Dodaj do ulubionych

postój 9h w Wenecji

28.08.08, 15:31
mama takie pytanie. czy to dobry pomysł by zostawić autokar na 9h postój poza
wenecją np gdzies w Mestre a z grupą dojechać komunikacja miejską do Wenecji?
Jeśli tak to gdzie najlepiej zostawić autokar - czy znacie jakiś taki parking
i ile on może kosztować????
Jeśli ktoś coś wie na ten temat to bardzo prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • voyagerpl Re: postój 9h w Wenecji 28.08.08, 16:25
      Co ciebie ,pilota obchodzi cena parkingu?może jeszcze posprzątasz autokar?a
      jeśli jesteś organizatorem wypoczynku to pomyliłaś fora.To forum dla
      pilotów.Tobie płacą w biurze za zaplanowanie wycieczki ,więc się wysil,pilotowi
      za to nie płacą. To bardzo cenna wiedza,której pracodawca nie doceni u pilota.
      • kasia.grecja22 Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 10:23
        voyagerpl napisał:

        > Co ciebie ,pilota obchodzi cena parkingu?może jeszcze posprzątasz autokar?

        A jak pomoze kierowcom posprzątac autokar to co, korona jej z głowy spadnie? Ja
        zawsze proponuję, wszystkim kierowcom bez wyjatku i w 9 na 10 przypadków żaden
        nie chce, ale z doświadczenia wiem, że inaczej już wtedy patrza na pilota.
        Jestesmy jednym zespołem i nie ma sie co wywyższać, ze sie jest pilotem.

      • bluemar Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 10:48
        voyagerpl napisał:
        > Co ciebie ,pilota obchodzi cena parkingu?może jeszcze posprzątasz
        autokar?
        To miło,że w branży są jeszcze osoby,które szanują siebie i swoją
        pracę i wiedzę-tak trzymaj :).A jak ktoś nie może wytrzymać bez
        ścierki i "sprzątania autokaru" to może minął się z powołaniem i
        powinien iść tam gdzie będzie na swoim miejscu.
    • ania.zywiec Re: postój 9h w Wenecji 28.08.08, 20:41
      witaj, ja kiedyś miałam tak w planie, bus stał na tronchetto (ceny
      parkingu nie znam) do centrum płynęłam z grupą vaporetto (San
      Trovaso - znajdziesz w necie)po zwiedzaniu było duuużo czasu jeszcze
      zanim mieliśmy powrotne vaparetto, więc pamietam iż znalazłam
      schronienie w parku i tak z drugim pilotem czekalismy w cieniu
      nielicznych drzew na godzine zbiórki;)pozdrawiam
      • malediwypiotrs Re: postój 9h w Wenecji 28.08.08, 21:32
        Jeśli płynęłaś z SAN TROVASO to nie mogłaś płynąć vaporetto...
        I odwrotnie...
        • voyagerpl Re: postój 9h w Wenecji 28.08.08, 21:40
          chciała zabłysnąć
          • ania.zywiec Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 19:16
            do voyagerpl i malediwypiotr- nudzisz sie to pilotuj jak masz takie
            doświadczenie, człowiek nie może błędu popełnic w nazwie napisze
            vaporetto i juz jest afera mozesz poprawic i napisac motoscafi i nie
            ma problemu, przestanmy sie tutaj obrazac i docinac sobie, pozdrawiam
            • malediwypiotrs Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 21:05
              "Jeśli płynęłaś z SAN TROVASO to nie mogłaś płynąć vaporetto...
              I odwrotnie..."

              Jeśli decydujesz się komuś doradzać to rób to rzetelnie. Jeśli ktoś
              zwraca uwagę, że to co piszesz nie może być prawdą to się popraw i
              nie obrażaj się bo w tym co napisałem nie widzę nic, co by Ci dało
              ku temu powód.
              • ania.zywiec Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 22:45
                nie obrażam się Piotrusiu, mówie iż każdy błedy popelnia...
        • zaq28 Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 09:38
          Koledzy skąd w Was tyle złośliwości?? Mamy sobie pomagać a nie docinać. Aż przykro się czyta posty jak jeden drugiemu docina.
          • skuter28 Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 11:34
            Jest pewien procent pilotów którzy,tylko wirtualnie pilotują
            wycieczki.
            Stąd w nich tyle goryczy i jadu. Chcieliby ale boją się, lub ze
            względu na ich wielkopańskie przyzwyczajenia nikt ich nie chce do
            pracy.Pobyt na forum jest ich jedynym kontaktem ze środowiskiem
            pilockim.
            Teksty o szanowaniu się może pisać osoba która ma duży staż i biura
            zabijają się o nią.Wtedy może grymasić i przebierać w ofertach.
            pracy.
            Wiem, że nie wszyscy zgodzą się z moją opinią, ale na tym polega
            demokracja. Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi byłoby nudno.
            Pozdrawiam
            • kasia.grecja22 Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 12:10
              skuter28 napisał:

              > Jest pewien procent pilotów którzy,tylko wirtualnie pilotują
              > wycieczki.
              > Stąd w nich tyle goryczy i jadu. Chcieliby ale boją się, lub ze
              > względu na ich wielkopańskie przyzwyczajenia nikt ich nie chce do
              > pracy.Pobyt na forum jest ich jedynym kontaktem ze środowiskiem
              > pilockim.
              > Teksty o szanowaniu się może pisać osoba która ma duży staż i biura
              > zabijają się o nią.Wtedy może grymasić i przebierać w ofertach.
              > pracy.
              > Wiem, że nie wszyscy zgodzą się z moją opinią, ale na tym polega
              > demokracja. Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi byłoby nudno.
              > Pozdrawiam

              A ja sie zgadzam z tobą:)) Jak pomogę posprzątać autokar, to nic mi sie nie
              stanie, ani nagle wiedzy mi nie ubędzie. Moim zdaniem wobec kierowców nalezy sie
              tak zachowywać jak bysmy chcieli żeby zachowywali sie wobec nas. Na ogół to
              działa:) Są oczywiście osobniki niereformowalne, ale to jak wszędzie. Znam za to
              wielu kierowców, którzy doświadczeniem i wiedzą mogliby w kozi róg zapędzić
              niejednego "szanujacego się pilota". Nie wiadomo kiedy pomoc takiego kierowcy
              moze byc nam potrzebna.
    • valdi49 Re: postój 9h w Wenecji 29.08.08, 14:02
      A miało być o postoju w Wenecji! Rzadko tu obecnie zaglądam -
      wiadomo sezon- ale coraz mniej chce się czytać te posty!.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka