Dodaj do ulubionych

Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po powrocie

06.06.08, 10:15
Itaka daje d..... na każdej linii. Wróciłam z Conrada 4 dni temu.
Faktycznie hotel nie jest zły, ale nie jego wybrałam sobie pół roku
temu na wypoczynek. Płaciłam za Sunrise Island View, a tydzień przed
wylotem okazało się, ze z tym hotelem Itaka już nie współpracuje i
chciano nas przenieść do Jaz Mirabel Beach Resort. Jako, ze do
Egiptu latamy ze względu na rafę, sprawdziłam zaraz w necie hotel
pod tym względem i okazało się, że nie ma on wcale dostępu do rafy -
od plaży do czoła rafy jest 600 metrów (dane katalogowe) po skałach
i płyciźnie 20-50 cm - pomostu brak. A i tak przy rafie występują
silne prądy
utrudniające snurkowanie. Nie zgodziłam się więc na Jaz i spytałam,
co innego mi proponują. Z kilku hoteli Conrad wydał się najbardziej
do przyjęcia, niestety nie miał zjeżdżalni basenowych, przez co mój
7-letni synek przepłakał jakiś czas.

Jednak zostaliśmy oszwabieni, bo Sunrise w momencie podpisywania
umowy był wart 4000 od osoby, zapłaciliśmy 3300, bo była promocja, a
pobyt w Conrazie na last minut w naszym terminie kosztował 2450.
Jako rekompensatę za resztę kasy mieliśmy dostać pokoje z widokiem
na morze. Myśmy dostali pokój z widokiem na dziką plażę, czyli
totalny śmietnik, no i morze - owszem, za śmietnikiem było widać;)
Znajomi jak się dobrze wychylili, to też kawałek morza widzieli.
Niby pani rezydentka stwierdziła, że obejrzy te nasze pokoje i jakby
co, będziemy walczyć o zamianę, ale jak już się człowiek rozpakował,
to nie bardzo mu się chciało spowrotem pakowac i przenosić.... Acha -
jeszcze była fajna sprawa, dotycząca wylotu. Przesunięto nam wylot
z wtorku z 9.15 na poniedziałek 23.45 z tranzytem przez Poznań
(lecieliśmy z Katowic). W biurze zapewniano nas, ze nie trzeba
będzie wysiadać w środku nocy z samolotu (było to dość istotne dla
nas, bo byliśmy z dzieckiem), że tylko wsiądą turyści z Poznania i
zaraz startujemy już do Sharm, niestety musieliśmy opuścić samolot,
bo musiał zostać posprzątany i
trochę to wszystko trwało. Zapewniano nas również, ze pokoje
dostaniemy odrazu po przylocie, mimo, ze pobyt w hotelu zgodnie z
umową rozpoczynał się od wtorku od 14 (pierwotnie przelot miał być
we wtorek, mieliśmy być w Sharm ok. 14.30), bo to była godzina
zkwaterowania. Nic takiego oczywiście nie miało miejsca,
przyjechaliśmy ok. 8 rano do hotelu, ale pokoje dostaliśmy dopiero o
14 - super, nie?
Rezydentka cały czas przekonywała nas, jak to skorzystaliśmy na tej
zamianie i że Sunrise jest do bani, a Conrad to hohoho!
Nie wiem, nie byłam w Sunrise, nie widziałam, więc nie mam
porównania. Wiem tylko, ze Sunrise Island View dostał za rok 2007
Żagiel Itaki za najwyższą jakość świadczonych usług;)
No i tak się popsuł przez te kilka miesięcy;)))))

Conrad zrekompensował nam swoje inne niedostatki (np. cieknącą wannę
w nadgryzionej zębem czasu łazience, niemożliwą do naprawienia przez
wzywaną kilka razy
obsługę, czy też położenie pokoju) swoją naprawdę piękną plażą i
fantastyczną rafą.

Ogólnie nie jest to zły hotel. Jedzenie jak to hotelowe - po
tygodniu, niezależnie od tego, jak wiele rzeczy stoi na stołach, nie
bardzo człowiek ma ochotę na cokolwiek w tych upałach.
Baseny - OK, tylko trzeba było wcześnie (przed 7.00) zajmowac
miejsce, żeby dostać takie, jakie się chciało.
Na plaży było bardzo dużo leżaków, ale pośniadaniu już też nie było
miejsc, trzeba było sobie upolować wcześniej.
Obsługa - w porządku, animacje dość głośne, ale nie nachalne i z
przerwami. Wesołe występy animatorów wieczorami. Show egipski z
derwiszami, fakirem, weselem egipskim i innymi popisami. W hotelu
baza nurkowa (nie korzystałam), masaże (płatne, korzystaliśmy),
możliwość jazdy konnej po pustyni - super sprawa dla jeżdżących
konno - konie pędzą ile fabryka dała;) Można też pojeździć bryczką,
albo na wielbłądzie - imprezy płatne, wiozą z hotelu do klubu
jeździeckiego, potem odwożą do hotelu.

Wypoczynek był udany, ale Itaka pozostawiła po sobie smrodek - był
to pierwszy i ostatni nasz wyjazd z tym biurem...

Chociaż przy wylocie okazało się, że myśmy i tak mieli super, ze
dostałam możliwość wyboru tydzień przed wylotem - ludzie, których
poznaliśmy przy wyjeździe z hotelu dowiedzieli się, ze jadą do
Conrada na lotnisku w Sharm. Zapłacili za tydzień pobytu w hotelu
Radisson Sas ok. 3000 zł, po przylocie rezydentka poinformowała ich,
ze jadą do Conrada, a jak im się nie podoba, to sobie mogą zostać na
lotnisku i próbować wracać do Polski na własny koszt (o zwrot kasy
mogą się starać w Polsce), albo brać taksówkę i jechać sobie gdzie
chcą, bo ona ma grupę i musi rozwieźć ludzi po hotelach. A wogóle to
Conrad jest super i powinni się cieszyć, że do niego jadą:)
W hotelu było tez małżeństwo, które równiez dowiedziało się już na
miejscu, że zamiast do hotelu w Naama Bay, który wybrali, jadą do
Conrada, ale oni akurat byli zadowoleni z tej zmiany.

Tak więc wygląda na to, że duża część klientów Itaki czy chce czy
nie chce i tak trafi do Conrada;)))
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.ghnet.pl 06.06.08, 10:59
      Współczuje Itace takiego klienta - tu nie pasuje, tam kręci pod nosem, a gdy już
      proponuje mu się coś w zamian to stęka, że mu się nie chce przenosić, bo już się
      rozpakował. Trochę wyluzujcie, walczcie o to, co naprawdę istotne, a nie gryźcie
      się co chwila, bo z takim podejściem to z każdym biurem będzie wam nie po drodze. :)
      • marysia49 Re: Itaka,poproszę 2 plasterki żółtego sera 06.06.08, 19:46
        itaka:albo wieprzowy,albo indyczy.Co pani woli?
      • bogna71 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 06.06.08, 20:12
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Współczuje Itace takiego klienta - tu nie pasuje, tam kręci pod
        nosem, a gdy ju
        > ż
        > proponuje mu się coś w zamian to stęka, że mu się nie chce
        przenosić, bo już si
        > ę
        > rozpakował. Trochę wyluzujcie, walczcie o to, co naprawdę istotne,
        a nie gryźci
        > e
        > się co chwila, bo z takim podejściem to z każdym biurem będzie wam
        nie po drodz
        > e. :)


        Może Ty łykasz wszystko, co ci biuro zaproponuje - nieważne, że
        wykupiłeś po długim namyśle w grudniu wczasy w konkretnym hotelu,
        warte 4 tysiące, z aquaparkiem dla dziecka, a dostałeś coś zupełnie
        innego, prawie dwa razy tańsze. Fajnie, ze wogóle łaskawe biuro
        zabrało cię na wyjazd i wogóle dało jakikolwiek hotel.....
        Ja po prostu napisałam, jak było, bo może ktoś się zastanawia nad
        wyjazdem z Itaką, niech więc zna konkrety - nie jest to biuro z
        poważnym podejściem do klienta.
        • Gość: turysta Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.chello.pl 06.06.08, 20:49
          Zaraz jacyś mądrzy napiszą Ci, że bez sensu piszesz, że trzeba się cieszyć z
          czegokolwiek i że Itaka ma taką super sprzedaż ( 160 tyś) i wszystkie inne
          biura to się mogą od nich uczyć albo im zazdrościć.
          Ćwiczyliśmy to już w innym wątku.
          A i jeszcze napiszą, ze to wszytko nieprawda co napisałaś.
          Taki będzie efekt końcowy :))
          • kasia_p45 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 06.06.08, 22:07
            Ja też potwierdzam, że Itaka jest do bani...Tez mi w zeszlym roku
            zmienili hotel na mniejszy i gorszy..i dlatego w tym roku jade ze
            ScanHoliday...
            • pietnacha40 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 07.06.08, 09:52
              No ,moich rodziców to akurat scan wyjajał. Nie ma reguły - wszyscy
              mają wpadki.Choć wynika,że co niektóre biura ,to się chyba w tym
              specjalizują :(((
      • iberia.pl Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 25.06.08, 11:36
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Współczuje Itace takiego klienta - tu nie pasuje, tam kręci pod
        nosem, a gdy już proponuje mu się coś w zamian to stęka, że mu się
        nie chce przenosić, bo już się rozpakował. Trochę wyluzujcie,
        walczcie o to, co naprawdę istotne, a nie gryźcie się co chwila, bo
        z takim podejściem to z każdym biurem będzie wam nie po drodze. :)


        no wiesz z takim podejsciem jak Twoje to kazdy turysta powinien
        kupowac wyjazd "ruletka" czy inny "traf".... skoro ktos wykupil
        wyjazd do hotelu X to w takim ma byc zakwaterowany, koniec, kropka.
        Dokladnie tak samo jakbys zamowil sobie np. megane a dostal clio
        kombi bo akurat takie stalo na placu u dealera....
    • Gość: kiki Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.toya.net.pl 07.06.08, 23:21
      no akurat jaz mirabel jest droższy i lepszy od island view
      • bogna71 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 09.06.08, 13:11
        Gość portalu: kiki napisał(a):

        > no akurat jaz mirabel jest droższy i lepszy od island view

        Może i tak, ale nie ma dostępu do rafy, a ja do Egiptu latam ze
        względu na rafę...
        I nie o to chodzi, żeby mi dali COKOLWIEK, tylko chcę tego, co
        wybrałam i za co zapłaciłam.
    • Gość: damul1 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 19:12
      Witam właśnie dzisiaj dowiedziałam się ,że mamy lecieć nie do
      wybranego hotelu EL WEKALA tylko do CONRAD RESORT.Mam kilka pytań:
      czy w pokoju jest sejf, czy robi się dopłaty do widoku na morze,czy
      pokoje są przestronne.Jaki jest rezydent czy się stara czy ma to
      gdzieś???????????Nas załatwili na 7 dni przed wylotem.Dla mnie to
      szok to nie to co wykupywaliśmy w grudniu.Proszę o
      informacje .Musimy się zdecydować czy lecimy do Conrada czy nie a
      czas nagli bo wylot jest 1 lipca.
      • domi_75 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 25.06.08, 11:25
        Witam.Tez mieliśmy lecieć do El Wekali tylko tyle że 16 września.W internecie
        wyszukałam informacje że Itaka rozwiązała umowę z tym hotelem.Zadzwoniłam do
        Itaki i potwierdzili że rzeczywiście tak jest jak pisze wyżej.Kiedy mięli zamiar
        mnie o tym poinformowac nie mam pojęcia...być może że kilka dni przed
        wylotem.Szlag mnie trafia na samą mysl co będzie dalej.Na razie nie
        zaproponowali innego hotelu więc czekam.Od pół roku obracają moimi pieniędzmi i
        nawet nie maja zamiaru żeby do klienta zadzwonić i poinformowac o zmianach.
      • bogna71 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 25.06.08, 21:17
        W pokoju sejs jest - przynajmniej w naszym był, ale coś się z nim
        chrzaniło - wzywaliśmy obsługę, niby naprawili, ale znowu się
        pochrzanił, więc olaliśmygo i trzymaliśmy nasze rzeczy w walizce
        zamykanej na szyfr, w szafie;) (Trochę upierdliwe było wyciąganie
        tego "sejfu" z szafy, z górnej półki, ale daliśmy radę;))
        opłaty do pokoju z widokiem na morze są, ale z doświadczenia mówię,
        że raczej nie warto - myśmy dostali pokój z widokiem na dziką plażę
        (czyli generalnie mówiąc - śmietnik i na uliczkę wewnętrzną, którą
        jeździły pojazdy zaopatrzeniowe), a za tym morze i owszem, było;)
        Znajomi jak się dobrze wychylili z tarasu to kawałek morza widzieli -
        a na umowie mieliśmy zaznaczone - "pokoj z widokiem na morze" -
        kosztowało to ok. 700 zł.
        Pokoje są różne - myśmy mieli dwójkę z dostawką dla dziecka (w
        budynku koło małego basenu, pokój 3037) - pokój był duży i wygodny,
        tylko łazienka z lekka zjechana, a i chłopak sprzątający nie bardzo
        się starał mimo bakszyszu.
        Znajomi mieli pokó w innej częśi hotelu - bliżej restauracji Tiran i
        dużego basenu, dwójkę, i nie był jakoś porażająco wielki.
        Rezydentka stara się - sprzedawać wycieczki;)
        No i twierdziła, że może obejrzeć te nasze pokoje, co do których
        mieliśmy wątpliwości, że mają widok na morze, i może spróbuje coś
        zawalczyć, ale daliśmy sobie spokój po całonocnym locie z
        międzylądowaniem, a potem 6-godzinnym czekaniu na nasze pokoje.
        Jak dostaliśmy pokoje, to jej już nie było, a na drugi dzień, przy
        spotkaniu z nią byliśmy już rozpakowani i naprawdę nie chciało nam
        się wojować....

        Ale w sumie Conrad zachwycił nas plażą i rafą, mimo swoich
        niedociągnięć.
        Nas też tak załatwili na tydzień przed wylotem, dali nam do wyboru
        kilka hoteli zamiast wykupionego w grudniu Sunrise Island View i ten
        Conrad wyglądał najlepiej, więc go wzięliśmy.
        Lećcie, jeżeli snurkujecie, będziecie zachwyceni rafą - w linku
        kilka zdjęć z rafy przy Conradzie - na zachętę;)

        picasaweb.google.pl/dyniaki/BognaFotyZEgiptu
    • damul1 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 24.06.08, 19:16
      Jeszcze raz, a może ktoś leci w tym terminie do Conrad Resort.My
      chyba wylatujemy1 lipca z Katowic
      • Gość: dorusia_w Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: 78.8.142.* 27.06.08, 21:05
        Uśmiecham się czytając te posty bo mnie też Itaka zrobiła w bambuko
        i zamiast wymarzonej Taby mam ...Conrada!!! Co prawda do wyboru
        miałam również Inter Plaza ale coś mnie nie przekonała jej
        nowość...Dodzwonienie się do biura obsługi to rzecz nierealana ale
        uwaga odpowiadają na e-mail! Serdecznie przeprosili i oczywiście
        oddadzą kasę ale co ja kupię za nią w tej chwili (kupowaliśmy w
        grudniu first minute). To jeszcze nic bo miła pani w biurze podróży
        dała mi do zrozumienia, że Egipt to wolna amerykanka - zero szans na
        sprawdzenie rezerwacji i mogę mieć zmieniony hotel. Serio tak się
        cieszyłam tym wyjazdem a teraz tak mi jakoś pod górkę - i tak
        dobrze, że się przygotowałam (lecimy 8 września może znajdzie się
        ktoś kto leci w tym terminie???). NIe jestem typowym malkontentem
        (przy okazji podziwiam luzackie podejście do tego tematu forumowicza
        i pozdrawiam!) ale to rzeczywiście tak jakbyś zamówił samochód a
        przysłali Ci rower bo to akurat mieli na stanie.
        Czekam na dodatkowe informacje powracających (szczęsliwie w co nie
        wątpię!)
        • Gość: witekzet Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.aster.pl 27.06.08, 22:08
          Mała poprawka: To nie Egipt to wolna amerykanka ale ITAKA! Wykupiłem w lutym wczasy w Brazylii w hotelu X - raj. Wczoraj przychodzi list, że nic z tego, wylotu nie będzie. Proponują Brazylię w ... listopadzie albo Kanary w sierpniu. Rewelacja, czegoś takiego nie ma chyba nigdzie, to podróż... w czasie do traktowania klienta jak w PRL. Szczerze odradzam i polecam inne biura. Zdegustowany ITAKĄ
          • iberia.pl Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 27.06.08, 23:47
            obawiam sie, ze nie tylko Itaka zalicza takie wpadki...niestety.
        • Gość: domi_75 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.gprs.plus.pl 28.06.08, 13:35
          Mnie Itaka też zrobiła w balona.Zamiast El Wekali w Tabie też mam Conrada w
          Sharm...Bez mozliwości wyboru jakichkolwiek innych hoteli.Muszę tam jechać i
          już,czy mi się to podoba czy nie.W przyszłości na pewno nigdy więcej nie
          skorzystam z usług ich biura.Lecimy 16 września z Poznania.Jesli ktoś leci w tym
          samym terminie proszę o kontakt dw75@o2.pl.
          • Gość: Aa Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 16:29
            Coś mi się zdaje że Itaka dostała niezły rabat w tym Conradzie...A
            może wykupiła wszystkie możliwe pokoje i teraz tam kieruje
            klientów???Porażka...
            • martha4 Itaka zamienia hotele! 03.07.08, 23:25
              Gość portalu: Aa napisał(a):

              > Coś mi się zdaje że Itaka dostała niezły rabat w tym Conradzie...A
              > może wykupiła wszystkie możliwe pokoje i teraz tam kieruje
              > klientów???Porażka

              Porażka, faktycznie.
              Mimo, iż wycieczkę rezerwowałam w grudniu też mi zamieniono hotel.
              Na taki, który ma 800 m w głąb morza wody po kolana a dalej są tak
              silne prądy, że nurkować się nie da. Na Jaz Mirabel Beach.

              I żeby to jeszcze odbyło się jak należy... Ile nerwów mnie to
              kosztowało, szkoda gadać. Od jakiegoś miesiąca zqauważyłam, że "mój"
              hotel znikł z oferty Itaki - nie ma go na stronach internetowych. Po
              prostu ZNIKŁ.
              Dzwonię do biura, do centrali, miła panienka ściemnia mnie, że
              wszystko jest ok.
              Przypadkowo zgaduję się z koleżanką z pracy, ona wylatuje za dwa
              tygodnie. Mówi mi, że nie dostała dokumentów podróży. Też dzwoni.
              Też rezerwowała w grudniu.
              Dzwonimy obie, po raz drugi i trzeci - panienki ściemniają, że
              wszystko ok.

              Nie daję za wygraną, bo czytam na forach turystycznych, że turyści
              informowani są dopiero po przylocie, na miejscu (ci, którzy jadą
              do "mojego" hotelu właśnie), że ten hotel jest już be i Itaka
              oferuje inny, lepszy i wogle, wogle. Ściema na całego.
              Bo gdyby poinformować o tym turystę przed wylotem, to turysta ma
              prawo odstąpić od umowy, a na miejscu jak się dowie, to pozamiatane
              przecież - no genialne rozwiązanie, prawda?

              Nie daję za wygraną, ślę oficjalne pismo do centrali z prośbą o
              numer rezerwacji hotelowej (renomowane biura rezerwują hotele na
              konkretne nazwiska).
              Po trzech dniach otrzymuję odpowiedź, że zamieniają mi hotel na inny
              bo cośtam cośtam. I nie ma ani słowa o tym, że mogę się nie zgodzić,
              że mogę odstąpić od umowy, że mam jakiekolwiek prawa...

              No wielki niesmak. Ja to pół biedy, lecę w połowie lipca, zdążę
              kupić buty do chodzenia po wodzie (tylko po cholerę mi teraz trzy
              pary płetw?!) Ale koleżanka już wyleciała. A dowiedziała się o
              zamianie tydzień przed wylotem, miała w planach wycieczki,
              zwiedzanie Jerozolimy, a zamieniono jej nie tylko hotel, ale i
              miejscowość - teraz ma jakieś trzy godziny dalej...

              Nie zrezygnowałam z Itaki, choć mogłam tylko z tej prostej
              przyczyny, że kupiłam wtycieczkę w tzw. "first minute", z dużymi
              zniżkami, teraz, do hotelu który wybrałam musiałabym dużo dopłacić,
              lecąc z innym biurem.
            • Gość: Becia Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 16:53
              Nas też zrobili na szaro, w konia, w bambuko itd.... Rezerwowaliśmy w grudniu
              hotel w Naama Bay oczywiście 6 dni przed wylotem zmiana hotelu, wylotu. A co się
              okazało pojechałam do tego hotelu w Naama Bay i dowiedziałam się ze nigdy nie
              podpisywali umowy z żadnym polskim biurem podróży. Itaka oferuje hotele w
              katalogu których w ogóle nie ma w sprzedaży a potem kieruje klientów albo do
              Conrada albo Grand Plazy ...dla mnie to po prostu żenada......Nie mówiąc o tym
              ile kasy sie traci i dostaje się coś czego w życiu by się nie rezerwowało. Itaka
              to oszuści!!!!!!!
              • Gość: żaba Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 22:26
                A nie można tego gdzieś zgłosić??? Przecież to przestępstwo...
              • Gość: Sebastian_W Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.08, 23:31
                po tutejszej lekturze mam także nieodparte wrażenie, że nieważne, co
                kupisz - polecisz do Conrada

                my także zamiast do Taby -> ElWekala, lecimy do Conrada ... żenada
                • Gość: turysta Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow IP: *.chello.pl 05.07.08, 00:09
                  Nowy niezły sposób na sprzedaż wakacji. Wybiera się jakiś fajny hotel, daje go
                  do katalogu, robi first minute itp. po niskiej cenie, a potem dawaj wszystkich
                  do Conrada, bo tego fajnego hotelu z katalogu nigdy nie było. Tak chyba nie
                  powinno być.
                  • domi_75 Re: Itaka, hotel Conrad (Sharm)- refleksje po pow 05.07.08, 15:42
                    Jak sobie pomyślę o tej zamianie hoteli z El Wekali na Conrada to mnie szlag
                    trafia.Lecimy 16 września z Poznania.Prosze o kontakt jesli ktoś leci w tym
                    samym terminie dw75@o2.pl
    • iberia.pl przeczytalam caly watek 05.07.08, 17:06
      i mam nieodparte wrazenie, ze Itaka rowna do...Triady...a szkoda.
      • pitersonly hotel conrad 27.08.08, 10:50
        lecę do hotelu CONRAD 23.09.2008 z Katowic z biura Celecturs czy leci ktoś
        jeszcze???????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka