Dodaj do ulubionych

przejścia z Ukrainą

30.08.09, 21:09
Witam,

mam banalne pytanie, które przejście jest najlepsze??? Jadę na Lwów...
Jak wygląda sprawa z Krościenkiem i dalej drogą do Sambora?
Jak wygląda droga z Lwowa do Korczowej i jak się sprawy mają z kolei na tym
przejściu?
A może macie też opinię nt. Rawy Ruskiej?
Poza tym, czy ktoś wie, o której są zmiany celników na granicy ukraińskiej, bo
ostatnio (tj. rok temu) na takową sytuację trafiłem i godzina w plecy...

Pozdrawiam i dziękuję!
Obserwuj wątek
    • free-znowak Re: przejścia z Ukrainą 30.08.09, 23:03
      Pytanie wcale nie należy do banalnych. Jeżdżę dość często na
      Ukrainę, więc trochę się obawiam (zwłaszcza po ostatnich zatargach
      Polaków z Ukraińcami) puszczać w sieć wszystko co wiem i widziałem
      na przejściach Rawa R., Korczowa czy Medyka. Spokojnie mogę odradzić
      Ci jazdę przez Krościenko, bo chodzi o fatalną drogę po stronie
      ukraińskiej - a nie o ludzi i sytuację na przejściu. Jeździ się
      slalomem od prawej do lewej i z powrotem z szybkością 15/h! Osobowym
      to jeszcze, ale autokar tam "fruwa". No, chyba że jedziesz z Sanoka
      i po drodze do Lwowa chcesz odwiedzić Bruno Schulza w Drohobyczu,
      albo musisz dokładnie trzymać się jednego z dwu szlaków:
      Fredrowskiego lub Naftowego - oba (mniej więcej) z Krosna przez
      Bieszczady, Sambor do Lwowa.
      A odnośnie zmiany personelu, to tylko pretekst. Gdybyś nie trafił na
      czas zmiany - to pretekst znalazłby się inny!

      Napisz na: zygmunt@dpk.com.pl to podpowiem Ci gdzie jak jest.
      • agnicha6 Re: przejścia z Ukrainą 30.08.09, 23:52
        przerabiałam 4 przejścia, Korczowa, Rawa, Medyka, Krościenko. To
        ostatnie przed tygodniem .Tragedia!!!15 km/h to norma, dziura na
        dziurze,to przekracza wszystkie wyobrażenia.Co prawda na granicy nie
        czekalam zbyt długo,bo 1,50h, ale za to droga! Młodsza część
        turystów była w szoku i doceniła polskie drogi.Na temat ukraińskich
        celników nie będę się wypowiadała :-))))Po prostu miodzio!
        • monte_pilot Re: przejścia z Ukrainą 31.08.09, 10:03
          No właśnie, ponoć ta droga fatalna, a ja jadę z Soliny...a może ktoś z Was
          próbował ominąć Chyrów i trzaskał za Smilnicą w prawo i na Stary Sambor...? Na
          mapach drogach jest niby gorszej klasy niż ta na Chyrów, ale jak to na
          Ukrainie...u never know...nie chcę ryzykować Medyki, bo mam przyjazd do Lwowa i
          od razu zwiedzanko, a wieczorem powrót do Polski...
          • gakako Re: przejścia z Ukrainą 01.09.09, 11:41
            Bierz poprawkę na przekraczanie granicy... W marcu staliśmy (Hrebenne) tam 4
            godz w jedną i 5 godz w drugą stronę. I to wcale nie z powodu zmiany służb ani
            problemów innej natury. Ot, widzimisię urzędników.
            1,5 godz to błyskawica...:)
            • kamyk4 Re: przejścia z Ukrainą 01.09.09, 16:14
              Nie polecam Medyki bo to przejscie na ktorym sie prawie poplakalam z
              bezsilnosci. Za to Hrebenne wspominam z duza sympatia wiec wszystkim
              polecam. Drogi identycznie gowniane!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka