Dodaj do ulubionych

dywagacje zatroskanego pilota-organizatora (kopia)

07.09.09, 18:30
Aktywność jednego użytkownika w odpowiedzi na
propozycję
przywileju pierwszeństwa
dla osób, które przekazują informacje o
ofertach pilotażu (swoją drogą aktywność niebanalna... kilkanaście uwag,
spostrzeżeń, wypowiedzi w kilka dni!)

Jakby to komuś się chciało czytać to proszę bardzo :)

(POSTY i CZĘŚCIOWO UDZIELONE PERSONALNIE ODP. ZOSTAŁY PRZEKOPIOWANE Z INNEGO
WĄTKU, W KTÓRYM ZOSTAŁY USUNIĘTE)
Obserwuj wątek
    • pilociwycieczek.pl ODP 1 07.09.09, 18:31
      malediwypiotrs 03.09.09, 10:27

      turdoradca napisał:
      > być może nawet lepiej wykwalifikowanymi

      I to chyba najbardziej mnie niepokoi... Nie chciałbym, żeby ktoś za
      mnie robił wstępną selekcję. Jako pracodawca wolałbym wybrać sam z
      tej przykładowej dwudziestki. Logicznie rzecz biorąc, największe
      szanse będą mieli nie Ci którzy ciężko pracują tylko Ci którzy mają
      wiele czasu na siedzenie w necie i wyłapywanie wszelkich ofert
      pilotażu, żeby później przekazać je dalej żeby poprawić sobie
      statystykę i pozycję na liście...
      • pilociwycieczek.pl ODP 2 07.09.09, 18:34
        malediwypiotrs 03.09.09, 14:32

        pilociwycieczek.pl napisał:
        > Jeżeli ktoś dostaje oferty, z których nie może lub nie chce
        skorzystać to jeśli się nimi dzieli jest to jego wolą i najczęściej
        dobrą wolą. I jeżeli ktoś wnosi w ten sposób coś od siebie to
        uważam, że warto to docenić choćby w ten sposób by też i ktoś mógł
        pomóc kiedyś takiej osobie gdyby takiej pomocy potrzebowała

        Co do tego nie ma żadnych wątpliwości i tutaj w pełni się z Tobą
        zgadzam. Sam dział PRACA który przecież istnieje już od dość dawna i
        temu właśnie służy nigdy nie został przeze mnie skrytykowany i nigdy
        nie zwracam tam uwagi tym którzy wstawiają tam ogłoszenia. To ich
        sprawa jaką mają ofertę,za ile i czego od kandydatów wymagają.
        Obawiam się jednak, że do tej dobrej woli o której piszesz dołączy
        teraz jeszcze chęć wyprzedzenia innych w rankingu i znalezienie się
        w grupie uprzywilejowanych do pierwszeństwa. W skrajnych
        przypadkach, to co zasugerowałem w cytowanym przez Ciebie poście,
        szukanie w necie wolnych zleceń (niekoniecznie tych które samemu się
        dostało), żeby właśnie uzyskać w/w cel.
        Ale właściwie nie należy tego traktować Piotrze jako zarzut tylko
        jako naturalny efekt uboczny wprowadzenia PRZYWILEJU PIERWSZEŃSTWA.
        Jak wszyscy wiemy medal ma dwie strony...
        • pilociwycieczek.pl ODP 3 07.09.09, 18:34
          malediwypiotrs 04.09.09, 18:37

          pilociwycieczek.pl napisał:
          > Propozycją jest, że nie podchodzą pod tą wymianę informacje
          publikowane w internecie.

          A jak zamierzasz to sprawdzać??? Do, że biuro do kogoś dzwoni z
          propozycją wyjazdu nie wyklucza tego, że samo dało już ogłoszenie w
          internecie.
          Zastanawiam się też, czy zauważyłeś, że są też "ogłoszeniodawcy"
          którzy regularnie kopiują te oferty pracy, które pojawiają się na
          komunikatorze NetTur?

          pilociwycieczek.pl napisał:
          > Przy czym pierwsze doświadczenia wskazują, że osoby mające "za
          dużo" zleceń i tak mają ich za dużo :) i są to ludzie, do których te
          informacje trafiają nie przypadkiem - po prostu są nich warci. I co
          ważne! Nie znajdują ich w internecie lecz ewentualnie na swojej
          skrzynce e-mail.

          I oby głównie takie oferty się pojawiały, choć druga strona medalu
          jest taka, jaką opisałem w skasowanym przez Ciebie poście. To
          znaczy, czy biuro które dzwoni do takiego rozchwytywanego pilota na
          pewno życzy sobie, aby ten posyłał info o zapotrzebowaniu na pilota
          w świat...
          • pilociwycieczek.pl ODP 4 07.09.09, 18:36
            malediwypiotrs 07.09.09, 11:53

            malediwypiotrs napisała:
            > Zastanawiam się też, czy zauważyłeś, że są też "ogłoszeniodawcy"
            > którzy regularnie kopiują te oferty pracy, które pojawiają się na
            > komunikatorze NetTur?

            No tak, nie mogłeś tego zauważyć... Chuyba pomogłem Ci dopiero
            odkryć ten kanał informacji...
            Ale to najlepszy dowód na to, że nie jesteś w stanie kontrolować, co
            jest rzeczą naturalną, skąd biorą się ogłoszenia o pracy...
            • pilociwycieczek.pl ODP 5 07.09.09, 18:38
              malediwypiotrs 07.09.09, 18:08

              No właśnie. Jak widać są równi i równiejsi...
              Byłem przekonany, że od czasu do czasu kopiujesz oferty z netu.
              Dlatego wspomniałem o NetTurze czekając na Twoją reakcję. Ponieważ
              jej nie było pomyślałem, że się chyba jednak mylę. Kiedy dzisiaj
              natomiast zobaczyłem Twoje ogłoszenie pomyślałem, że chyba dopiero
              teraz zainstalowałeś komunikator.

              Ale przecierz nie kto inny, tylko Ty sam pisałeś jeszcze niedawno w
              tym wątku:

              pilociwycieczek.pl napisał:
              > Propozycją jest, że nie podchodzą pod tą wymianę informacje
              publikowane w internecie.

              A dzisiaj przyznajesz:
              pilociwycieczek.pl napisał:
              (...) z netturu sam już nieraz tu przenosiłem oferty, a nawet się na
              nim wcześniej ogłaszałem,

              Dlaczego więc nie było z Twojej strony takiej deklaracji kiedy poraz
              pierwszy wspomniałem o NetTurze i wogóle kopiowaniu ogłoszeń z
              netu???

              I jeszcze małe sprostowanie Piotrze. Wiem, że Cię rozczaruję ale
              nigdy nie ogłaszałem się na komunikatorze NetTur...
              • pilociwycieczek.pl ODP 6 (inna "gałąź" dyskusji) 07.09.09, 18:41
                malediwypiotrs 03.09.09, 10:48

                Piotrze! Zanim skomentujesz to co wyżej napisałem dołożę jeszcze,
                że tylko dzisiaj, a jest dopiero godz. 10:37, miałem telefony z 3
                biur turystycznych które poszukują pilota od 11.09 i 12.09. Wczoraj
                również miałem 3 zapytania o pilotów mniej więcej od tego samego
                terminu. Tak się składa, że na połowę września trafiła nam się
                szczęśliwie kumulacja. Ale jaki sens jest, żebym te informacje
                przesyłał komuś dalej. Przecież jeśli ktoś do mnie dzwoni, to tylko
                z nadzieją, że polecę pilota którego znam i o którego obawiać się
                nie będzie trzeba a nie pierwszego lepszego do którego szczęśliwie
                dotrze sms dodatkowo jescze po wstępnej selekcji...

                I żeby było jasne! OCZYWIŚCIE wypowiadam się w tym temacie z punktu
                widzenia organizatora a nie pilota...
                • pilociwycieczek.pl ODP 7 (inna "gałąź" dyskusji) 07.09.09, 18:42
                  malediwypiotrs 03.09.09, 11:04
                  I żeby nie być gołosłownym...

                  pilociwycieczek napisła:
                  Włochy 11-20.10
                  Nie znam w ogóle szczegółów oprócz nazwy organizatora, którą podam
                  mailem osobom zainteresowanym - proszę o kontakt na
                  poczta@pilociwycieczek.pl

                  Mozna się domyśleć, że dostałeś zapytanie o dyspozycyjność w/w
                  terminie. Tylko czy z tego należy też rozumieć, że owe biuro
                  powiedziało Ci np: jak nie Ty to znajdź mi kogokolwiek? Czy też może
                  zleciło Ci przeprowadzenie rekrutacji na w/w imprezę? Gdyby jednak
                  tak było musiałbyś znać nieco więcej szczegółów, żeby wiedzieć czy
                  podstawisz odpowiednią osobę.
                  Żeby było jasne nie neguję sensu pisania tego typu informacji bo
                  rzeczywiście Ciebie nic to nie kosztuje a ktoś dzięki temu może
                  otrzymać pracę, a być może nawet nawiązać z biurem stałą współpracę.
                  Zastanawiam się tylko, czy z tego typu ogłoszeń czy informacji o
                  ofertach pilotażu powinieneś robić licytację typu: kto da więcej ten
                  otrzyma więcej czy też będzie uprzywilejowany bardziej od
                  pozostałych...
                  A może warto jeszcze abmbitniej się nad tym zastanowić i promować
                  nie tych którzy wysyłają info o pilotażu, ale tych, dzięki którym do
                  tego pilotażu rzeczywiście doszło i obie strony z tej współpracy
                  były zadowolone...
                  • pilociwycieczek.pl ODP 8 (inna "gałąź" dyskusji) 07.09.09, 18:43
                    malediwypiotrs 03.09.09, 12:17

                    Dziękuję Ci Piotrze, że poważnie potraktowałeś moje wątpliwości i
                    wysiliłeś się na ten post który niewątpliwie wyjaśnia już chyba
                    wszelkie wątpliwości.
                    Ja osobiście wolałbym, żeby potencjalnie moje oferty docierały
                    równocześnie, czy mniej więcej w takim samym czasie do wszystkich a
                    nie do uprzywilejowanych osób. Oczywiście głównie dlatego, że w tym
                    wyścigu pewnie nie będę brał udziału i dlatego też nie zależy mi
                    na "zbieraniu punktów". Ale pewnie nie byłoby problemem, żeby
                    potencjalne oferty, na zyczenie je podającego trafialy bez selekcji
                    do wszystkich.
                    Jeśli chodzi o ogół być może rzeczywiście ta selekcja jednak ma sens
                    i jest bardzo dobrym pomysłem. Dlatego życzę powodzenia w rozwijaniu
                    tego projektu.
                    Dla dobra sprawy proszę również żebyś skasował post który napisałem
                    w odpowiedzi bluemar! Coraz bardziej jej współczuję... Tyle ofert a
                    ona wciąż bezrobotna...
                    • pilociwycieczek.pl ODP 9 (jeszcze inna "gałąź" dyskusji) 07.09.09, 18:44
                      malediwypiotrs 03.09.09, 11:52

                      bluemar napisała:
                      > Skręcasz się z zawiści .

                      Błagam Cię rozumiem, że możesz mieć żal, że żadnego z tych zleceń
                      nie przekazałem dalej Tobie i dobrze znane Ci uczucie które Tobą
                      targa próbujesz przypisać mnie ale czy naprawdę musisz psuć ciekawy
                      wątek???

                      Z tego co sobie przypominam, to i Ty masz pewne wątpliwości

                      bluemar napisała:
                      >biura dzwonią i proponują ale w przypadku odmowy pilotowania nie
                      >pozostawiają danej imprezy w dyspozycji pilota mówiąc : to proszę
                      >nam kogoś "podesłać" jeżeli Pan/Pani nie może tego wziąść.

                      Mniej więcej w tym temacie są moje wątpliwości. Czy to, że się nimi
                      podzieliłem na swój sposób i z punktu widzenia organizatora daje Ci
                      prawo, żeby oskarżać mnie o jakąś zawiść???
                      Ja tylko obawiam się, że być może np. zapytam Piotra o pilotaż, ten
                      niestety nie będzie dyspozycyjny lub waruniki jakie zaproponuję nie
                      będą dla niego interesujące i rozpocznie się zabawa w "kto pierwszy"
                      w wyniku której przeprowadzona zostanie selekcja w której wygra np.
                      bluemar!. A przecież mieli być "być może nawet lepiej
                      wykwalifikowanymi"... Ale niestety oni nie przeszli do drugiej rundy
                      i ich oferty nie dotarły do mnie. Zmarnowany czas i wciąż brak
                      odpowiedniego pilota...
                      • pilociwycieczek.pl ODP 10 (jeszcze inna "gałąź" dyskusji) 07.09.09, 18:46
                        malediwypiotrs 03.09.09, 12:20

                        > To Ty sam wybierasz sobie pracowników

                        Co nie zmienia zmienia faktu, że wybór w wyniku selekcji jest na
                        początku ograniczony...

                        Ponieważ w międzyczasie raczyłem odpowiedzieć na Twój wcześniejszy
                        post nie mam nic przeciwko, żebyś i ten skasował...
                        • pilociwycieczek.pl ...sprostowanie... tylko 10 odpowiedzi! 07.09.09, 18:48
                          ...sprostowanie... tylko 10 odpowiedzi!

                          Imponująca aktywność! Dziękujemy Ci Piotrze za Twoją dogłębną analizę idei i
                          krytyczny wkład.

                          Swoją drogą do autora prośba: wybacz za przeniesienie Twoich wszystkich
                          odpowiedzi do innego wątku :)
                          • malediwypiotrs Tylko 1 odpowiedź dla sfrustrowanego moderatora:-) 07.09.09, 20:11
                            Wybaczam Ci Piotrze!:-) A nawet ziękuję Ci za stworzenie osobnego
                            wątku z moimi postami:-) Choć myślałem, że więcej ich nieco było:-)
                            I pomyśleć, że żeby sobie zasłużyć na ten osobny wątek wystarczyło
                            tylko zauważyć, że kopiujesz oferty znalezione w sieci... :-)
                            Żałuję tylko, że nie wysiliłeś się, żeby te moje posty były w
                            kolejności chronologicznej :-)
                            Nawiasem mówiąc o skasowanie właśnie tego postu wcześniej Cię akurat
                            nie prosiłem.:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,38849,99961253,99961678,ODP_7_inna_galaz_dyskusji_.html
                            Zrobiłeś to właściwie nie wiem dlaczego więc teraz bardzo się
                            cieszę, że go spowrotem umieściłeś :-)
                        • us33 Re: ODP 10 (jeszcze inna "gałąź" dyskusji) 09.09.09, 13:01
                          przeczytałem tę dyskusję i uważam, że malediwypiotrs albo ma za dużo czasu w
                          biurze, albo za malo ofert do przeprowadzania castingu, albo po prostu uwielbia
                          dzilić wlos na czworo i szukać dziury w calym. Prpozycja jest prosta - kto się
                          działkuje swoimi zleceniami, ma pierwszeństwo w pzejęciu tych z forum. Taka
                          padła propozycja Piotra i w zasadzie on nawet nei musial się konsultować tylko
                          po prostu zarządzić to i koniec. Jeśli Piotr, zasypywany zleceniami, będzie mial
                          pierwszenstwo do tych od innych to będzie tylko teoretycznie "zabierał" je innym
                          bo przecież sam nie może obrobić swoich! Dajmy więc spokój z dywagacjami na ten
                          temat, zwłaszcza że dywagacje według mądrych sowników to nic innego jak
                          pieprzenie od rzeczy :)
                          • bluemar Re: ODP 10 (jeszcze inna "gałąź" dyskusji) 09.09.09, 14:09
                            us33 napisał:
                            > zwłaszcza że dywagacje według mądrych sowników to nic innego jak
                            pieprzenie od rzeczy :) >
                            Bravo!Bravissimo!
                            Problem z dywagacjami naszego "dywaganta" zawiera się w tym,że nie
                            pojmuje istoty DT -to nie jest typ członkowstwa jak w jakiejś
                            partii czy innej organizacji (ja jestem lepszy!!!) tylko udział w
                            prywatnym projekcie na prywatnym forum.I nikt nie musi tłumaczyć
                            tzw członkom dlaczego wybrał ten a nie inny model funkcjonownia-
                            to,że Piotr stara się wyjaśniać pewne swoje posunięcia jest z jego
                            strony przejawem dobrej woli i swoistej uczciwości wobec
                            ludzi,których do jakiejś pozytywnej aktywności zmotywował.Natomiast
                            aktywność źle pojęta nie prowadzi do niczego co najwyżej może na
                            niektórych wpłynąć zniechęcająco i może o to właśnie w tym chodzi o
                            ile chodzi o cokolwiek poza byciem w taki sposób na jaki kogos
                            stać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka