Dodaj do ulubionych

Triada 7+7 Egipt+Izrael

23.07.08, 20:59
Wybieram się na tę imprezę, ale proszę o kilka informacji od osób,
które na niej już były; Po pierwsze jak długo spędza się w autokarze
podczas objazdu, czy czas przejazdów nie jest dłuższy od samego
zwiedzania, jaki jest hotel w Izraelu? Czy hotel tranzytowy jest
naprawdę tak koszmarny??? Który hotel wybrać w Sharm Pyramisa Resort
and Villas czy Coral Hills Resort.
Może jakieś wskazówki, uwagi na co zwracać szczególnie uwagę, co
kupować. Jak wygląda zwiedzanie w Izraelu czy jest gonitwa, czy na
spokojnie sie zwiedza, a także czy są wstępy do obiektów czy tylko
oglądanie z zewnatrz. Liczę, że się ktoś odezwie:)
Obserwuj wątek
    • matanzas Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael 23.07.08, 21:11
      Nie wiem czy wyszukiwarka gryzie !!!!forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=80034400&a=80935620
      • Gość: marzena Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.pronet.lublin.pl 23.07.08, 22:50
        Byłam z Selectorusem na objeździe Jordania i Izrael i nie jest to
        żadna reklama ale naprawdę świetny przewodnik,program i cała reszta
        (oprócz hotelu Petra Inn),naprawdę polecam:)
        • deoand Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael 23.07.08, 23:30
          Do Marzeny .. nie wątpie , że Selectour organizuje
          wspaniały objazd tym bardziej że jest w nim jeszcze Jordania

          ale autorka wątku jedzie jak pisze z Triadą i jest pełna
          obaw ...

          ponieważ jakos chwilowo nie ma za dużego odzewu to ja powiem
          tak ...

          Po pierwsze na objeździe najważniejsze sa zwiedzane obiekty
          a nie hotele tranzytowe i wszystko jedno z jakiego biura -
          ważne aby zobaczyć jak najwięcej ...

          Ja jeżdże na objazdówki ale akurat w Izraelu nie byłem
          natomiast w sierpniu 2007 roku był mój syn z zona

          i ogólnie byli ZADOWOLENI ...

          hotel tranzytowy do przezycia .. w każdym razie nie płakali

          granicę przekracza sie pieszo ano trudno dalej mieszka sie w
          Betlejem i oczywiscie warto wykupic obiadokolacje w Polsce
          aby potem nie szukac jedzenia ...

          Zachwyceni byli Jerozolima i wstrząsnięci tym co zobaczyli
          w Jad Waszem ... wykupili fakultet do Massady i nad Morze
          Martwe

          ogólnie jak pisałem ... byli zadowoleni
          ale oczywiscie różnie może być i kazdy jest inny

          o hotelach nic nie powiem bo oni mieszkali na pobycie w Al
          Divan a z fakultetów do Kairu i na Górę Mojżesza korzystali
          z Aaba Sharm

          pzdr - to tyle może bezposredni uczestnicy tego typu
          wycieczki napiszą cos wiecej

          deo
          • Gość: nina Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 17:03
            Byłam na takiej imprezie z Triadą w maju br.Wszystko przebiegało /bez spóznień/
            sprawnie,bardzo dużo zwiedziliśmy w Izraelu.Przejazdy autokarem nie
            męczące.Najważniejsze,że jesteś w tych miejscach o których człowiek marzy ,po
            prostu jest to podróż życia.Spaliśmy w hotelu "Star" w Betlejem
            czysto,przyjemnie- wykup obiadokolacje w Polsce warto.Z całości jesteśmy
            zadowoleni i każdemu takiej podróży życzę.Hotel "Regina" tranzytowy do
            przeżycia.Zyczę dużo przeżyć duchowych i dobrego nastroju a to niestety od nas
            samych zależy.Nie obawiaj sie organizatora wszystko ok.
            • annie2003 Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael 08.08.08, 19:49
              byłam na tej wycieczce w 2005 roku i jest to do tej pory jeden z
              moich najlepszych wyjazdów...nie mam zastrzeżeń do żadnego punktu,
              wszystko było naprawdę super, od autokaru przez pilotkę po warunki
              lokalowe (może to przypadek, ale nawet hotel Regina nie budził
              większych zastrzeżeń, nasz pokój był czysty, jedzenie jadalne, a
              plaża wynagradzała wszystko)
              najlepsze jest to, że przejazdy autokarem są naprawdę light, gdyż
              Izrael jest malutkim państwem, no i cały czas mieszka się w jednym
              miejscu więc odpada codzienne pakowanie i targanie walizek
              polecam zdecydowanie wykupienie obiadokolacji i wycieczki na Masadę
              • ob.serwator_1 Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael 10.08.08, 10:31
                Byłem na tej imprezie w ubiegłym roku. Regina Style nie dla
                malkontentów. Należy jeszcze dodać, że trzba mieć odpowiedni ubiór
                w niektórych miejscach. Panie zakryte kolana, dekolty i ramiona.
                Panowie długie spodnie. Zyczę udanej wyprawy! Poniżej masz link do
                zdjęć z tego wyjazdu.
                krzysztofpop.fotosik.pl/albumy/236513.html
                • Gość: misiek Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: 85.98.115.* 11.08.08, 09:09
                  Pyramisa to hotel polozony nad morzem a z Corall Hills trzeba
                  troszku na plaze isc albo jechac busem hotelowym. Pyramisa ma lepszy
                  standart, nie ulega dyskusji. Ale cena tez inna;)
                  Regina faktycznie nie dla malkontentow, restauracja pozal sie Boze,
                  ale da sie przezyc; plaza ladna, woda ciepla, rafa jest fajna...
                  Sam objazd ok, wstepy sa zaplacone w pakietach, a mozna tez jechac
                  na fakultety. Polecam Jerozolime noca, Morze Martwe z Masada.
                  • Gość: RadaR Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.4web.pl 30.08.08, 16:48
                    Wróciłem własnie z takiej imprezy. Co do przeżycia w hotelu Regina
                    hm... my mieliśmy farta bo trafiliśmy pokój w którym wszystko
                    działało ale znajomi mieli atrakcje w postaci gówienek wypływających
                    z kibelka oraz niedziałającą klimę. No cóż pewnie że przeżyli...
                    Gdzieś tu czytałem o wspaniałej przewodniczce p. Basi. Boże widzisz
                    i nie grzmisz. Ta pani jest przewodnkiem a nie można zrozumieć co
                    mówi, do tego zawsze sie na nią czeka bo gdzieś znika jak trzeba
                    jechać. Dałem sobie na luz i wcale jej nie słuchałem. Bywało że
                    spotykaliśmy sie z inną grupą więc słuchałem innego przewodnika.
                    Ludzie nie dajcie sie nabrać na obiadokolacje na objeździe!!! Nic to
                    że płacimy za jedną kolacje 50zł w końcu na wakacje jedzie sie raz
                    do roku. Tylko za tą cenę chiałoby sie najeść. Jeść można ile wlezie
                    (chyba że przyjdziemy na koniec) ale to żarcie nie jest zbyt
                    ciekawe. Kto co lubi. My dojadaliśmy na mieście za 17-20 dolarów na
                    dwie osoby do syta z napojami. W hotelu za napoje trzeba dopłacić.

                    Teraz o hotelu Pyramisa w Sharm. Sam obiekt naprawde fajny, obsługa
                    itd. spoko. Jak na Egipt oczywiście. Należy tylko zwrócić uwage na
                    standard pokoju. Mają różne. Myśmy dostali klitke z zardzewiałym
                    wyposażeniem łazienki (jak dla mnie poniżej 3 gwiazdek). Po długich
                    przepychankach i dopłacie 60 dolców zamienili nam na odpowiedni
                    pokój i od tej pory luz.
                    Co do all inclusive jest naprawde dobrze. Oczywiście jedzenie
                    egipskie ale dużo i różnorodnie. Generalnie jak na Egipt na piątke :)

                    Wróce jeszcze do objazdówki. Bardzo mi sie nie podobało podejście
                    biura do klienta. Totalny wyzysk!!! Program można było zrobić w 3
                    dni jakby odpowiednio poukładać. Np pobyt nad morzem martwym można
                    spokojnie zrobić po drodze i wtedy by to nie kosztowało. No ale po
                    co jak można zabrać jeden dzień i wyciągnąć 60 dolców od łebka!!!
                    Poznaliśmy dwoje młodych ludzi którzy sami zrobili sobie wycieczke
                    nad morze martwe i wydali 20 dolców na 2 osoby!!!
                    Drugą sprawą są sklepy i bary przy których stajemy. Będą was kusić
                    rabatami (20, 15, 10 %) Pic na wode fotomontaż. Takie same rzeczy
                    można śmiało kupić w innych sklepach taniej bez rabatu.
                    Ja rozumiem że biuro musi zarabiać na wycieczkach ale nie w taki
                    sposób. Płace za wycieczke i mam mieć fajne wczasy a nie na każdym
                    kroku próba wyciągania kasy. Żenada. No i na koniec objazdówki
                    jeszcze oczywiście nocleg w hotelu Regina. Dwie godziny drogi od
                    Sharmu o godzinie około 16tej. No bo po co dać nam all inclusive jak
                    można jeszcze troche przetrzymać w hotelu z gówienkami pływającymi
                    po łazience...

                    Wspomnienia super, zwiedziliśmy sporo choc czuje pewien niedosyt
                    (Izrael to bardziej pielgrzymka). Brak mi poznania kraju jako
                    całości. Wypoczynek w Sharm extra.
                    • Gość: alexa21 Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.centertel.pl 31.08.08, 11:16
                      czy mozesz opisac co sie zwiedza?
                      i czy blisko hotelu w Betejem jest sklep oraz mozliwosc zjedzenia
                      kolacji?
                      z gory dzieki
                      pozdrawiam

                      p.s. regina to niezapomniane wrazenia ;) - bylam na Egipt plus
                      Jordania:)
                      • Gość: Gość Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 08:28
                        A może lepiej wykupić opcję 7+7 Jordania i Izrael ??? Przeglądałem program, w
                        Izraelu zwiedza się to samo co w opcji z Egiptem,a do tego dochodzi jeszcze
                        jordańska Petra, Madaba, góra Nebo i Amman. Co o tym wariancie sądzicie ? Cenowo
                        jest tylko nieco droższy (jakieś 250-300 zł od osoby) od opcji egipskiej.
                      • Gość: RadaR Re: Triada 7+7 Egipt+Izrael IP: *.4web.pl 05.09.08, 08:03
                        Już odpowiadam. Co sie zwiedza, hm dokładnie to nie wiem bo pilotka
                        była jak wspominałem nieteges więc zamiast słuchać skupiłem sie na
                        fotografowaniu. Niemniej jednak w programie mamy Bazylike w
                        Betlejem, Stare miasto w Jerozolimie - droga krzyżowa, Góra Oliwna,
                        Nazareth, Galilea z przepłynięciem przez jezioro, mauzoleum
                        holocaustu YAd Vashem czy jak to sie pisze oraz jakiś kościół
                        niopodal.
                        Nie kupujcie kolacji, bezsens. Obok jest kilka sklepów. Ze 100
                        metrów w dół ulicą jest knajpa ala fast food gdzie dają np coś ala
                        shoarma z frytkami i colą razy dwa za 17 dolców. Bez problemu zjecie
                        i trzy razy taniej i smaczniej i nie o określonej porze. Czasem jest
                        tak że przyjeżdża sie do hotelu o 16 a kolacja dopiero o 19. Nie
                        kupujcie w sklepie u gościa z Polską flagą bo ma drogo a
                        przewodniczka wam będzie go reklamować że to niby zna troche słów po
                        polsku. Guzik prawda, zna tylko dzień dobry i poza tym może jeszcze
                        troche ale i tak nic nie rozumie. Coca Cole kupowaliśmy po drugiej
                        stronie ulicy za 1 dolca a tam była chyba po dwa czy nawet trzy.
                        Cenna uwaga, z hotelu z piątego piętra jest wyjście na drugą stronę
                        prosto na ulice przez sklep z ciuchami. Tam też są sklepy i droga do
                        bazyliki.
                        Mówie oczywiście o hotelu Betlejem - tak sie nazywa.

                        Jakbym miał jechać drugi raz to wybrałbym z jordanią bo to co sie
                        robi w izraelu z TRiadą można śmiało zrobić w trzy max cztery dni a
                        reszta to zbędne zakupy w drogich sklepach gdzie piloci mają łapówki
                        za każdego kupującego oraz kiepska logistyka. A wszystko po to
                        abyśmy byli jak najkrócej w Egipcie gdzie my np. mieliśmy
                        pięciogwiazdkowy all. Takie mam wrażenia po urlopie. Poza tym było
                        fajnie, jest co wspominać. Wszystko dzięki fajnym ludziom których
                        poznaliśmy na miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka