali przywieźliśmy mnóstwo pamiątek: figurki, posążki Buddy, obrazy, wyroby ze srebra, wyroby z drzewa cynamonowego, sarongi, piękne tkaniny, masę zdjęć i niesamowitych wspomnień, do których nieustannie wszyscy wracamy i planujemy jeszcze kiedyś tam wrócić. Polecam zakupy w miejscach mniej uczęszczanych przez turystów, ceny są śmiesznie niskie, a przy umiejętnym targowaniu można nieźle się obłowić. Problem stanowią później tylko dodatkowe kilogramy w walizce. Wrażenie zrobiły na nas również piękne meble balijskie, wiem że niektórzy zamawiają sobie takie meble i wysyłają potem do Polski. Jednym słowem Bali nas urzekła, to naprawdę niesamowita, magiczna wyspa z tysiącami przepięknych świątyń na każdym kroku, bardzo miłymi mieszkańcami, smaczną kuchnią, wszechogarniającym zapachem palonych kadzidełek i fantastyczną bujną roślinnością. Odpowiedz Link Zgłoś