18.01.04, 20:22
Obserwuj wątek
    • martulinek Re: Kiedy? 18.01.04, 20:23
      cos mi sie zle wcisnelo na poczatek smile
      takie samo pytanie zadalam juz na forum zdrowie kobiety - ale moze tu mi ktos
      odpowie...!!! wklejam moj list:
      KIEDY? - jeszcze raz...
      martulinek 18.01.2004 18:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Juz wczesniej zadawalam to pytanie - prosze mi powiedziec, kiedy mozna
      ponownie starac sie o dziecko po poronieniu samoistnym (bez wylyzeczkowania)
      w ok. 3 tygodniu od zaplodnienia... Moj lekarz powiedzial, ze jeszcze w tym
      cyklu jest za wczesnie, ile cykli sobie odpuscic...



      • Re: i jeszcze o bolu...
      martulinek 18.01.2004 19:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      i jeszcze jedno pytanie, to 6 dzien krwawienia, a wlasciwie plamienia - caly
      czas boli mnie podbrzusze (jajniki? macica?), ale nie tak jak w czasie
      miesiaczki - to jakby bardziej wrazenie pelnosci, rozciagnie w podbrzuszu,
      bolraczej klujacy - czy to normalne po poronieniu, czy zaczyna sie jakis
      proces zapalny? generalnie czuje sie oslabiona...

      • Gość: vikas Re: Kiedy? IP: *.aster.pl 18.01.04, 22:41
        Witam.Nie jestem ekspertem,ale nasuwa mi
        się taka odpowiedz.Skoro po poronieniu
        z wyłyzeczkowaniu lekarze zalecają ponowne
        starania po 6 miesiacach to po takim,jak twoje
        myślę,że 2-3 cykli i możecie śmiało zaczynać
        próby.Osłabiona jesteś bo to przeciez burza
        hormonalna.wszystko wraca do normy (obkurcza się i goi)
        i stąd te bóle to tak na mój rozum.Zawsze możesz zapytać
        swojego gina.Powodzenia!!!
        • maretina Re: Kiedy? 19.01.04, 12:43
          Gość portalu: vikas napisał(a):

          > Witam.Nie jestem ekspertem,ale nasuwa mi
          > się taka odpowiedz.Skoro po poronieniu
          > z wyłyzeczkowaniu lekarze zalecają ponowne
          > starania po 6 miesiacach to po takim,jak twoje
          > myślę,że 2-3 cykli i możecie śmiało zaczynać
          > próby.Osłabiona jesteś bo to przeciez burza
          > hormonalna.wszystko wraca do normy (obkurcza się i goi)
          > i stąd te bóle to tak na mój rozum.Zawsze możesz zapytać
          > swojego gina.Powodzenia!!!
          po poronieniu nalezy odczekac 3 miesiace, a konkretnie: sluzowka macicy (po
          lyzeczkowaniu) musi 2 razy sama sie zluscic. w kolejnym 3 cyklu mozna sie
          starac. po poronieniu samoistnym ( do 7 dni po terminie spodziewanej
          miesiaczki) nie trzeba czekac.
      • Gość: femalespirit Re: Kiedy? IP: 212.180.158.* 19.01.04, 10:20
        Martulinku, przykro mi z powodu Twej straty. Po poronieniu samoistnym mozna sie
        starac wlasciwie od razu, chociaz lekarze zalecaja odczekanie do pierwszej
        normalnej miesiaczki (czyli 1 cykl). A to w tym celu, by latwiej oznaczyc wiek
        ciazy (wedlug OM), krwawienie zwiazane z poronieniem normalna miesiaczka nie
        jest i to wprowadza nieco zamieszania. Ale znam dwie kobiety szczesliwie
        zaciazone zaraz po poronieniu.
        Bole to normalne przy poronieniu, nawet tak wczesnym. Jesli sie beda utrzymywac
        lub bedziesz miala goraczke, to lepiej odwiedzic lekarza. Trzymaj sie cieplo smile
        • martulinek Re: Kiedy? 19.01.04, 12:36
          Bardzo dziekuje za odpowiedz, podniosla mnie duchu. Dzis czuje sie juz lepiej.
          Dzielnie sie w miare trzymam. Niestety to moje drugie poronienie, z tym ze po
          pierwszym musialam miec wykonany zabieg i wtedy bylo troche inaczej niz teraz.
          Stad moje watpliwosci. Jeszcze raz dziekuje smile
      • asiz Re: Kiedy? 19.01.04, 12:39
        cześć, ja poroniłam w 11 tyg. i miałam łyżeczkowanie, lekaż, który prowadził
        moja ciążę mówił, abym z kolejną ciążą poczekała 6m. by organizm doszedł do
        siebie, z kolei ten do którego chodzę teraz, stwierdził, że po 2-3 m. można
        było się już starać. Jeżeli będziesz juz na siłach możesz zacząć planować,
        myśle, że nie musisz czekać, aż 6 m, z uwagi, że poroniłaś b. wcześnie.
        o bólu - ja po kilku dniach od zabiegu łyż. nie mogłam chodzić, siadać,
        strasznie bolał mnie brzuch, dostałam jakiś stan zapalny, poszłam do lekarza i
        przepisał jakieś tabletki - pomogło. Więc jeżli czujesz, że coś się dzieje to
        idź do lekarza, musisz być zdrowa by móc donosić fasolkę - bardzo Ci tego
        życzę i wszystkim innym kobitkom
      • maretina Re: Kiedy? 19.01.04, 12:41
        martulinek napisała:

        trzy tygodnie od zaplodnienia to ok tydzien po spodziewanej miesiaczce? moj
        lekarz twierdzi, ze takie poronienia zdarzaja sie wielu kobietom i spora czesc
        z nich nawet nie wie, ze jest w ciazy.jesli poronienie bylo miesiaczka to od
        nowego cyklu nowe starania. tak mowi moj lekarz.
        • martulinek Re: Kiedy? 19.01.04, 12:49
          Niestety wizyte u lekarza mam dopiero w poniedzialek - dowiem sie wtedy
          wiecej. No ale chyba jak kazda z nas - jestem niecierpliwa. Poki co lekarz
          powiedzial, ze w tym cyklu to moge najwyzej: "rozaniec z mezem odmawiac".
          Takze codzienie mierze temperature z ciekawosci, bo anuz owulacja mi sie
          przesunie na dzien po wizycie lekarskiej i okaze sie, ze jednak juz mozna...
          Taka mam nadzieje, ale jesli nie, to moze luty okaze sie byc tym szczesliwym
          miesiacem!
          • maretina Re: Kiedy? 19.01.04, 12:52
            martulinek napisała:

            > Niestety wizyte u lekarza mam dopiero w poniedzialek - dowiem sie wtedy
            > wiecej. No ale chyba jak kazda z nas - jestem niecierpliwa. Poki co lekarz
            > powiedzial, ze w tym cyklu to moge najwyzej: "rozaniec z mezem odmawiac".
            > Takze codzienie mierze temperature z ciekawosci, bo anuz owulacja mi sie
            > przesunie na dzien po wizycie lekarskiej i okaze sie, ze jednak juz mozna...
            > Taka mam nadzieje, ale jesli nie, to moze luty okaze sie byc tym szczesliwym
            > miesiacem!
            podobno po poronieniu plodnosc troche inaczej wyglada tzn dni plodne moga byc
            wtedy kiedy sie ich nie spodziewamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka